sobota, 25 marca 2017.
Strona główna > Akcje Kuriera > Szkolny Pulitzer > Przyszłość na warsztacie

Przyszłość na warsztacie

Przyszłość na warsztacie
Data publikacji: 2017-02-16 13:47
Ostatnia aktualizacja: 2017-02-16 14:01
Wywietleń: 270

Samorząd Uczniowski Zespołu Szkół nr 8 im. Stanisława Staszica w Szczecinie, w ramach programu Młody Obywatel, prowadzonego pod patronatem Centrum Edukacji Obywatelskiej i Fundacji Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK), zorganizował na początku lutego warsztatowe spotkanie zatytułowane: „Jak będzie wyglądał plac Batorego za dwa lata?”. Jako że szkoła sąsiaduje z placem przez ulicę 3 Maja, celem spotkania było przedstawienie pracownikom Urzędu Miasta potrzeb uczniów, mieszkańców i zlokalizowanych w sąsiedztwie podmiotów gospodarczych.

Przed tworzeniem projektu rewitalizacji placu Batorego przez architektów z Biura Inżynierskiego „Redan” nie odbyły się konsultacje społeczne! Mieszkańcy nie zostali poproszeni o wyrażenie swego zdania na ten temat. Podkreślmy, że w okolicy placu mieszka ich ponad 7,5 tysiąca, w tym ponad 1200 dzieci i młodzieży do lat 18. Nie mają tu placów zabaw, nie ma stref rekreacji.

W projekcie nie wzięto również pod uwagę faktu, że w bliskim sąsiedztwie placu znajdują się dwie szkoły – Szkoła Podstawowa nr 61 i gospodarz spotkania, Zespół Szkół nr 8. Obie od wiosny do jesieni prowadzą na placu zajęcia wychowania fizycznego. Zespół Szkół nr 8 nie ma boiska sportowego.

W 2012 r. miasto zleciło architektom wykonanie projektu rewitalizacji placu, w tym zamiany znajdującego się na nim starego basenu przeciwpożarowego na fontannę.

Uczestnicy spotkania odnieśli wrażenie, że projektanci nie zrobili nawet studyjnej wizji lokalnej, a tworząc projekt oparli się tylko na planach. W czasie jego prezentacji wszyscy obecni dowiedzieli się, że plac, na którym rosną chronione cisy i platany i przy którym znajduje się „czerwony ratusz”, kilka innych zabytkowych kamienic i hotel, ma być przede wszystkim miejscem reprezentacyjnym. Jego użyteczność dla mieszkańców została zepchnięta niemal na margines.

Czy tylko do urzędników i projektantów ma należeć głos na temat funkcji, jakie ma pełnić to miejsce i komu ma służyć? Zaproszeni urzędnicy argumentowali, że plac jest objęty ochroną konserwatora zabytków. Uczniowie odpowiadali, że przecież nikt nie chce wycinać chronionych cisów i platanów, a żadnych innych cennych obiektów na tym terenie nie ma.

Samorząd Uczniowski przedstawił własną koncepcję zagospodarowania placu. Uwzględnił w niej potrzeby i pomysły zaproszonych gości. Uczniowie mówili o nadziei, że Urząd Miasta weźmie to pod uwagę.

W swej koncepcji uczniowie proponują stworzenie na placu tzw. siłowni pod chmurką typu „Workout” (takich urządzeń jest już dużo w innych częściach miasta), budowę chodnikobieżni, czyli minimum 4-metrowego ciągu komunikacyjnego (najważniejsza byłaby nawierzchnia, łącząca funkcje sportowo-rekreacyjne), dla młodszych budowę tzw. małpiego gaju z urządzeniami do miniwspinaczek i miękkim podłożem, wydzielenie miejsca na rekreację dla dorosłych z malutką kawiarenką i tzw. ogrodem zmysłów, czyli miejsca mocno ukwieconego, montaż koszy na śmieci z wmontowanymi pojemnikami na torebki po odchodach czworonogów, miejsce na parking dla rowerów miejskich.

Uczniowie mówili, że wizualizacja miasta jest piękna: fontanna, tryskacze… i w kącikach maleńkie placyki dla dzieci. Słowem tylko siedzieć i patrzeć.

W spotkaniu uczestniczyli pracownicy Urzędu Miasta, autorzy projektu z Biura Inżynieryjno-Projektowego „Redan”, przedstawiciele Urzędu Morskiego, którego siedziba jest w „czerwonym ratuszu”, Spółdzielni Mieszkaniowej „Kolejarz”, mieszkańcy, uczniowie SP 61 i Zespołu Szkół nr 8 oraz zaproszone media.

Rewitalizacja placu Batorego zaplanowana jest na rok bieżący. Budżet: 5 mln zł.

* * *

Działania Samorządu Uczniowskiego naszej szkoły łączy idea nauki przez doświadczenie, a także rozwijanie idei współpracy w lokalnych społecznościach. Dzięki programowi Młody Obywatel mają szansę wzmacniać swoje kompetencje liderskie, rozwijać umiejętności, zdobywać wiedzę na temat realizacji projektów, nawiązywać kontakty, co jest tak cenne dziś i będzie przydatne w czasie szukania pracy.

Uczymy młodzież, by brała sprawy w swoje ręce. Wdrażamy do odpowiedzialności, staramy się kształtować poczucie, że mieszkańcy mogą wpływać na otoczenie i tworzyć przyjazną przestrzeń. Budzimy obywatelskość, potrzebę inwestowania w przyszłość.

Dlatego uczniowie liczą na to, że ich głos nie zostanie przemilczany.

Elżbieta KRAWCZYK

(nauczycielka Zespołu Szkół nr 8, koordynator projektu, opiekun Samorządu Uczniowskiego)

Przyszłość na warsztacie

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Uznanie Funduszu
Protest pracowników MOPR-u przed magistratem
Kobiety mówią: Dość!
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje