W ramach naszej strony stosujemy pliki cookies m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu. Więcej szczegółów o plikach cookies znajdziesz tutaj.
X

24Kurier.pl serwis Kuriera Szczecińskiego

Reklama

Niedziela, 23 listopada 2014 roku. Dziś imieniny: Klemensa i Amelii HoroskopPorady gwiazd

Gdy do drzwi zapuka ksiądz

Dodano: 2013-01-08 14:22:21

Szczecin. Rozpoczął się czas wizyt duszpasterskich w domach wiernych. Czy szczecinianie chętnie przyjmują księdza po kolędzie? Skąd wziął się ten zwyczaj, dlaczego wręczamy ofiary i na co są przeznaczane?  

- Kolędę przyjmuje około 30 proc. parafian, ale jest to sytuacja wyjątkowa, ponieważ wiele mieszkań jest niezamieszkanych, albo wynajmują je studenci, tymczasowi lokatorzy. Mieszka tutaj także wielu starszych ludzi, z roku na rok jest ich coraz mniej, a to głównie oni przyjmują kolędę - mówi ks. Maciej Pliszka z parafii św. Jakuba przy bazylice archikatedralnej w Szczecinie.

Zdecydowana większość, bo około 90 proc. przyjmuje księdza w Załomiu.

Reklama

- Myślę, że nie mam powodów do zmartwień. Zarówno dotychczasowi oraz nowi mieszkańcy są zainteresowani kolędą - mówi ks. Piotr Leśniak, tamtejszy proboszcz. 

Kolęda, czyli tzw. wizyta duszpasterska, jest typowo polskim zwyczajem. W Kościele katolickim wynika z prawa kanonicznego, które głosi iż: „Pragnąc dobrze wypełnić funkcję pasterza, proboszcz powinien starać się poznawać wiernych powierzonych jego pieczy. Winien zatem nawiedzać rodziny, uczestnicząc w troskach wiernych, zwłaszcza w niepokojach i smutku, oraz umacniając ich w Panu, jak również - jeśli w czymś nie domagają - roztropnie ich korygując". 

- Wielokrotnie w czasie kolędy pomagamy potrzebującym rodzinom. Nie jest to pomoc w postaci paczki, ale bardziej systemowa. Współpracujemy z wieloma firmami i czasami jesteśmy w stanie pomóc komuś np. znaleźć pracę, albo opłacić czynsz. Generalnie chodzimy po kolędzie, aby pomagać, także duchowo - dodaje ks. Maciej Pliszka.

Ta pomoc działa również w drugą stronę, wierni wręczają księżom ofiarę.

- Rzekłbym, że jest to raczej nawyk niż zwyczaj, który zaistniał w którymś momencie i jest przekazywany z pokolenia na pokolenie. Czy jest dobry, czy zły? Myślę, że można powiedzieć, że jest dobry, ponieważ służy wszystkim wiernym, jest dobrowolny i nigdzie tego nie odnotowujemy, kto wręcza, a kto nie. Stanowi formę wynagrodzenia dla księży, a przede wszystkim służy renowacji obiektów kultu religijnego. Zazwyczaj są to skromne datki, ale dla nas liczy się każda pomoc. Wiele osób stawia to sobie za punkt honoru i mam wrażenie, że im biedniejsza jest rodzina, tym bardziej szczera jest jej ofiara. Zawsze informujemy naszych parafian o przychodach i celach, na jakie wydajemy te pieniądze. W zeszłym roku zebraliśmy 49 tys. zł - mówi ks. Maciej Pliszka.

Parafia Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny (osiedle Słoneczne)  informuje na swojej stronie internetowej, że ofiary składne przy okazji kolędy będą po jednej trzeciej przeznaczone na cele diecezjalne, na cele inwestycji parafialnych i dla posługującego kapłana. Na stronach większości szczecińskich parafii dostępne są daty kolęd.

