czwartek, 23 maja 2019.
Strona główna > Akcje Kuriera > Przez granice > Przekazała innym

Przekazała innym

Przekazała innym
Data publikacji: 2017-09-28 12:58
Wywietleń: 1331 294066

Miała 54 lata. Była polonistką, wrażliwą na słowo i odcienie jego znaczeń, krytyczną. Studiując na szczecińskiej WSP, włączała się w działalność wówczas nielegalną, znalazła się też w grupie recenzentów, którzy współpracowali z wydawnictwem Glob. Po studiach uczyła języka polskiego w liceum, a niemieckiego nauczyła się na stypendium w RFN.

Kierowała Czytelnią Instytutu Goethego i Czytelnią Pomorzoznawczą w Książnicy Pomorskiej. Współpracowała z nauczycielami języka niemieckiego, tworząc dla nich w czytelni miejsce żywych spotkań środowiskowych i dyskusji z pisarzami, krytykami, wykładowcami. Skutek tego bywał i taki, że na jej ręce przekazywali potem dla Książnicy książki, ba! – dziesiątki nowiuśkich recenzenckich egzemplarzy książek. W kawiarniach współorganizowała samowolne polsko-niemieckie stoły rozmów.

Organizowała i współorganizowała wystawy, m.in. prezentowaną bodaj w 1993 r. w zamku, zatytułowaną „Wielcy Szczecinianie”. (Była współautorką jej obszernego katalogu). Współorganizowała wystawę poświęconą cystersom – do niej również przygotowała katalog, a w zasadzie małą, świetnie napisaną monografię zakonu. Opublikowała dzieje Pęzina, zamku i jego właścicieli, współorganizowała targi książki regionalnej i wystawy, związane z historią prasy pomorskiej i pomorskich wydawnictw, prezentowane w Szczecinie, Greifswaldzie, Schwerinie. Jedna z najważniejszych wystaw, której była współautorką, to „Sąsiad z papieru – Nachbar aus Papier”, mówiąca o gazetowym obrazie Polaków i Niemców w powojennej prasie polskiej i niemieckiej.

Miała bardzo dobre kontakty ze szczecinianami z Niemiec, ale też ze wszystkimi, którzy tego chcieli. 

Przygotowywała konferencje o wybitnych Pomorzanach, organizowała w Książnicy prezentacje kultury gmin zachodniopomorskich, współorganizowała konferencje tłumaczy i wyjazdy seminaryjne – na przykład na Pojezierze Drawskie. Co najmniej trzech poważnych Niemców nauczyła polskiego, w tym profesora, którego dziadkowie i rodzice mieszkali w Szczecinie. Przekładała na język polski artykuły naukowe, przetłumaczyła XIX-wieczną powieść Johanna Ernesta Benno „Róg strażniczy z Koszalina”, osnutą wokół legendarnych dziejów Pomorza.

Na studia do Szczecina przyjechała ze Złocieńca, krainy pięknych pejzaży, rodzinnych wspomnień – sybirackich, kresowych, osadniczych… Bywało, że opowiadała więc o Złocieńcu, brzmieniach jego nazwy i pięknych ludziach, wśród których się kształtowała.

Co tylko mogła, jak najwięcej, przekazywała innym: w spojrzeniach, radach, niepokojach, w żywej pomocy, uśmiechu, słowie, otwartym sercu…

Bogdan TWARDOCHLEB

Przekazała innym

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
15
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Wielkie gotowanie nad Odrą
Teatralny przemarsz
Dzień Europy – balony poleciały w niebo
Poprzedni Następny

Sonda

Czy będziesz głosować w wyborach do europarlamentu?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie