24Kurier.pl serwis Kuriera Szczecińskiego

Get Adobe Flash player

Poniedziałek, 21 maja 2012 roku. Dziś imieniny: Wiktora i Tymoteusza HoroskopPorady gwiazd

Geblewicz okrutny (KT-63)

Dodano: 2012-01-30 22:22:58
- Prosiłem o pół godziny rozmowy w ważnej dla mnie sprawie. Marszałek znalazł tylko osiem minut. Zostałem źle potraktowany. Jest mi przykro - radny Kazimierz Drzazga (PIS).

Marszałek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz siedział markotny przy stole. Gmerał niemrawo łyżką w talerzu pełnym smakowitego rosołu z kluseczkami. - Co ci jest? Możeś chory? - zatroskała się małżonka, przykładając swą dłoń do marszałkowskiego czoła. - Nie masz gorączki. Co więc Ci jest, miły? Coś w pracy?

Geblewicz smutno spojrzał na żonę. - Skrzywdziłem człowieka - wyszeptał. Małżonka zdumiona uniosła brwi. - Ty?! Anioł w spodniach, chodząca dobroć, kraina łagodności?! Nie wierzę! - wykrzyknęła wstrząśnięta i zmieszana... Marszałek smutno pokiwał głową. - A jednak. Jestem potworem! Odezwała się mroczna strona mej natury, ujawniła się moja druga twarz...

Reklama
- Kogo skrzywdziłeś?! Jak, na Boga! - dociekała małżonka. - Radnego PiS Kazimierza Drzazgę. Przyszedł do mnie, chciał porozmawiać pół godziny. A ja poświęciłem mu osiem minut. Tylko osiem! - wykrzyknął z rozpaczą w głosie Geblewicz, drąc koszulę na piersiach. Potem złożył głowę w dłoniach i gorzko zaszlochał. - Przyszedł do mnie człowiek, może chciał opowiedzieć mi o swoich marzeniach, planach, radościach i smutkach. Może o tym, jak pięknie jest biegać wiosną po łące spowitej poranną rosą albo ile szczęścia daje letni słowiczy trel. A może nawet z jakimś projektem uchwały? A ja brutalnie zniszczyłem to wszystko! Słusznie się więc skarży Kazimierz Drzazga w szczecińskich mediach i na konferencjach prasowych. Jestem potworem i nie ma dla mnie usprawiedliwienia - zakończył smutno, głęboko wzdychając, marszałek województwa. Żona mocno przytuliła go do piersi. - Przeprosisz pana radnego i wszystko będzie dobrze. Choć może nie być łatwo. Bo jeżeli radny ma taki charakter, jak nazwisko, to długo go będziesz musiał przepraszać.

Geblewicz już następnego dnia rano podjął intensywne działania naprawcze. Po przyjeździe do pracy udał się natychmiast do położonej nieopodal katedry. Uklęknął w konfesjonale pełen pokory i skruchy, gotowy do żarliwych zapewnień naprawy uczynionego zła. - Mów synu, co obciąża Twe sumienie - usłyszał głos księdza spowiednika. - Grzech mam ciężki, przygniata mnie i spędza sen z powiek - wyjąkał marszałek. - Co uczyniłeś? Mów, ja Cię wysłucham - zapewnił głos z drugiej strony kratki konfesjonału. - Obraziłem radnego Drzazgę - wyszeptał

Geblewicz przerażony swym wyznaniem. Kotara w konfesjonale aż zafalowała. Ksiądz gwałtownie wychylił się, aby ujrzeć oblicze bezczelnego grzesznika - Jak śmiałeś, Szatanie?! - spowiednik aż poczerwieniał na twarzy, a z oburzenia zabrakło mu tchu w piersiach. Po chwili jednak nieco ochłonął, ale odpuścić tak łatwo nie zamierzał. - Pokuta czeka Cię straszna. Cała noc będziesz leżał krzyżem, ale nie na plecach... I biada Ci, jeśli nie wymyślisz odpowiedniego zadośćuczynienia!

Geblewicz zaraz po powrocie do pracy wezwał do siebie rzecznika prasowego Urzędu Marszałkowskiego Gabrielę Wiatr. - Sprawdź, czy w którejś ze stacji telewizyjnych jest program w stylu "Wybacz mi" albo jakiś koncert życzeń

- Nie ma - szybko odpowiedziała rzeczniczka. - No to wykupimy nośniki reklamowe w mieście i ogłoszenia w mediach. A na najbliższą sesji sejmiku udam się w stroju pokutnym. Całą drogę będę szedł w worze po ziemniakach, posypując głowę popiołem i biczując się siarczyście.

- A co ma być w tych ogłoszeniach? - dopytywała rzeczniczka. Geblewicz otarł pot z czoła i odrzekł: - "Duszą mnie po nocach jakieś dziwne zmory. Miej litość nade mną! DRZAZGA, I'M SORRY!!!"

Bestia Towarzyska


Pobierz najnowszy Kurier Towarzyski (pdf)

Drukuj Poleć artykuł Zgłoś błąd
capture_30012012_224709
Komentarze:
to ten na zdjęciu? (2012-02-10 17:53:16)
http://nowa-stepnica.x25.pl/2011/02/20/wstega-do-przeciecia-poraz-drugi/
Dodaj komentarz


 
 Security code
  Akceptuję regulamin
 
Pogoda
19
na godz. 23:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Nowa książka Futbol po szczecińsku

Burzliwa i czasami dramatyczna historia szczecińskiego futbolu.

Sklepy, w których ją kupisz

Kup książkę za 19,99

(Koszt przesyłki 5 zł)

Czy ufasz prognozom pogody?
 
16%
 
60%
 
22%
Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?

Wiesz coś, czego nie wiedzą jeszcze inni?

Chcesz podzielić się z innymi ciekawymi zdjęciami?

Powiadom nas
Get Adobe Flash player