Szczecin. Konsorcjum zachodniopomorskich gmin, Funduszu Wspierania Rozwoju Gospodarczego Miasta Szczecina i firm komercyjnych chce zarządzać funduszami Jessica w województwie. Chodzi o 137 milionów złotych pożyczek zapisanych w budżecie Regionalnego przede wszystkim na rewitalizację zdegradowanych terenów miejskich.
- Jesteśmy coraz bliżej momentu aplikowania po te środki - mówi Marcin Krukowski, prezes FWRGMS. - Nasze konsorcjum jest gotowe, by tym się zająć. Jesteśmy nietypowym porozumieniem, bo w pozostałych 4 województwach zarządzaniem pieniędzy inicjatywy Jessica zajmują się banki, bądź instytucje finansowe. My postanowiliśmy połączyć doświadczenia samorządów z wiedzą dotyczącą udzielania pożyczek i podejściem czysto biznesowym do poszczególnych inwestycji.
Dlatego obok szczecińskiego funduszu pożyczkowego wśród członków konsorcjum znalazły się m.in. gminy Świnoujście, Międzyzdroje i Połczyn-Zdrój.
- Dla nas, gminy, której wszystkie dochody pochodzą z lecznictwa zdrojowego poprawa wizerunku poprzez rewitalizację starówki jest kwestią priorytetową - zapewnia Barbara Nowak, burmistrz Połczyna-Zdroju. - Dotąd korzystaliśmy z dotacji, ale chcemy skorzystać i z innych źródeł finansowania. I miasto i uzdrowisko potrzebują dalszych inwestycji. Współdziałanie z innymi podmiotami z pewnością nam to ułatwi.
Konsorcjum otrzymało nazwę: Fundusz Rozwoju Obszarów Miejskich. FROM ma służyć wszystkim podmiotom w woj. zachodniopomorskim, nie tylko członkom porozumienia. Będzie zajmował się podziałem środków i gospodarowaniem dalszymi spłatami.
- Ale to nie znaczy, że jeśli ktoś nie jest naszym członkiem, albo go nie lubimy to pożyczki nie dostanie - mówi prezes Krukowski. - Wszystko będzie przebiegało według jasnych zasad. Decyzje o udzieleniu wsparcia mają być podejmowane na podstawie czytelnych, mierzalnych kryteriów.
Różnica ma być jednak taka, że doświadczenia samorządowe i komercyjne partnerów mają sprzyjać przyszłym klientom.
- My lepiej rozumiemy co znaczy łączenie funkcji publicznych z komercyjnymi - tłumaczy Leszek Dorosz, burmistrz Międzyzdrojów. - Dziś na przykład chcę wybudować przy plaży obiekt, w którym oprócz miejsca dla handlowców z targowiska będą także np. stanowisk ratowników. Banki mówią: Po co, lepiej wszystko przeznaczyć pod handel i więcej zarobić. Ja jednak muszę myśleć też o interesie publicznym.
Decyzje o tym, kto będzie zarządzał pieniędzmi Inicjatywy Jessica w województwie zapadną jesienią.
Artur RATUSZYŃSKI