24Kurier.pl serwis Kuriera Szczecińskiego

Get Adobe Flash player

Poniedziałek, 21 maja 2012 roku. Dziś imieniny: Wiktora i Tymoteusza HoroskopPorady gwiazd

Tragiczne wtargnięcie, ranne na pasach

Dodano: 2012-01-12 18:08:29

Police. Do śmiertelnego potrącenia doszło w czwartek (12.01.br.) po godz. 17.00 na ul. Siedleckiej w Policach. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kobieta wtargnęła na jezdnię w pobliżu tamtejszej przychodni wprost pod koła nadjeżdżającego matiza. Zginęła na miejscu.
Także w ten czwartek, ale rano, doszło do groźnego wypadku drogowego na ulicy Tanowskiej w Policach.  Na przejściu dla pieszych zostały potrącone dwie pracownice starostwa.

Kierujący samochodem Volkswagen Transporter 72 - letni mężczyzna potrącił na przejściu dla pieszych dwie kobiety. Jak się okazało były to dwie pracownice polickiego starostwa powiatowego, który rano szły do pracy.

Reklama
- Samochód jechał od strony przejazdu kolejowego w Policach w kierunku Szczecina. Według relacji świadków panie już praktycznie schodziły z przejścia dla pieszych kiedy uderzył w nie samochód. - mówi mł. asp. Jolanta Szalińska z Komendy Powiatowej Policji w Policach.

- Jeden samochód zatrzymał się przed przejściem, aby je przepuścić. W kobiety uderzyło auto jadące z naprzeciwka - opowiada jeden ze świadków wypadku.

