poniedziałek, 23 września 2019.
Strona główna > Akcje Kuriera > Weź mnie Kurierem do domu > Jedyna taka Bona

Jedyna taka Bona

Jedyna taka Bona
Data publikacji: 2019-08-17 23:04
Ostatnia aktualizacja: 2019-08-18 11:56
Wywietleń: 367 408273

Zaniedbana i przestraszona, samotna, smutna i wyniszczona - tak wyglądała jeszcze w maju, gdy została znaleziona na jednej z ulic Niebuszewa. Teraz wreszcie jest bezpieczna, choć w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt dnie całe przesypia na kocyku, nawet nie wchodząc do budy. Potrzebna jej kochająca rodzina, która Bonę - psinę o trudnej przeszłości - przekona, że człowiek to nie samo zło.

Gdy patrol interwencyjny schroniska przywiózł Bonę, od razu po listwie mlecznej było widać, że jest ofiarą ludzkich uprzedzeń: niesterylizowana, zaniedbana, więc rodziła nie raz.

- Co się stało z jej dziećmi? Czy trafiły do dobrych domów, a może zostały sprzedane? Czy spotkał je tragiczny los, jak innych niechcianych szczeniąt? Nigdy się nie dowiemy. Jednak po wyglądzie Bony wiedzieliśmy, że jest zmęczona swoją przeszłością - wspominają psiny obecni, schroniskowi opiekunowie.

Bona schroniskowa rezydentka o numerze 349/19. Ma około 8 lat. Z innymi psami nie wchodzi w żadne relacje. Do ludzi jest nastawiona przyjaźnie, choć raczej dość nieufna: podwija ogon, uszy po sobie kładzie. Wydaje się przestraszona. Tym bardziej, że…

- Przytłacza ją ją stres i schroniskowy hałas. W kojcu zdaje się nie reagować na nic. Nawet nie wchodzi do budy. Cichutko przesypia dni na kawałku kocyka. To nas bardzo martwi. Bo choć teraz noce są ciepłe, to jesienne już takie nie będą. Ona potrzebuje miejsca w prawdziwym domu, gdzie będzie zadbana i kochana. Zasłużyła na to - mówią Bony schroniskowi opiekunowie. - To bardzo spokojna i smutna psina. Która już nieśmiało stara się do nas przytulać. Widać, że nie zaznała w życiu wiele czułości, a bardzo jej pragnie. Dlatego idealnie się odnajdzie u boku spokojnej rodziny, która pomoże jej zapomnieć o przeszłości, pomoże ją wyrwać zza schroniskowych krat. Takiej okaże wdzięczność i będzie najwierniejszą przyjaciółką, na zawsze.

Bona ładnie chodzi na smyczy. Puszczona na wybiegu, opiekuna nie odstępuje na krok. Jest delikatna i ostrożna w relacjach z ludźmi. Potrzebuje odpowiedzialnego i cierpliwego przewodnika, którzy otworzy przed nią dom i serce.

Kto chciałby Bonę (349/19) lub jakąkolwiek inną, równie złaknioną uczucia, psinę przyjąć do rodziny jest proszony o kontakt ze szczecińskim Schroniskiem dla Bezdomnych Zwierząt: al. Wojska Polskiego 247, tel. +48 91-487-02-81, e-mail: schronisko@schronisko.szczecin.pl. Placówka jest czynna codziennie, również w soboty i niedziele (oprócz świąt) w godzinach 9-16. Adopcje odbywają się od g. 8.30 do 15.30. Uwaga: na nowych przyjaciół w schronisku czekają również przyjaźnie mruczące kociaki.

* * *

Na naszych łamach prowadzimy cykl pt. „Weź mnie KURIEREM do domu". Jest poświęcony schroniskowym zwierzakom. Znajdziecie w nim Państwo oferty adopcyjne tych, co za kratami przytuliska siedzą nie za własne winy. Z utęsknieniem czekając na swojego człowieka: niestety, czasem bezskutecznie, miesiącami, a nawet latami.

(an)

Fot. Schronisko/Wolontariat

Jedyna taka Bona Jedyna taka Bona

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
14
na godz. 09:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Wokalne popisy na pl. Grunwaldzkim

Nekrologi

Sonda

Czy popierasz Marsz Równości?

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie