Gala Szkolnego Pulitzera
Dziewiętnaście redakcji gazetek szkolnych z województwa zachodniopomorskiego otrzymało nominacje do nagród głównych dziewiątej edycji Szkolnego Pulitzera. Rozstrzygnęliśmy ją w miniony piątek w Łobzie, gdzie doroczną galę wybornie przygotował Zespół Szkół im. Tadeusza Kościuszki. Jednocześnie ogłaszamy dziesiątą, jubileuszową edycję naszego konkursu.
Edycję dziewiątą, podobnie jak kilka poprzednich, organizowaliśmy razem z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Szczecinie. W minionym roku szkolnym naszymi partnerami byli również: Biuro Europejskiej Stolicy Kultury Szczecin 2016 i Wyższa Szkoła Administracji Publicznej w Szczecinie.
Nagrody główne ufundował Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, reprezentowany w Łobzie przez wiceprezesa zarządu, Radosława Mackiewicza. Nagrody wręczała także wicekurator oświaty, Maria Borecka, reprezentująca kuratora, Artura Gałęskiego. Każdy uczestnik łobeskiego spotkania otrzymał torbę upominków od „Kuriera Szczecińskiego”, były też upominki od władz Łobza, które wręczała Mirosława Turbak, kierownik Wydziału Edukacji, Kultury i Zdrowia Urzędu Miasta Łobez.
Młodzi dziennikarze, uczestnicy gali, podzieleni na trzy grupy, uczestniczyli następnie w dziennikarskich warsztatach. Jedna grupa pojechała do stadniny koni w Świętoborcu i do oczyszczalni ścieków, druga odwiedziła starostę łobeskiego, Antoniego Gutkowskiego i poznawała pracę Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa, trzecia złożyła wizytę burmistrzowi Łobza, panu Ryszardowi Soli, i zwiedziła elektrownię wodną na Redze.
W czasie trwania dziesiątej, jubileuszowej edycji konkursu, chcielibyśmy częściej przyjeżdżać do szkolnych redakcji na spotkania warsztatowe. Chcielibyśmy też, aby każdy taki przyjazd był okazją do wspólnej pracy – szkolnych dziennikarzy dla ich gazetek i Szkolnego Pulitzera, a dziennikarzy „Kuriera Szczecińskiego” – dla „Kuriera...”. Takie wspólne dziennikarskie „study tours” już organizowaliśmy, m.in. z redakcją gazetki „Mixer” w Mirosławcu, a kilkakrotnie – z „Czasem na Gimnazjum” w Węgorzynie. Owocowały one potem artykułami w szkolnych gazetkach i „Kurierze...”.
Foto: Sławomir BOREK