Obie kobiety z ciężkimi obrażeniami ciała (urazy głowy oraz biodra) trafiły do szpitali. Jedna w Policach, druga w Szczecinie - przy ulicy Unii Lubelskiej.
(dar, sag)
Drukuj Poleć artykuł Zgłoś błąd
02_wypadek_police 03_wypadek_police
Komentarze:
TJ (2012-01-12 22:35:34)
Dziś w Stargardzie na Kościuszki zza auta jadącego z przeciwnego kierunku wtargneła mi wprost przed auto kobieta. Przysłonięta parasolem, bo padało, z reklamówką pełną zakupów nawet nie widziała o ile centymetrów uniknęła śmierci lub kalectwa, bo tak szybko zwiewała z jezdni przy dźwięku mojego klaksonu. Chyba uratował ją ten deszcz, bo jechałem ze 30 km/h, a nie 50+ jak to zwykle bywa.
Ludzie myślcie co robicie, przeciez macie życie, rodzinę, ktoś na was czeka i poczeka te 2 minuty dłużej, aż przejdziecie przez pasy, a nie na oślep przez zatłoczoną drogę...
Do TJ (2012-01-13 06:16:04)
Ty weź podaj swój nr rej, to pierwszy patrol postara się, żebyś stracił prawko. 50+ na terenie miasta już podpada pod mandat, a dojeżdżając do pasów masz obowiązek zwolnić i przepuścić pieszego, nawet jeśli dopiero się do nich zbliża z zamiarem przejścia. Pomyśl człowieku, zanim przez własną głupotę staniesz się zabójca. Też masz życie, być może rodzinę, te 2 minuty dłuższej jazdy Ciebie też przecież nie zbawią, ktoś poczeka. Dlaczego przez zaślepienie, że jako pan i władca drogi chcesz komuś i sobie przy okazji zniszczyć życie?
Gucio (2012-01-13 08:06:33)
Ktoś tu chyba nie zna Kodeksu Drogowego, a krytykuje. Dojeżdżając do przejścia dla pieszych Art.26.1 mówi o zachowaniu szczególnej ostrożności ale pieszy ma tylko pierszeństwo jesli jest na pasach, a nie , że się do nich zbliża. Co do prędkości w terenie zabudowanym - owszem jest 50 ale do 60 jest toleracja za którą nikt nie wystawi mandatu. Powyżej tej prędkości jest to wykroczenie.Pieszy to nie wróg ale nie wszystko stoi za tym pieszym.
Rug (2012-01-13 08:52:33)
Te wypadki to efekt bzdurnej polityki że pieszy ma pierszeństwo na ulicy.
Ludzie, ulice i drogi sa dla pojazdów i zawsze bedą a pieszy na nich jest zawsze "intruzem" i zawsze nim bedzie.
Piesi rzucają się pod jadace pojazdy nie pamiętająć że żaden pojazd w miejscu sie nie zatrzyma, a konsekwencje zderzenie zawsze są tragiczne właśnie dla pieszego (pierwsze połamane nogi a w samochodzie tylko potłuczone lampy)i nie ważne kto jest winny.
Kiedyś uczyli dzieci aby trzy razy rozgladać się w lewo w prawo i jeszcze raz w lewo aby przy wolnej drodze wchodzić na ulicę teraz młodzież wchodzi na przejścia ze spuszczonymi głowami, zasłonietymi dresami bez chwili nawet zastanowienia i traktuje to jako bohaterstwo i symbol idiotycznej odwagi, kiedy kierowcu hamując rozbijają swoje nosy o przednią szybę.
Wystarczy pogmerać tylko w policyjnych statystykach bo w media się nimi zbytnio nie chwala, jak wzrosła ostatnio liczba wypadków z winy pieszych i jak dużo jest śmiertelnych.
Do DO TJ nie masz racji, definicja wtargniecia na ulicę jest nieco inna.
Pieszy wchodząc na ulicę nie powinien wywołać u kierowcy żadnego ruchu i nie ma prawa wchodzić na nawet na pszejście dla pieszych jeżeli jadą pojazdy. Wolno mu wejśc dopiero jak pojazdy staną, kazde inne wejście jest wymuszeniem pierszeństwa a w skrajnym przypadku wtargnieciem.
Szkoda że o tym sie nie mówi, bo świadomość pieszych jest prawie zerowa, zresztą widać to nawet na przejściach dla pieszych ze światłami.
Piesi przestaja przechodzić na czerwonym świetle dopiero jak ruszają pojazdy !!! Ale policja karze tylko kierowców niestety bo od pieszego ciężko wyegzekwować mandat czy odbycie szkolenia.
Do "Do TJ" (2012-01-13 09:00:05)
"nawet jeśli dopiero się do nich zbliża z zamiarem przejścia" a kiedyż to wprowadzono nowelizację do obowiązujących przepisów ?
Może to Ty pomyśl człowieku, co za głupoty wypisujesz na publicznym forum.
ja (2012-01-13 09:27:57)
współczuję rodzinie zmarłej oraz dwóm rannym kobietom.Co niestety nie zmienia faktu, że piesi zachowują się na drodze jak "święte krowy",w podstawówce juz uczą dzieci,że trzeb sie rozglądać czy akurat nie jedzie żaden pojazd i można bezpiecznie prześć.Niestety wygląda to tak, że jest szaro,piesi nawet sie nie rozglądają-kaptur na głowę i idzie,ot tak po prostu i dochodzi do tragedii.Dlatego też współczuję kierowcy, ktory do konca zycia bedzie żył ze świadomością, że kogoś zabił ( i nie ważne ,ze nie z jego winy).I jeszcze jedno, skoro piszecie,ze kierowcy nie zbawia te 2 minuty to pieszego również.
Wacek (2012-01-13 10:04:36)
A kierowcy to same niewiniątka, tylko ci wredni piesi zmuszają ich do jakiegoś bzdurnego zwalniania, albo nie daj Boże - zatrzymania!
Dojeżdżasz do przejścia, widzisz pieszego, który zbliża się do pasów? Przepuść go! Te parę sekund Cię nie zbawi, a wiesz, że w konfrontacji z autem on jest zawsze na przegranej pozycji. Jak pieszy się zatrzymuje i czeka, aż ktoś się łaskawie zatrzyma, to czasem mijają wieki, bo jaśnie państwo za kółkiem jest przecież ważniejsze. No to potem macie wtargnięcia i wyrzuty sumienia do końca życia, nawet jeśli nie zawsze jest to wasza wina.
TJ (2012-01-13 11:10:41)
Do DO TJ,
może wyraziłem się mało precyzyjnie, ale kobieta nie weszła na pasy, tylko przebiegała w miejscu nie dozwolonym i to w ten sposób, że wyskoczyła na mój pas zza auta znajdującego się na lewym pasie, czyli de facto znalazła się na środku jezdni.
Co do twojej znajomości przepisów (odnośnie pasów) - komentarze powyżej juz to wyraziły.
Co do prędkości 50 +, to nie twierdze, że to dobrze i się nie usprawiedliwiam. Jeśli jesteś kierowcą, to po co tu dyskutować...
Ton twojej wypowiedzi też pozostawiam bez komentarza.
ZBYSZEK7817 (2012-01-13 11:34:43)
panowie oznakowanie poziome na jezdni ze jest to przejśćie każdego kierowcę obliguje do zachowania daleko idącej ostrożnośći i tyle w wtej kwestii innej interpretacji być nie może pozdrawiam
50_tree (2012-01-13 11:57:47)
"Pieszy wchodząc na ulicę nie powinien wywołać u kierowcy żadnego ruchu i nie ma prawa wchodzić na nawet na pszejście dla pieszych jeżeli jadą pojazdy. Wolno mu wejśc dopiero jak pojazdy staną, kazde inne wejście jest wymuszeniem pierszeństwa a w skrajnym przypadku wtargnieciem."

Masakra. Kto ci sprzedał prawo jazdy?
Pieszy ma pierwszeństwo na przejściu, ale uwaga! - wcześniej pierwszeństwa nie ma nikt - ani pieszy, ani pojazd. Jak ktoś chce z tym dyskutować to od razu niech poda odpowiedni przepis, a nie widzimisię. Art. 14 ust. 1 lit. a nic nie mówi o pierwszeństwie, a zabrania wchodzenia _wprost pod koła_.