Szymon WASILEWSKI

Fot. Diabetes

Drukuj Poleć artykuł Zgłoś błąd
Stol_koleda
Komentarze:
stres (2013-01-08 20:19:04)
A dla mnie kolęda to stres!!! Nie lubię!!!
xvcxcv (2013-01-08 20:53:21)
Kolęda? Nie... dziękuję!
DB (2013-01-08 21:07:36)
No to nie mały grosz.Gdyby tak po domach zaczęli kolędować rodzice dzieci czekających na drogie operacje to tez by dali radę..chyba ??
Paweł (2013-01-08 21:09:00)
"nie zapisujemy" ha dobre sobie . Pewnie nie wszyscy tak robią, ale u mnie proboszcz zajrzał do koperty i zapisał ile było w środku na karcie "ewidencyjnej" którą ma dla każdej rodziny
DB (2013-01-08 21:09:29)
SZANSA DLA KLAUDII-TERAZ LECI NA TELEKURIERZE-TVP INFO.kIEDY KSIĘŻA POSTANOWIĄ W KOGOŚ ZAINWESTOWAĆ PO TYM KOLEDOWANIU ?
Gość (2013-01-08 21:25:42)
Kolęda to po prostu zbieranie pieniędzy. Nigdy ksiądz nie ma czasu po rozmowę.
Ela (2013-01-08 21:34:01)
Kolęda to przede wszystkim poświecenie domu,przyjemność goszczenia Kapłana, Ojca. Rozmowa. Przyjazne gościnne przyjecie. Pomoc w trudnej chwili a czasem zauważenie uzdolnionego dziecka ,które Kościół prowadzi.
Pozdr.
Ela
reksiowa (2013-01-08 21:35:42)
nie wpuszczam batmana do domu i jeszcze kase dawac za co?
aa (2013-01-08 21:50:11)
nie odnotowujkemy? od dziecka widzialem jak ksieza chodza z kartotekami a niektorzy wrecz po chamsku otwieraja kopertai wpisuja kwote darowizny !!!

z jednej strony krytykuja swiadkow jehowym ze chadza po domach a pozniej sami robia to samo!

od spraw religijnych sa koscioly, sympozja naukowe i itp kółka zainteresowan - chodzenie po domach w 21 wieku to jakas POMYLKA!!! owzem trzeba chodzic do potrzebujacych - tam gdzie aprawde potrzebne jest duchowe wsparcie itd - ale tam nie dostanie sie "darowizny" co? a CHRYSTUS nawet ostatni plascz oddal potrzebujacemu i chodzil boso... i jak to sie ma do nauk kosciola?
Anna (2013-01-09 08:55:27)
nie wpuszczam czarnych, odwiedzaja mnie prawdziwi znajomi, z którymi nie wymieniamy sie kopertami.
Józek (2013-01-09 08:56:10)
Nienażartej bandzie powinny wystarczyć Komisja Majątkowa, Konkordat (w 1934 roku podpisany równiez między Hitlerowskimi Niemcami a Watykanem, wiec jestesmy godnymi następcami) i 1.08 % podatków.
Maarek (2013-01-09 09:40:51)
@Ela - :)))
Wierny Tomasz (2013-01-09 10:24:57)
Kto chce to przyjmuje kolędę, kto nie chce nie.
Kto chce daje księdzu kopertę, kto nie chce nie.
Kto chce chodzi do kościoła, kto nie chce nie.
Kto chce wieży w Boga, kto nie - jego sprawa.
Wolna wola.

Kościół jest dla ludzi, nie dla księdza.

Ale ktoś ten kościół, musi nadzorować.
A dozorcy się płaci.

