Kolekcjonerskie cudo na wyspach
Dodano: 2012-02-21 10:45:50
Świnoujście. W 1942 roku woził niemieckich żołnierzy w okolicach Stalingradu. Później trafił do jednego z kołchozów, skąd został odkupiony przez rosyjskiego kolekcjonera. Parę lat temu z Rosji – przez Stargard Szczeciński – trafił do Świnoujścia. Dzięki Radosławowi Gajcemu, pasjonatowi historii ze Świnoujścia, od niedawna można go podziwiać w kolekcji Muzeum Obrony Wybrzeża w Forcie Gerharda.
Mowa o ZÜNDAPP-ie KS 600, jednym z najszybszych motocykli, jaki jeździł po Europie w okresie międzywojennym.
– Gdy w latach 30. ubiegłego wieku wprowadzono na rynek pierwsze modele tego motocyklu, KS 600 od razu stał się prawdziwą legendą. Swoją popularność zawdzięczał nowoczesnej ramie, tzw. skrzynkowej, i czterosuwowemu silnikowi typu boxer – opowiada Radek Gajcy.
Motocykl na prostej drodze mógł rozwinąć prędkość blisko 150 km/h! Maszyna łączyła w sobie płynność prowadzenia i znakomitą przyczepność do drogi. KS 600 przed wojną był wykorzystywany głównie przez pocztę, a w wojsku – jako motocykl dla łączników i zwiadu. Maszyny służyły na wszystkich frontach II wojny światowej i były bardzo cenioną zdobyczą wojenną, z której chętnie korzystali alianci.
Motocykl został przekazany do muzeum w długoterminowy depozyt. Jednoślad dzięki olbrzymiemu nakładowi pracy pana Radka w przyszłości na pewno wyjedzie na ulice.
Dodajmy, że muzealna kolekcja z dnia na dzień jest coraz większa. W ostatnim czasie do świnoujskiego fortu trafiła między innymi olbrzymia flaga Kaiser Marine, w pełni sprawny zegar przemysłowy z lat dwudziestych XX wieku, a niebawem muzeum wzbogaci się o dokumenty związane z kontradmirałem Zygmuntem Rudomino, pierwszym dowódcą 8. Flotylli Obrony Wybrzeża.
BaT
Na zdjęciu: KS 600 w całej okazałości oraz zadowolony Dariusz Krzywda, nazywany sierżantem Bąblem, jeden z pasjonatów historii z Fortu Gerharda