PS. Dla pojazdów to są autostrady i drogi ekspresowe. Ulice są dla ludzi. Nie tylko tych obudowanych w blachę. "Rewelacyjny" poziom bezpieczeństwa w Polsce bierze się właśnie z takich przekonań jak cytowane.
50_tree (2012-01-13 12:02:03)
"nawet jeśli dopiero się do nich zbliża z zamiarem przejścia" a kiedyż to wprowadzono nowelizację do obowiązujących przepisów ?

§ 47 ust. 4 rozporządzenia z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych. Prawie 10 lat to za mało na zapoznanie się z przepisami? Tym bardziej że w obowiązującej Konwencji Wiedeńskiej też jest taki zapis.
do te jot (2012-01-13 13:03:15)
do "do TJ": panie znawco kodeksu drogowego glupoty pan gadasz aż smutno.poczytaj sobie kodeks drogowy i nie wymadrzaj sie
behapert (2012-01-13 17:02:46)
Kierowca(72 lata) nie widział drogi przed sobą?
Reakcje kierowcy(72 lata) pewnie przebiegają wolniej?
Na drogach najbardziej niebezpieczni kierowcy młodzi(18- 30 lat) i mocno starsi(60-75 lat)?
Trzeba coś z tym zrobić. Kłaniam się znawcom ruchu drogowego!
do 50_tree (2012-01-13 22:04:16)
Nie wiem ,może się mylę,ale zawsze wydawało mi się że dla pieszych są chodniki
do wszystkich was"znawcow przepisow kodeksu drtogowego" (2012-01-14 09:31:44)
dla mnie nie ma tlumaczenia,ze pieszy jest winny,w Polsce jest glupie prawo,ze samochod jest wazniejszy niz czlowiek.Gdy jestes na pasach i z jednej strony auto sie zatrzyma,to nadjezdzajace z naprzeciwka ma obowiazek tez sie zatrzymac.A moja mama nie jest "swieta krowa"przechodzaca na pasach,bo zawsze uwazala,przechodzac przez te pasy ponad 10 lat idac do pracy.Zyje w kraju,gdziestojac przed pasami auto ma obowiazek sie zatrzymac,a jak nie to jest mandat.Kiedy zrobicie taki sam obowiazek w Polsce?A jak czlowiek tu przyjezdza to stoi przed pasami i drzy czy go nie potraca,czy laskawy kierowca sie zatrzyma?i jeszcze cie zwyzywaja,ze przechodzisz przez pay w chwili,gdy oni sie spiesza.A ludziom po 70-tym roku zycia zakaz prawa jazdy,a jesli juz to co miesic badanie wzroku.Dla mnie to nie wytlumaczenie,ze nie widzial ich na drodze.Kierowca ma miec cala swoja uwage skupiona na drodze i tym co sie na niej dzieje,a nie rozmawiac przez telefon.Przez takich jak on moja mamusia walczy o zycie...
Marek (2012-01-14 10:22:01)
Proszę przyjżeć się tym czubkom którzy wyprzedzają na podwójnej ciągłej lini na ulicy Piaskowej naprzeciw szkoły nr8. Należałoby im wszystkim pozabierać prawa jazdy.Nie będę już mówił o przepuszczaniu pieszych na przejściach .Powinny być bardzo surowe mandaty za takie wykroczenia,piszę to pomimo że sam jestem kierowcą z bardzo długim stażem.
50_tree (2012-01-15 17:13:37)
Dla pieszych (a może bardziej dla parkujących samochodów?) są chodniki, ale zauważyliście może, że są poprzecinane jezdniami? Po to wymyślono przejścia.
kierowca (2012-01-18 11:36:39)
W Policach(niestety) wtargnięcia pieszych to już plaga! Ktoś, kto nie wie najczęściej zrzuca winę na kierowcę! Na ulicach jest ciemno, przejścia są słabo oświetlone, np. na Siedleckiej, pieszy ubrany na ciemno... jak go dostrzec??? A vis a vis przychodni??? Notorycznie ludzie wędrują po ulicy i nawet stojący policjant ich nie odstrasza! Czy to dziwne, że jest tyle wypadków? Pieszych karać, a nie tylko kierowców!
Dodaj komentarz


 
 Security code
  Akceptuję regulamin
 
Pogoda
22
na godz. 20:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Nowa książka Futbol po szczecińsku

Burzliwa i czasami dramatyczna historia szczecińskiego futbolu.

Sklepy, w których ją kupisz

Kup książkę za 19,99

(Koszt przesyłki 5 zł)

Czy ufasz prognozom pogody?
 
17%
 
61%
 
21%
Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?

Wiesz coś, czego nie wiedzą jeszcze inni?

Chcesz podzielić się z innymi ciekawymi zdjęciami?

Powiadom nas
Reklama