sobota, 16 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Pogoń rozpoczęła fatalnie - od 1:4 z Lechem

Piłka nożna. Pogoń rozpoczęła fatalnie - od 1:4 z Lechem

Piłka nożna. Pogoń rozpoczęła fatalnie - od 1:4 z Lechem
Data publikacji: 2017-03-18 16:01
Ostatnia aktualizacja: 2017-03-18 16:35
Wywietleń: 703 225309

Fatalnie wypadła inauguracja rozgrywek makroregionalnych juniorów młodszych dla zawodników Pogoni Szczecin. Wicemistrzowie Polski do lat 14 sprzed trzech lat przegrali w premierowym meczu na własnym boisku z Lechem Poznań 1:4 (0:1). Honorową bramkę dla pokonanych zdobył Żurawski.

Szczecinianie nie byli gorsi od poznańskiej drużyny, a już na pewno nie zasłużyli na porażkę w tak dużych rozmiarach. Przede wszystkim nie mieli dobrego piłkarza na pozycji bramkarza. Z jego winy stracili dwie bramki – pierwszą i ostatnią.

Dwie ostatnie rywal strzelił w końcówce. Gospodarze mocno się odkryli, szukali wyrównującej bramki i nadziali się na dwie kontry. Po nich dwa razy egzekwowali stałe fragmenty gry. Trzeciego gola zdobyli po rzucie karnym, a czwartego po rzucie wolnym.

Również młodzi portowcy strzelili bramkę po stałym fragmencie gry. Dobre dośrodkowanie wykorzystał Żurawski i strzałem głową uzyskał wyrównanie. Wtedy wydawało się, że miejscowi przejmą inicjatywę i zdominują przeciwnika. Lech szybko jednak odzyskał prowadzenie po dobrze wykonanym rzucie wolnym.

Pogoń źle zachowywała się w grze defensywnej. To na pewno efekt gry w lidze regionalnej z przeciwnikami mało wymagającymi, którzy nie zmuszali portowców do wysiłku. Przeciwko takiej drużynie, jak Lech, błędy były już bezlitośnie zamieniane na gole.

Rywal grał w składzie bardzo odmłodzonym. Z rocznika 2000 wystąpiło tylko dwóch piłkarzy i to nie tych najlepiej w Lechu rokujących, jeden gracz był z rocznika 2002, a ośmiu z rocznika 2001. Sześciu z tych ośmiu, to aktualni reprezentanci kraju. Z kadrowiczów z rocznika 2001 w Pogoni zobaczyliśmy Maćkowiaka. W drużynie trenera Łączyńskiego przeważali gracze z rocznika 2000, byli mocniejsi fizycznie, ale nie potrafili tego wykorzystać.

W drugiej połowie pojawił się na boisku Żurawski, który jeszcze kilka dni temu toczył boje w eliminacjach do mistrzostw Europy do lat 17. W Portugalii mierzył się z rywalami grającymi ze Sportingu Lizbona, FC Porto, Realu Madryt, Barcelonie, Atletico Madryt, Sevilli, na co dzień występujących w młodzieżowej Lidze Mistrzów. W meczu z Lechem wyróżniał się na tle młodszych piłkarzy Lecha, ale nie pomógł w osiągnięciu dobrego wyniku.

W Pogoni z dobrej strony pokazali się też: Boniecki i Benedyczak. Ten ostatni również grywał w reprezentacji do lat 17. Z Lecha żaden reprezentant z rocznika 2000 nie występuje już w rozgrywkach juniorów młodszych, ale w Centralnej Lidze Juniorów. ©℗ (par)

Fot. R. Pakieser

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską