24Kurier.pl serwis Kuriera Szczecińskiego

Reklama

Czwartek, 17 maja 2012 roku. Dziś imieniny: Weroniki i Sławomira HoroskopPorady gwiazd

Przewodniczka z Szanghaju

Dodano: 2010-11-08 23:41:46

Fragmenty pracy pani Ludmiły Kopycińskiej:

„Urodziłam się daleko stąd... Na zawsze zapamiętałam dzień wyjazdu z Szanghaju. (...) Jeszcze dziś oczami wyobraźni widzę siebie w taksówce, która zabiera nas z ul. Rue Albert 51. Grupa biegnących za samochodem moich chińskich koleżanek i kolegów oddala się z każdą chwilą. Tak bardzo nie chciałam wyjeżdżać... Pierwsze spotkanie z Polską nastąpiło w czerwcu 1956 r. w Gdyni, dokąd przypłynął nasz statek s/s +Kościuszko+. Potem był już Szczecin i mieszkanie w domu na rogu ulic Karola Miarki i Ku Słońcu. Ruiny na rogu ul. Pięknej. Tu, gdzie dziś jest Zespół Szkół Łączności, była łąka, na której później przygotowywałam się do matury. Pamiętam też tzw. Góry Piaskowe, gdzie zjeżdżaliśmy zimą na sankach, a dziś stoi tam osiedle Przyjaźni.

(...) Muszę powiedzieć, że nie akceptowałam szkoły (SP przy ul. św. Kingi), tęskniłam za przyjaciółmi z Szanghaju. Jednak serdeczność mojej pierwszej wychowawczyni, pani Marii Cichoń, sprawiła, że z czasem zaczęłam chętniej przychodzić do szkoły, moim światem stały się książki, koło recytatorskie, harcerstwo i pierwsze przyjaźnie. A "Kurier Szczeciński" pojawił się już w podstawówce. Wystawałam popołudniami po gazetę w kolejce do kiosku, a moją pierwszą obowiązkową lekturą były wiadomości sportowe. Z czasem przyszło zainteresowanie gospodarką, polityką, (...) tym wszystkim, co dotyczyło Szczecina, jego historii i spraw bieżących, zwłaszcza gospodarki morskiej. "Kurier" stał się moją ulubioną gazetą. W 1963 roku rozpoczęłam naukę w IV LO. Z ukochaną „Czwórką" mam serdeczny kontakt, biorę udział w pracach Stowarzyszenia Miłośników Czwórki "Szczypawka"! Szczecin stał się moim rodzinnym i kochanym miastem. (...) "Kurier" dużo uwagi poświęcał gospodarce morskiej. Marzyłam, że będę kiedyś pracowała w porcie. Miałam też drugie marzenie - zostać przewodnikiem turystycznym po Szczecinie. Opowiadać jego pasjonującą historię, oprowadzać po najciekawszych miejscach miasta. Marzenia się spełniają...

Get Adobe Flash player

Studia ukończyłam na Wydziale Inżynieryjno-Ekonomicznym Politechniki, którego wspaniałym dziekanem był prof. Jerzy Wolszczan, a wykładowcami byli profesorowie: Irena Rutkowska, Józef Rutkowski, Leon Babiński, Alfred Wielopolski i Juliusz Mikołajski. Moje 35-letnie życie zawodowe związane było z portem, statkami i ludźmi morza. Praca stała się pasją.

Moje drugie marzenie (...) realizuję od 20 lat, będąc licencjonowanym przewodnikiem PTTK. Prawie zawsze reakcją gości po zwiedzaniu Szczecina jest zachwyt. (...) ".

Drukuj Poleć artykuł Zgłoś błąd
Szczecin-2c-Kurier-i-ja-pion-01
Komentarze:
Brak komentarzy
Dodaj komentarz


 
 Security code
  Akceptuję regulamin
 
Pogoda
11
na godz. 14:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Nowa książka Futbol po szczecińsku

Burzliwa i czasami dramatyczna historia szczecińskiego futbolu.

Sklepy, w których ją kupisz

Kup książkę za 19,99

(Koszt przesyłki 5 zł)

W jaki sposób dotknął Cię kryzys?
 
23%
 
13%
 
11%
 
36%
 
10%
 
4%
Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?

Wiesz coś, czego nie wiedzą jeszcze inni?

Chcesz podzielić się z innymi ciekawymi zdjęciami?

Powiadom nas
Reklama