piątek, 24 maja 2019.
Strona główna > Akcje Kuriera > Weź mnie Kurierem do domu > Kruszyna zwana Mokką

Kruszyna zwana Mokką

Kruszyna zwana Mokką
Data publikacji: 2019-05-02 00:10
Wywietleń: 604 388701

Jest tak malutka i drobniutka, że prześlizguje się między kratami standardowego schroniskowego boksu. Pomyśleć, że nawet takiej kruszynie ktoś odmówił miejsca w domu i wypchnął na ulicę. Na chłód, głód i na zawsze: zimą.

Typowy pieski los: niemłoda, niechciana, wyrzucona z domu, samotnie błąkająca po ulicach. Mokka trafiła do szczecińskiego przytuliska dla bezdomnych zwierząt pod koniec listopada ubiegłego roku. Przywieziona przez samochód pogotowia interwencyjnego z ul. Barnima. Od tego czasu nikt jej nie szukał. Nikt o nią nawet nie zapytał.

– Jest bardzo delikatna i równie nieszczęśliwa. Długo do niej nie docierało, gdzie trafiła. Była bezradna i zagubiona. Nie rozumiała, dlaczego każdy spacer kończy się powrotem do pustego zamkniętego boksu – wspominają Mokki tymczasowi schroniskowi opiekunowie. – Widać, że bardzo łaknie bliskości. Tymczasem kolejne dni spędza w izolacji. Bo kraty w standardowych boksach nie dla niej. Prześlizguje się między nimi, tak jest filigranowa.

Niemal pół roku Mokka spędziła w samotności. Mimo że – jak oceniają opiekunowie – najbardziej na świecie potrzeba jej wsparcia i czułości.

– Ma ponad 8 lat. Jest bardzo grzeczna. Zna zasady życia domowego, choć pobyt w schronisku zrobił swoje: sunia ma niewielki problem z utrzymaniem czystości. Dlatego chyba najlepiej odnajdzie się w domu, z którego będzie miała bezpośredni dostęp do ogrodu. Polecamy ją rodzinie ze starszymi dziećmi, bowiem Mokka sama potrzebuje ciszy i spokoju, a też wyrozumiałości i okazania jej cierpliwości, aby znów mogła zaufać człowiekowi. Jak już pokocha całym swym psim serduszkiem, to – uwierzcie – będzie najcudowniejszą sunią pod słońcem! – zachęcają do poznania maleńkiej Mokki jej obecni schroniskowi opiekunowie.

Czarna kruszynka to schroniskowa rezydentka o numerze 888/18. Zamknięta w osobnym boksie nr 18. Uwielbia przytulanki, przysmaczki i spacery. Jest zaszczepiona, wysterylizowana. Brakuje jej tylko miejsca w dobrym domu. Kto chciałby tę maleńką Mokkę lub jakąkolwiek inną złaknioną ciepła i rodziny psinę przygarnąć, otworzyć przed nią drzwi i serce, jest proszony o kontakt ze szczecińskim Schroniskiem dla Bezdomnych Zwierząt: al. Wojska Polskiego 247, tel. +48 91 487 02 81, fax +48 91 487 66 46, e-mail: schronisko@schronisko.szczecin.pl. Placówka jest czynna codziennie, również w soboty i niedziele (oprócz świąt) w godzinach 9-16. Adopcje odbywają się od g. 8.30 do 15.30. Uwaga: w schronisku na mruczenie w przyjaznych domach czekają również przyjazne kociaki.

* * *

Na naszych łamach prowadzimy cykl pt. „Weź mnie KURIEREM do domu". Jest poświęcony schroniskowym zwierzakom. Znajdziecie w nim Państwo oferty adopcyjne tych, co za kratami przytuliska siedzą nie za własne winy. Z utęsknieniem czekając na swojego człowieka: niestety, czasem bezskutecznie, nawet latami. ©℗

(an)

Fot. Schronisko/Wolontariat

Kruszyna zwana Mokką Kruszyna zwana Mokką

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
19
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Młodzieżowy Strajk Klimatyczny
Wielkie gotowanie nad Odrą
Teatralny przemarsz
Poprzedni Następny

Sonda

Czy będziesz głosować w wyborach do europarlamentu?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie