poniedziałek, 23 września 2019.
Strona główna > Akcje Kuriera > Weź mnie Kurierem do domu > Maks wciąż czeka

Maks wciąż czeka

Maks wciąż czeka
Data publikacji: 2019-08-14 21:05
Ostatnia aktualizacja: 2019-08-18 11:55
Wywietleń: 797 408427

Wulkan pozytywnej energii, który został wychowany wraz z dziećmi. Teraz – po latach – osamotniony w schronisku. Maks czeka na nowy dom i rodzinę. Kto przygarnie tego biszkoptowego przystojniaka?

Jest bardzo przyjazny, duży i silny. Co w świecie zwierząt byłoby zaletą, to w miejskich realiach pozbawiło go domu i rodziny. „Szukamy dla niego ciepłego kąta bez kotów i najlepiej poza ścisłym centrum, gdzie wreszcie będzie mógł dać upust swemu zamiłowaniu do wolności i przestrzeni” – do przygarnięcia Maksa zachęcają jego schroniskowi opiekunowie.

Psiak trafił do schroniska po raz wtóry. Po tzw. nieudanej adopcji. Co w praktyce oznaczało dla niego… kraty na kolejne dwa lata.

– Na początku był bardzo przerażony i wycofany, przez co jego gotowość do adopcji nieco się wydłużyła. Nasi opiekunowie i wolontariusze jednak dokładali wszelkich starań, aby Maks znów był otwarty na świat, na nowy dom i rodzinę – opowiadają psiaka schroniskowi opiekunowie. – Uwielbia przestrzeń, długie spacery. Puszczony luzem pilnuje się człowieka. Domaga się uwagi i pieszczot. Nie reaguje na zaczepki innych psów. Nie ma w nim cienia agresji. To raczej brat łata o serdecznym usposobieniu, który nie zdaje sobie sprawy z własnej masy i siły. Jest istnym wulkanem pozytywnej energii. Do pokochania na już i na zawsze!

Obecnie to Maks jest jednym z najstarszych stażem rezydentów szczecińskiego przytuliska. O numerze 367/17.

– Zadziwiające, że do tej pory nie znalazł się nikt, kto zechciałby dać mu nową szansę i przyjąć do rodziny. Tym bardziej że to bardzo spokojny chłopak, a przy tym niezwykle towarzyski. Kocha ludzi. Dzieci również darzy mocą pozytywnej energii. Tyle że wobec nich jest nazbyt wylewny, co w połączeniu z jego wielkością i siłą… Lepiej jak tym razem nikt nie będzie chciał z niego zrobić dziecięcej przytulanki – komentują Maksa schroniskowi opiekunowie.

Maks to indywidualista i wielki wrażliwiec. Dlatego potrzebuje cierpliwego i wyrozumiałego opiekuna, z którym mógłby się związać na dobre i na zawsze. Jest uroczy i za ludźmi wodzi tęsknym wzrokiem. Kto chciałby tego wyjątkowego chłopaka (367/17) – lub jakąkolwiek inną równie samotną i złaknioną przyjaźni psinę czy kocinę – przyjąć do rodziny, jest proszony o kontakt ze szczecińskim Schroniskiem dla Bezdomnych Zwierząt: al. Wojska Polskiego 247 – tel. +48 91-487-02-81, e-mail: schronisko@schronisko.szczecin.pl. Placówka jest czynna codziennie, również w soboty i niedziele – oprócz świąt – w godzinach 9-16. Adopcje odbywają się od g. 8.30 do 15.30.

* * *

Na naszych łamach prowadzimy cykl pt. „Weź mnie KURIEREM do domu". Jest poświęcony schroniskowym zwierzakom. Znajdziecie w nim Państwo oferty adopcyjne tych, co za kratami przytuliska siedzą nie za własne winy. Z utęsknieniem czekając na swojego człowieka: niestety, czasem bezskutecznie, nawet latami.

(an)

Fot. Schronisko/Wolontariat

 

Maks wciąż czeka Maks wciąż czeka Maks wciąż czeka

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
18
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Wokalne popisy na pl. Grunwaldzkim

Nekrologi

Sonda

Czy popierasz Marsz Równości?

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie