24Kurier.pl serwis Kuriera Szczecińskiego

Get Adobe Flash player

Czwartek, 17 maja 2012 roku. Dziś imieniny: Weroniki i Sławomira HoroskopPorady gwiazd

Ratujmy Kołbacz

Dodano: 2010-09-06 13:52:30
Słynący ze wspaniałych ale niszczejących zabytków architektury gotyckiej Kołbacz trzeba ratować. Apelują o to jednak nie oficjalne instytucje odpowiedzialne za ochronę dziedzictwa kulturowego, lecz organizacje pozarządowe. Stowarzyszenie Spichlerz Sztuki z Kołbacza wspierane przez gminę Stare Czarnowo rozstrzygnęło konkurs na projekt rekonstrukcji - zagospodarowania tej niezwykłej miejscowości. To tyle, ile może zrobić organizacja pozarządowa. Na rekonstrukcję tej pocysterskiej miejscowości potrzeba jednak milionów złotych.

Okazją do zwrócenia uwagi na niszczejące zabytki były zakończone wczoraj obchody „800-lecia opactwa cysterskiego w Kołbaczu". Z tej okazji w Kołbaczu odbyło się szereg imprez kulturalnych, sportowych, a także Jarmark Cysterski. Impreza wpisała się w tegoroczne dożynki. Był więc też przemarsz korowodu dożynkowego.

W sobotę w Domu Konwersów wręczono nagrody zwycięzcom wspomnianego konkursu. Przyznano dwie równorzędne pierwsze nagrody. Jedną z nich otrzymał zespół w składzie: Tomasz Małachowicz i Mateusz Grzybowski (Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny w Szczecinie, Wydział Budownictwa i Architektury). Drugą inny zespół - Roman Brunda i Dorota Franek (ZUT w Szczecinie, Wydział Kształtowania Środowiska i Rolnictwa). Pierwsza praca podobała się głównie dlatego, że jej autorzy świetnie połączyli starą gotycką architekturę z nowymi rozwiązaniami i zadbali o przestrzeń publiczną. Druga praca nagrodzona została za „najbardziej kreatywne podejście otoczenia pocysterskiego kościoła”.

Kołbacz to jedno z tych miejsc w naszym regionie, które mogą być turystyczną atrakcją na skalę choćby zamku krzyżackiego w Malborku. Nie ma w tym porównaniu przesady. Liczące 800 lat opactwo cysterskie wymaga jednak renowacji, a cała historyczna miejscowość rewitalizacji. Rozstrzygnięty właśnie konkurs architektoniczny to jednak tylko pierwsza „cegiełka" w dziele rekonstrukcji opactwa i nadania tej miejscowości charakteru „ośrodka turystyki historycznej". Kołbacz może żyć z turystyki. Nie ma tu jednak infrastruktury. Potrzebne jest schronisko młodzieżowe, restauracja, sale wystawiennicze czy nawet muzeum. Nad Płonią należałoby zbudować przystań kajakową, a nawet stanicę wodną. Dobrze by było - na co zwrócili uwagę uczestnicy konkursu - zadbać o „architekturę krajobrazu"; stworzyć piękne ogrody wokół tych unikatowych na skalę europejską gotyckich zabytków. Zdaniem wspierającego projekt - Zbigniewa Plesnera z Polskiego Radia Szczecin - trzeba zacząć od spraw tak przyziemnych jak stworzenie schroniska. Mogłoby ono na przykład powstać w niszczejącym od 30 lat dworze z XVIII wieku. Gmina wystawiła ten obiekt na sprzedaż. Można go kupić już za 100 tys. złotych. Może warto by za symboliczną złotówkę przekazać obiekt stowarzyszeniu? Pod jednym warunkiem - że zdobyłoby ono środki na remont tego obiektu.

Reklama

Tekst i foto R.K. CIEPLIŃSKI

Na zdjęciu: Od soboty w Domu Konwersów w Kołbaczu można oglądać wystawę „Kołbacz-Rekonstrukcje". 

Drukuj Poleć artykuł Zgłoś błąd
A-C-Ratujmy-Kolacz
Komentarze:
Brak komentarzy
Dodaj komentarz


 
 Security code
  Akceptuję regulamin
 
Pogoda
11
na godz. 14:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Nowa książka Futbol po szczecińsku

Burzliwa i czasami dramatyczna historia szczecińskiego futbolu.

Sklepy, w których ją kupisz

Kup książkę za 19,99

(Koszt przesyłki 5 zł)

W jaki sposób dotknął Cię kryzys?
 
23%
 
13%
 
11%
 
36%
 
10%
 
4%
Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?

Wiesz coś, czego nie wiedzą jeszcze inni?

Chcesz podzielić się z innymi ciekawymi zdjęciami?

Powiadom nas
Reklama