Ksiądz - to nie tylko dozorca, ale i przewodnik.
Gość (2013-01-09 13:08:28)
Od kiedy ksiądz nie wpisuje ile od której rodziny dostał? To po co chodzi z kartotekami. Kazda rodzina ma swoja a on skrupulatnie notuje. W teorii wszystko wygląda idealnie ale praktyka... Kolęda to super biznes. Opodatkować księży ale tak jak zwykłych obywateli a nie ryczałtem jak jest teraz. Wtedy może szanowaliby pieniądze od wiernych.
Mario (2013-01-09 13:32:15)
Ja tez nie chetnie daje ksiedzu Moze to bardziej przez malrzonke. Ale tez spotkalem sie z tym ze zapisywali na karcie ewidencyjnej ile dostal. A jak nie dasz to pozniej dziecka Ci nie ochszcza lub inne problemy robia.
Ja jestm katolikiem ale ksiezy nienawidze kilka razy mnie oszukali i oklamali. Biskupi i kler zamiast pomagac to woza sie drogimi autami i zyja w luksusie. Malo maja. Malo juz ukradli narodowi i tylko chca wiecej i wiecej.
To nie jest Kosciol jaki chcial Bog!!!
Bajka (2013-01-09 14:08:06)
A ja tam lubię kolędę. Przypomina mi się dzieciństwo.
Można porozmawiać swobodnie z księdzem, a nie tylko przy konfesjonale.
W ubr ksiądz nie przyjął ode mnie koperty z pieniędzmi. Powiedział, że mnie się przydadzą bardziej na leczenia.
Zawsze przy okazji kolędy ksiądz wydaje mi się milszy niż zazwyczaj.
nn (2013-01-09 14:36:37)
ja tez uwazam ze koleda powinna byc zlikwidowana wzbudza tyko zle emocje
macrac1068 (2013-01-09 16:00:04)
Chętnie bym przyjął , jakby księżu wcześniej zadzwonił ,umówił się grzecznie,zapytał o której mam czas wolny, a nie tak z kopytami za próg jak swój.
Antoni (2013-01-09 16:15:28)
Czas robi swoje !
sumienie (2013-01-09 16:57:42)
żebractwo jest wykroczeniem. naruszenie miru domowego też jest karalne . może iść tą drogą ?
Grazyna (2013-01-09 17:26:50)
Przykro czytać ! Argumenty jakie przytaczcie są puste, spojrzyjcie w swoje serca i realnie się zastanówcie o co Wam chodzi !
Iwona (2013-01-09 21:13:05)
Czytam wasze komentarze i zastanawiam się czy żyjemy w tym samym kraju??? skąd tyle agresji?
kolęda, radosna nowina, błogosławieństwo dla domu, możliwość rozmowy, wspólnej modlitwy...
tak to wolna wola czy przyjmiemy i otworzymy drzwi...
Rok mamy 2013... (2013-01-15 23:11:37)
A ja to pogonilam Ksiedza...bo tylko w bezczelny sposob wyciaga od ludzi ostatnie pieniadze, za ten swoj starowieczny i cwaniacki "hokus-pokus" ! Moim zdaniem Prokuratura powinna zajac sie tymi koledami po domach i Kosciol powinien od zebranych pieniedzy zaplacic podatek jak wszyscy inni pracujacy !!
kamil (2013-09-23 13:54:16)
Do Nas w Załomiu, w przyszłym roku zapuka do drzwi już inny proboszcz. "Nowy" wbrew obawom jest spoko.
Dodaj komentarz


 
 Security code
  Akceptuję regulamin
 
Pogoda
4
na godz. 09:00
Zobacz prognozę na trzy dni
Oferta wybory 2012
Get Adobe Flash player
Kup najnowsze wydanie „Kuriera Szczecińskiego” w wersji elektronicznej. Możesz także zakupić archiwalny numer gazety. Kup on-line.
Podziemny Szczecin
Czy ścieżek i pasów rowerowych jest w Szczecinie:
 
47%
 
46%
 
5%
Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?

Wiesz coś, czego nie wiedzą jeszcze inni?

Chcesz podzielić się z innymi ciekawymi zdjęciami?

Powiadom nas
Get Adobe Flash player
Reklama
Get Adobe Flash player
Reklama