24Kurier.pl serwis Kuriera Szczecińskiego

Reklama

Czwartek, 17 maja 2012 roku. Dziś imieniny: Weroniki i Sławomira HoroskopPorady gwiazd

Zarzut dla matki zmarłej Magdy (akt.)

Dodano: 2012-02-04 12:15:42
Matka półrocznej Magdy w chwili tragedii była poczytalna, będzie wniosek do sądu o jej tymczasowe aresztowanie - zapowiedziała w sobotę po południu katowicka prokuratura. Jak powiedział na konferencji prasowej w Katowicach prok. Mariusz Łączny z katowickiej prokuratury okręgowej, matka półrocznej Magdy w chwili zarzucanego jej czynu była poczytalna, może uczestniczyć w czynnościach procesowych.

Dodał, że są już wyniki badania psychiatrycznego 22-letniej matki dziewczynki. Zaznaczył, że jest to opinia wstępna. "Ze względu na to, że przygotowujemy wniosek do sądu o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec matki dziecka, ja, niestety, nie będę mógł bardzo szczegółowo odpowiedzieć na temat materiału dowodowego, albowiem ten materiał dowodowy przede wszystkim musi być poddany ocenie sądu i dopiero później będziemy mogli coś więcej powiedzieć" - zaznaczył Łączny.

Wniosek o aresztowanie Katarzyny W. trafi do katowickiego sądu w sobotni wieczór. Od tego momentu sąd będzie miał 24 godziny na decyzję. 22-letnia matka półrocznej Magdy usłyszała w sobotę zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci dziewczynki. Katarzyna W. przyznała się do winy i złożyła obszerne wyjaśnienia. Powtórzyła, że dziecko zmarło na skutek nieszczęśliwego wypadku. Kobiecie grozi od 3 miesięcy do pięciu lat więzienia. (pap)

Get Adobe Flash player
Wcześniejsza informacja

22-letnia matka półrocznej Magdy usłyszała w sobotę zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci dziewczynki. Katarzyna W. przyznała się do winy i złożyła obszerne wyjaśnienia. Powtórzyła, że dziecko zmarło na skutek nieszczęśliwego wypadku. Prokuratura zleciła badania psychiatryczne podejrzanej, m.in. aby sprawdzić jej poczytalność.


Najdalej w sobotę wieczorem śledczy zdecydują, czy skierują do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie 22-latki. Grozi jej od 3 miesięcy do pięciu lat więzienia. Najważniejsze informacje dotyczące postępowania w tej sprawie przedstawił podczas sobotniej konferencji prasowej w Katowicach prok. Mariusz Łączny z miejscowej prokuratury okręgowej. Dalsze szczegóły mają być ujawnione w sobotę po południu, podczas kolejnej konferencji w katowickiej prokuraturze. Przesłuchanie Katarzyny W. przeprowadzono w nocy z piątku na sobotę, krótko po tym, gdy kobieta wskazała policjantom miejsce ukrycia ciała dziecka. Trwało pięć godzin, do czwartej nad ranem. Prokuratura nie wyklucza, że postawione matce zarzuty mogą ulec zmianie. Dotychczas nie znalazła jednak przesłanek, by zarzucić kobiecie dokonanie zabójstwa.

Matka, która wcześniej utrzymywała, że dziecko zostało porwane, nie odpowie też za składanie fałszywych zeznań - nie jest to karalne w sytuacji, gdy kłamie osoba podejrzana w danej sprawie. Katarzyna W. podczas przesłuchania podtrzymała to, co mówiła wcześniej prywatnemu detektywowi. Magda miała umrzeć w mieszkaniu, po tym, gdy przypadkiem wysunęła się z kocyka, spadła na podłogę i uderzyła o próg. Prokuratura nie informuje na razie, czy potwierdzają to np. ślady w mieszkaniu państwa W. "Złożone przez matkę wyjaśnienia są dowodem w sprawie i weryfikujemy je. Nadal trwają czynności w tej sprawie" - powiedział prokurator, pytany o ocenę wiarygodności informacji przekazanych śledczym przez kobietę.

