niedziela, 19 lutego 2017.
Strona główna > Sport > Boks. Mollo straszy Zimnocha

Boks. Mollo straszy Zimnocha

Boks. Mollo straszy Zimnocha
Data publikacji: 2017-02-16 13:50
Ostatnia aktualizacja: 2017-02-16 13:50
Wywietleń: 433

Już niewiele ponad tydzień zostało do zawodowej gali Siemaszko Boxing Night, która odbędzie się w sobotę 25 lutego w szczecińskiej hali Azoty Arena przy ul. Szafera, a w walce wieczoru w wadze ciężkiej rękawice skrzyżują Krzysztof Zimnoch i Mike Mollo.

 – Będę w życiowej formie, wiem już, jak z nim boksować i jak go pokonać – zapowiada Krzysztof Zimnoch przed rewanżowym starciem ze swoim jedynym pogromcą Mikem Mollo. – W pierwszej walce pomógł mu sędzia, tym razem już nikt mu nie pomoże!

Zimnoch i Mollo po raz pierwszy spotkali się w ringu rok temu w Legionowie. Walkę nieoczekiwanie już pierwszej rundzie wygrał przez nokaut Amerykanin. Warto jednak pamiętać, że po uderzeniach „Bezlitosnego” Mike’a padali wcześniej na deski m.in. Artur Szpilka i Artur Binkowski, a Andrzej Gołota swój bój z ringowym zabijaką z Chicago zakończył z potwornie porozbijaną twarzą.

– W zeszłym roku w walce z Mollo popełniłem błąd, on faulował, sędzia nie zareagował właściwie na jego faule i kosztowało mnie to porażkę. Teraz Mollo nie będzie miał już szans na takie wybryki, będę dla niego za szybki. Wygram z nim i na dobre zamknę ten rozdział w mojej karierze – mówi Zimnoch.

– Zimnoch twierdzi, że wie jak ze mną walczyć? Niby jak? Ostatnio walczył ze mną przez półtorej minuty. Co będzie robił? Tylko kwestia czasu, kiedy skrócę dystans! – komentuje zapowiedzi polskiego rywala Mollo i dodaje: – Synku, przyznaj się do tego, że ostatnim razem byłeś znokautowany. Nic się teraz nie zmieni!

– Nie mogę się doczekać, kiedy znowu będę z Tobą w ringu! Nie mogę! Idę po ciebie! Będzie źle! – odgraża się pewny siebie Amerykanin.

Podczas lutowej gali w hali Azoty w w przedwalkach poprzedzających główną atrakcję wieczoru zaprezentuje się aż trzech reprezentantów Szczecina. W pojedynku w wadze półciężkiej niepokonany Paweł Stępień, zdaniem wielu jeden z najlepiej zapowiadających się polskich pięściarzy nowej fali, zmierzy się z mocnym Ukraińcem Artemem Redko.

Między linami zaprezentuje się także Tomasz Król. Boksujący w dywizji super lekkiej zawodnik szczecińskiego Olimpu spotka się z Kamilem Młodzińskim. Kibice zobaczyć będą mogli w akcji także piękną wicemistrzynię Europy w boksie olimpijskim Sylwię Kusiak (Skorpion Szczecin), która skrzyżuje rękawice z mistrzynią Czech Katariną Csicsaiovą.

(mij)

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Tańczą przeciwko przemocy
Nie oddamy sądów
Krew marszałka
Poprzedni Następny

Nekrologi