W ramach naszej strony stosujemy pliki cookies m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu. Więcej szczegółów o plikach cookies znajdziesz tutaj.
X

24Kurier.pl serwis Kuriera Szczecińskiego

Reklama

Czwartek, 31 lipca 2014 roku. Dziś imieniny: Ignacego i Heleny HoroskopPorady gwiazd

Wkopali słup graniczny nad Odrą

Dodano: 2013-03-03 14:59:54
Czelin. Uroczystym apelem pamięci i rekonstrukcją historyczną z udziałem stu rekonstruktorów uczczono w sobotę po południu w Czelinie 68. rocznicę wkopania pierwszego polskiego słupa granicznego nad Odrą.

27 lutego 1945 r. polscy żołnierze z 6. Warszawskiego Samodzielnego Batalionu Pontonowo-Mostowego postawili w Czelinie pierwszy polski słup graniczny nad Odrą. Na biało-czerwonym słupie widniał napis: „Granica Państwa Polskiego”.

Burmistrz Mieszkowic Andrzej Salwa powiedział pod obeliskiem upamiętniającym pierwszy słup graniczny, że udział w uroczystości jest wyrazem pamięci i szacunku dla wszystkich bohaterów, którzy walczyli i oddali swoje życie "w imię tego, żebyśmy mogli żyć w wolnym państwie". "Dzięki ich ofierze i krwi płynącej w wodach Odry, i dzięki ich heroizmowi jesteśmy tutaj. Dziś żyjemy, pracujemy i uczymy się w wolnym kraju, jako wolni ludzie” - mówił Salwa.

Get Adobe Flash player
„Myśmy wrócili na ziemię naszych ojców, na ziemię piastowską” - powiedział PAP komandor Henryk Kalinowski, jeden z sześciu żołnierzy, którzy wkopali w 1945 r. słup graniczny. „Dziś słup już nie jest wyznacznikiem administracyjnym, ale jego symbolika pozostaje. Ważne jest to, że my ustawiliśmy ten słup w czasie, gdy Niemcy byli jeszcze w Kołobrzegu, Poznaniu, Prusach Wschodnich i Estonii, a my już mieliśmy przyczółek po drugiej stronie Odry” - zauważył komandor Kalinowski.

Pod obeliskiem stojącym nad brzegiem Odry odbył się apel pamięci, kwiaty złożyli: metropolita szczecińsko-kamieński abp Andrzej Dzięga, żołnierze, przedstawiciele organizacji kombatanckich, zachodniopomorscy parlamentarzyści i samorządowcy.

Po oficjalnych uroczystościach około stu rekonstruktorów odegrało potyczkę z końca stycznia 1945 r. Oddziały Armii Czerwonej dotarły wtedy do linii Odry w okolicach Czelina. Przy wybuchających petardach i świecach dymnych nad Odrę wjechał radziecki czołg T-34/85 i kilka pojazdów wojskowych, za nimi pojawiła się piechota; oddziały niemieckie po zaciętej walce poddały się.

Wcześniej polscy i niemieccy naukowcy dyskutowali w Czelinie na temat historii regionu.

Paweł Pawłowski z Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu powiedział, że polscy żołnierze, którzy wkopali słup graniczny, służyli w polskim oddziale w strukturach Armii Czerwonej. W Czelinie uczestniczyli w budowie mostu do przyczółka po drugiej stronie rzeki. Po skończonej budowie spontanicznie postanowili wkopać po wschodniej stronie rzeki słup. Nie stał on jednak długo, następnego dnia został zniszczony przez niemiecką artylerię – opowiadał Pawłowski.

W piątek w Szczecinie młodzież licealna wzięła udział w lekcji historii „Granica - od słupa do traktatu”, która dotyczyła historii granicy polsko-niemieckiej w latach 1945-1990. Uczniowie zwiedzili główne archiwum Straży Granicznej, które mieści się Szczecinie, gdzie obejrzeli m. in. zrekonstruowane słupy graniczne z różnych okresów i kopię tego, który został wkopany w Czelinie.

Czelin leży w bliskim sąsiedztwie Siekierek i Gozdowic, skąd 16 kwietnia 1945 r. rozpoczęło się forsowanie Odry. Czterodniowe, ciężkie walki utorowały wtedy I Armii Wojska Polskiego drogę do Berlina.

Forsowanie Odry i Nysy Łużyckiej było ostatnią wielką i nadzwyczaj zaciętą bitwą II wojny światowej w Europie przed zdobyciem Berlina. Podczas samej tylko operacji w Siekierkach zginęło prawie 2 tys. polskich żołnierzy. Na pamiątkę tamtych wydarzeń ustanowiono Dzień Sapera, obchodzony 16 kwietnia.
                                                                                 (PAP)
Drukuj Poleć artykuł Zgłoś błąd
mid-13302223
Komentarze:
Jazon (2013-03-03 22:48:43)
Żołnierze I i II Armii Wojska Polskiego rzeczywiście walczyło o wolna Polskę a tak zwani "żołnierze wyklęci" mordowali tych żołnierzy powracających do domów.
Albo...albo...?? (2013-03-04 07:53:57)
No a Unia Europejska miala byc bez granic ? Jak tak dalej pojdzie, to i byli Komunisci za jakis czas "jak obrosna z powrotem w piorka" zaczna walczyc o powrot Komunizmu (moze nie juz czerwonego ale jeszcze rozowego) do Polski ??
Dodaj komentarz


 
 Security code
  Akceptuję regulamin
 
Pogoda
17
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni
Reklama
Kup najnowsze wydanie „Kuriera Szczecińskiego” w wersji elektronicznej. Możesz także zakupić archiwalny numer gazety. Kup on-line.
ebooki.szczecin.pl
Czy podoba Ci się nowa hala widowiskowo - sportowa w Szczecinie?
 
49%
 
44%
 
6%
Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?

Wiesz coś, czego nie wiedzą jeszcze inni?

Chcesz podzielić się z innymi ciekawymi zdjęciami?

Powiadom nas
Get Adobe Flash player
Reklama
Get Adobe Flash player
Reklama