Przyczynę śmierci dziecka ma wyjaśnić sekcja zwłok, którą zaplanowano na poniedziałek. Wcześniej nie będzie to możliwe z przyczyn medycznych - ciało dziecka zbyt długo było na mrozie. "Mamy nadzieję, że sekcja rozwieje nasze wątpliwości i pozwoli nam na ocenę, w jakich okolicznościach doszło do tego zdarzenia" - powiedział prokurator. Pytany, dlaczego Katarzyna W. na początku kłamała, sugerując uprowadzenie dziecka, prok. Łączny ocenił, że sprawy nie da się wyjaśnić jednoznacznie. "Z jej wyjaśnień wynika, że kobieta wpadła w panikę. Potem, widząc, że nakręca się sytuacja z porwaniem dziecka i poszukiwaniami prowadzonymi przez ludzi z dobrej woli, na szeroką skalę, po prostu nie wiedziała, jak to powiedzieć. Przerosło ją to. To oczywiście jej wersja" - powiedział prokurator.

Śledczy zlecili biegłym psychiatrom badanie Katarzyny W. w szpitalu psychiatrycznym w Rybniku. Wstępnych wyników spodziewają się jeszcze w sobotę. "Biegli wypowiedzą się co do stanu poczytalności, zachowania i możliwości ewentualnego wykonywania dalszych czynności z podejrzaną" - wyjaśnił prok. Łączny. Badania zlecono w kontekście ustalenia okoliczności zdarzenia oraz stanu emocjonalnego podejrzanej. "Bardzo nam zależy na wyjaśnieniu tych okoliczności jeszcze przed podejmowaniem decyzji o ewentualnym stosowaniu środka zapobiegawczego" - dodał prokurator.

Zgodnie z procedurą, ewentualny wniosek o aresztowanie kobiety musiałby być skierowany do sądu najdalej w sobotę wieczorem. Dotychczas prokuratura nie podjęła ostatecznej decyzji, czy taki wniosek złoży. Na jego rozpatrzenie sąd miałby 24 godziny. Prokuratura nie informuje na razie, czy - według ustaleń śledztwa - o prawdziwej przyczynie zaginięcia dziecka wiedziały, oprócz matki, także inne osoby. Poza Katarzyną W. jak dotąd nikomu nie postawiono zarzutów, choć nie jest to wykluczone w przyszłości. Przesłuchano wielu świadków, m.in. członków rodziny podejrzanej - matkę, męża, brata, teściów oraz inne osoby.

