poniedziałek, 11 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Piłka ręczna. Bez trenerów i w okrojonym składzie

Piłka ręczna. Bez trenerów i w okrojonym składzie

Piłka ręczna. Bez trenerów i w okrojonym składzie
Data publikacji: 2017-12-06 18:15
Wywietleń: 650 304076

W Niemczech trwają mistrzostwa świata w piłce ręcznej kobiet, które spowodowały sporo zamieszania w Pogoni.

Ze szczecińskiego klubu na najważniejszą międzynarodową imprezę roku wyjechały trzy zawodniczki: Daria Zawistowska, Sarka Marcikova i Ligia Costa oraz obaj trenerzy. Adrian Struzik jest asystentem Leszka Krowickiego w polskiej kadrze, a Łukasz Kalwa – statystykiem Michaela Bieglera w kadrze Niemiec.

– Tak naprawdę funkcjonujemy normalnie. Mistrzostwa świata i wyjazd naszych zawodniczek oraz trenerów do Niemiec nie były zaskoczeniem. Byliśmy przygotowani na taką sytuację. Zespół, choć w okrojonym składzie, trenuje normalnie. Nacisk w ostatnich dniach położony został na zajęcia na siłowni i crossfit. Zajęcia prowadził trener personalny Oskar Bieńko. Ponadto zawodniczki miały treningi w hali z piłkami prowadzone przez szkoleniowców Kusego – uspokaja prezes Pogoni Przemysław Mańkowski.

Przygotowania do inauguracji II rundy utrudniają dodatkowo powołania do kadry B i młodzieżowej. Na początku grudnia aż 13 zawodniczek Pogoni przebywało poza klubem. Wkrótce na kolejne tygodniowe zgrupowanie młodzieżówki wyjeżdża 5 szczecinianek.

Bez Natalii Janas, Natalii Nosek, Oktawii Płomińskiej, Żanety Senderkiewicz oraz Marleny Urbańskiej, a być może także uczestniczek seniorskich mistrzostw świata Pogoń rozegra 14 grudnia sparing z KPR Kobierzyce. Już w pełnym składzie 29 grudnia Pogoń zaprezentuje się w turnieju 700-lecia Sławna, w którym zagra z Energą Koszalin i Vistalem Gdynia.

Po pierwszej rudzie superligi Pogoń z dorobkiem 22 punktów zajmuje piąte miejsce. Rundę rewanżową szczecinianki zainaugurują 6 stycznia pojedynkiem w Koszalinie.

– Wysoko przegrany mecz z Perłą Lublin 15:29 rzucił cień na całą rundę. Tak naprawdę w pozostałych meczach przegrywaliśmy różnicą najwyżej trzech bramek. Analizujemy sytuację i będziemy się zastanawiać, co zrobić, aby poprawić pozycję z I rundy i na koniec sezonu znaleźć się na podium. To jest nasze marzenie, aby medalem uczcić 70-lecie Pogoni – przyznaje prezes SPR Pogoń Przemysław Mańkowski. ©℗

(woj)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

Teresa Syrek

kondolencje