Szczecin. Radni z trzech komisji Rady Miasta sprawdzili w czwartek osobiście, dlaczego mają się zgodzić na dokapitalizowanie spółki Szczeciński Park Naukowo-Technologiczny. Chodzi o ponad 10 milionów złotych na Pomeranię Technopark. Radni nie mieli wątpliwości - trzeba ją poprzeć.
W poniedziałek radni mają przegłosować projekt uchwały dotyczący podwyższenia kapitału zakładowego spółki Szczeciński Park Naukowo-Technologiczny. Dotyczy on ponad 10 mln zł w postaci prawa własności trzech działek przy ulicy Niemierzyńskiej, przy której powstaje jedna z prestiżowych, szczecińskich inwestycji - Pomerania Technopark. Ma ona się składać z centrum komputerowego, centrum innowacji oraz centrum inkubacji. Całość ma zostać oddana do 2020 roku.
Początkowy etap tej inwestycji, tzw. zerowy, realizowany w latach 2008-2010, obejmował remont zabytkowego (z 1898 roku) budynku byłej szkoły oraz przekształcenia jej w pierwszy element technoparku. W ubiegłym roku działalność zaczęło tam prowadzić 20 firm z branży IT (wysokich technologii). Teraz w kolejnym etapie ma być wniesiony do spółki aport w postaci prawa własności trzech działek.
- W połowie sierpnia dokonano ich wyceny. Są one warte ponad 10 mln zł. Powstaną na nich nowe budynki m.in. Centrum Innowacji, Centrum Komputerowe, Centrum Inkubacji Biznesu - tłumaczy Grzegorz Fiuk, prezes SPNT.
Ten etap prac ma zostać zakończony w 2013 roku. Jego szacunkowa wartość to 100 mln zł. Cała inwestycja ma kosztować prawie miliard złotych (800 mln zł będzie pochodzić od inwestorów zewnętrznych, m.in. ze środków województwa zachodniopomorskiego).
(dar)
Więcej w magazynowym ''Kurierze Szczecińskim'' i e-wydaniu
Fot. Sławomir BOREK