Przesłuchano także Krzysztofa Rutkowskiego; nagrana przez niego rozmowa z matką dziecka także jest dowodem w sprawie, podlegającym prokuratorskiej ocenie. "Nie wykluczamy żadnej wersji. Jesteśmy na etapie sprawdzania kilku wersji śledczych. Czynności, które wykonaliśmy, pozwoliły nam na zawężenie sprawdzanych wersji, natomiast nie możemy wykluczać żadnej opcji" - zastrzegł Łączny, pytany o to, czy wciąż możliwe jest postawienie matce zarzutu zabójstwa. Półroczna Magda zaginęła 24 stycznia. W miniony czwartek jej matka powiedziała prywatnemu detektywowi, że porwania nie było, a dziecko zginęło w wyniku nieszczęśliwego wypadku. W piątek wieczorem Katarzyna W. wskazała policjantom zrujnowaną budowlę w Sosnowcu, gdzie ukryła ciało, przysypując je liśćmi, kamieniami i śniegiem.(pap)
Drukuj Poleć artykuł Zgłoś błąd
dzieckoUkrycie
Komentarze:
putbill (2012-02-04 14:06:19)
5 lat, ten kraj to cyrk na kolkach, ukradniesz ze sklepu i dostaniesz 2 lata, za zabojstwo bo tak to trzeba nazwac to dozywocie sie nalezy, Rutkowski mial rację nasza policja i prokuratura jest nie udolna jak niemowle
Ewe (2012-02-04 22:27:10)
Co tu karać jeżeli dziecko jej wypadło z rąk to tych ludzi spotkało nieszczęście i nie można dokładać drugiej kary - dziecko widać było bardzo dobrze zadbane. Tym ludziom należało zapewnić pracę. Skąd ta krwiożerczość w narodzie i to w niewłaściwym kierunku.
Cos tu "lewa nie rowna sie prawej"...?? (2012-02-04 23:45:12)
Jesli badania psychiatryczne potwierdza ze zrobila to swiadomie, to wyrok powienien byc wyzszy ! Ciekawe, a ile za takie cos dostal by facet...napewno podwojnie tj. minimum 10 lat ! Ewe...a jesli dziecko "wypadlo jej z rak" (?) to powinna najpierw zlosic sie z dzieckiem na pogotowie czy do szpitala, a nie "ukrywac je" i platac sie w zeznaniach, utrudniajac Policji w dochodzeniu !! A pracy to nie mieli "czy nie chcieli"...zreszta od pomocy w takich sytuacjach jest Opieka Spoleczna, Domy Dziecka itp. a nie usmiercac niewinne dziecko !! Ciekawe tez, co na to mowi Ojciec dziecka, jesli wogole mial kontakt z matka i dzieckiem, chyba ze mu zabroniono owego kontaktu, lub zaistnial tam jeszcze inny problem...??
sprawiedliwosc (2012-02-05 07:20:45)
jesli dziecko wypadlo to trzeba bylo wolac o pomoc ?ktorej to matce wypada dziecko to nie jablko ?jaka to osoba ktora ma dziecko i jest tak NIEODPOWIEDZIALNO TAK TEPA LEKKOMYSLNA pracowalam z dziecmi to trzeba bylo mi zabi kilka bo co tam 3 mis do 5 lat siur NIESZCZESLIWY wypadek a g dzie sumienie o tak ona i tak jusz ukarana ??? swiadoma czy cos inneg ma ponies kare wiezienia
sprawiedliwosc (2012-02-05 07:21:20)
jesli dziecko wypadlo to trzeba bylo wolac o pomoc ?ktorej to matce wypada dziecko to nie jablko ?jaka to osoba ktora ma dziecko i jest tak NIEODPOWIEDZIALNO TAK TEPA LEKKOMYSLNA pracowalam z dziecmi to trzeba bylo mi zabi kilka bo co tam 3 mis do 5 lat siur NIESZCZESLIWY wypadek a g dzie sumienie o tak ona i tak jusz ukarana ??? swiadoma czy cos inneg ma ponies kare wiezienia
czytelniczka (2012-02-05 09:56:20)
Jeżeli Dziecko wypadło to każda rozsądna matka wzywana na pomoc lekarza. Tutaj matka zachowała się zupełnie inaczej. Spekulacje nasuwają się same - być może chciała coś ukryć. Myślę,że największą karą dla matki będzie życie ze świadomością, że Dziecko nie żyje, w jakich okolicznościach zmarło i jak ciało zostało ukryte. Mam nadzieję, że prokurator nie będzie musiał zmieniać kwalifikacji czynu.
nn (2012-02-05 14:14:06)
obdukcja dziecka w poniedzialek -zostawmy sad sile wyzszej
Teddy (2012-02-05 18:47:22)
Story 22 letniej Katarzyny bezlitosnie obnazyla slabosc polskich organöw scigania.Napietnowany detektyw Rutkowski pokazal jak sie wziasc do dziela.To patologia zeby matka dziecka chowala swoje dziecko pod gruzami nie majac pewnosci czy dziecko zyje czy tez nie.Katarzyna o swoim dziecku möwila w czasie przeszlym co juz bylo przeslanka do zastonowienia ze cos jest nie tak.Odmöwila tez poddania sie wykrywaczowi klamstw.Te dwa punkty powinny dac wiele domyslenia sledczym.A kto zaplaci za akcje policji,strazy pozarnej i innych sluzb? Katarzyna na pewno nie,bo chroni ja status podejrzanej.Podatnik!W normalnym kraju powinna koszty pokryc ta osoba ,ktöry wyrzadzila szkody
Doswiadczony zyciowo..! ! (2012-02-05 19:56:20)
Przestroga dla mlodych chlopakow ! Uwazajcie i jeszcze raz uwazajcie na przyszlosc... i nie decydujcie sie na "uklady seksualne bez zabezpieczenia"... z szalonymi i nieodpowiedzialnymi dziewczynami, bo i takich dookola jest sporo !! Sami widzicie, do czego pozniej dochodzi !!!
Dodaj komentarz


 
 Security code
  Akceptuję regulamin
 
Pogoda
11
na godz. 14:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Nowa książka Futbol po szczecińsku

Burzliwa i czasami dramatyczna historia szczecińskiego futbolu.

Sklepy, w których ją kupisz

Kup książkę za 19,99

(Koszt przesyłki 5 zł)

W jaki sposób dotknął Cię kryzys?
 
23%
 
13%
 
11%
 
36%
 
10%
 
4%
Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?

Wiesz coś, czego nie wiedzą jeszcze inni?

Chcesz podzielić się z innymi ciekawymi zdjęciami?

Powiadom nas
Reklama