24Kurier.pl serwis Kuriera Szczecińskiego

Reklama

Poniedziałek, 21 maja 2012 roku. Dziś imieniny: Wiktora i Tymoteusza HoroskopPorady gwiazd

Pierwsze kłopoty gazoportu

Dodano: 2012-02-01 10:53:32

Świnoujście. Firmy chemiczne nie chcą skroplonego gazu z Kataru. Może wolą rosyjski? - docieka "Dziennik Gazeta Prawna".

 Polskie LNG, operator gazoportu, zakończyło procedurę rozdzielania mocy w świnoujskim terminalu. Zaoferowało potencjalnym klientom, którzy chcieliby sprowadzać do Polski skroplony gaz ziemny (LNG), tzw. usługę regazyfikacyjną. Polega ona na zmianie postaci, w której dostarczany jest surowiec, ze skroplonej na gazową. Zainteresowanie tą ofertą było jednak znikome. W ciągu trzech miesięcy zgłosiła się zaledwie jedna firma, ale ostatecznie i ona me podpisała umowy z Polskim LNG.

- Z przyczyn formalnych zmuszeni byliśmy odrzucić wniosek - wyjaśnia Justyna Bracha-Rutkowska, rzecznik PLNG.

Get Adobe Flash player

To oznacza, że próba znalezienia klientów na korzystanie z gazoportu zakończyła się fiaskiem. Dotąd nikt poza Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem nie zarezerwował mocy w terminalu LNG w Świnoujściu. PGNiG podpisało już kontrakt na dostawy skroplonego gazu. Na podstawie umowy z firmą Qatargas będzie sprowadzać do Polski 1,5 mld m sześć. LNG rocznie. Gazoport rozpocznie działalność w połowie 2014 roku. Do tego czasu operator terminalu zorganizuje jeszcze kilka procedur poszukiwania chętnych na regazyfikację. Eksperci jednak wątpią w ich powodzenie.

Zdaniem Andrzeja Szczęśniaka, niezależnego eksperta rynku, gaz kupiony w Katarze będzie droższy niż kupowany na podstawie kontraktów spotowych czy rosyjski gaz dostarczany rurociągiem jamalskim w ramach długoterminowych kontraktów z Gazpromem. Jak tłumaczy Jerzy Majchrzak, dyrektor Polskiej Izby Przemysłu Chemicznego, nie chodzi jednak tylko o cenę.

- LNG z Kataru nie dość, że jest drogi, to ze względu na skład nie nadaje się do produkcji chemicznej. Polskim firmom azotowym bardziej odpowiadałby tańszy gaz o gorszych właściwościach energetycznych - podkreśla.

Według Majchrzaka taki gaz w postaci skroplonej mógłby dostarczyć polskiej chemii Gazprom. To paradoks, bo gazoport miał być ważnym elementem w polityce dywersyfikacji dostaw do Polski i uniezależnienia się od rosyjskiego surowca.

 

(PAP)

Drukuj Poleć artykuł Zgłoś błąd
mailAttach
Komentarze:
gość (2012-02-01 13:25:08)
Zamiast potrzebnego tunelu pod Świną jest niepotrzebny gazoport. Chory kraj.
Leon (2012-02-01 16:46:21)
A ja się zgadzam aby PLNG podłączyło mi szlauch z katarowskim gazem do mojej czteropalnikowej kuchenki. Ja tam wybrzydzać nie będę!
Ktoś tam (2012-02-01 17:40:18)
jak to możliwe że nikt nie chce drogiego gazu :) mają jeszcze dwa lata na wymyślenie czegoś co obniży ceny gazy z Gasportu
ewa35 (2012-02-01 18:42:20)
Coz jak KTOS kupuje gdzies gaz z powodu ze KTOS nie lubi ruskich to tak to jest Chciala bym wiedziec jak sie nazywa ten KTOS
Barubar (2012-02-01 21:07:33)
Pierwsze kłopoty to były zanim jeszcze na dobre ruszyła budowa: wycofanie się z obietnic, konflikt z mieszkańcami, a ostatnio jeszcze okazało się, że gazoport budują pracownicy na czarno, którzy zrobili dym, bo podwykonawca im nie płacił.
gazownik (2012-02-01 22:57:07)
"Leon"
-Ty będziesz miał ten gaz w swojej "czteropalnikowej kuchence".
Przecież PGNiG kupiło już ten gaz od PLNG i nie będzie wysyłyło "do ruskich" tylko wyśle "gazrurką" do Ciebie.
Zapłacisz drożej ponieważ nie posiadasz wyboru.
Chyba iż nazbierasz sobie chrustu w lesie.
gaz (2012-02-02 06:59:10)
wymieszane LPG i G50 podniesie kalorycznosc i zmniejszy zuzycie w licznikach.Jest to interes nieoplacalny dla PGNG.A jak dopompowac azotu?
zacznie wybuchac.
gazmajster (2012-02-02 10:30:30)
Ewo ty wiesz kto nie lubi ruskich i kogo nie lubią ruscy. To są nasze koszty miłości wzajemnej - tak przy okazji św. Walentego.
DrimOnDeFrim (2012-02-21 06:55:21)
Nasze Państwo sąsiaduje z krajami bez dostępu do morza (Czechy, Słowacja, Białoruś, niebezpośrednio: Węgry). Może dobrze by było zaproponować tym państwom współkorzystanie z termialu (jeżeli jest taka techniczna możliwość, żeby przesyłać tranzytem gaz do tamtych państw - jeśli nie, może trzeba zaproponować tym państwom wspólną inwestycję w postaci gazociągu). Dodatkowym argumentem zachęcającym te państwa do podpisania umowy mogłoby być uwzględnienie pobudowania dla nich dodatkowych zbiorników - magazynów w porcie (wszystko oczywiście na zasadzie umowy międzynarodowej). Kolejnym atutem przetargowym mogłoby być zaoferowanie tym państwom budowanych w Gdyni statków do przewozu gazu, które dostarczały by gaz do terminala od dowolnych dostawców,co pozwoliłoby tym krajom na zwiększenie autonomii w zakresie gospodarki energetycznej.

Myślę,że zaoferowanie takiego pakietu produktów i usług zainteresowałoby tamte państwa (a może i jakieś prywatne podmioty gospodarzcze z tamtych krajów).
Dodaj komentarz


 
 Security code
  Akceptuję regulamin
 
Pogoda
22
na godz. 20:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Nowa książka Futbol po szczecińsku

Burzliwa i czasami dramatyczna historia szczecińskiego futbolu.

Sklepy, w których ją kupisz

Kup książkę za 19,99

(Koszt przesyłki 5 zł)

Czy ufasz prognozom pogody?
 
16%
 
61%
 
21%
Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?

Wiesz coś, czego nie wiedzą jeszcze inni?

Chcesz podzielić się z innymi ciekawymi zdjęciami?

Powiadom nas
Get Adobe Flash player