poniedziałek, 11 listopada 2019.
Strona główna > Akcje Kuriera > Weź mnie Kurierem do domu > Pieski los Salvy – szmat życia w schronisku

Pieski los Salvy – szmat życia w schronisku

Pieski los Salvy – szmat życia w schronisku
Data publikacji: 2019-11-04 23:59
Ostatnia aktualizacja: 2019-11-05 00:04
Wywietleń: 291 425861

Do tej pory ponad dwa lata – 760 dni, czyli szmat życia Salva spędziła w szczecińskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt. „My już nie prosimy, lecz błagamy o dom dla niej” – apelują opiekunowie tej wyjątkowo przez los doświadczonej psiny.

Salva sięga ledwie do kolan. Jak inne schroniskowe zwierzaki, zajada codzienny smutek niechcianego psa. Pogodna z natury łaknie uwagi i pieszczot lecz na przeszkodzie stoją kraty.

– Od 2 lat nikt nie zapytał o nią. Nikt nawet dłużej nie przystanął przy jej boksie. Jakby była niewidzialna… – przyznają Salvy tymczasowi opiekunowie.

Gdy z Załomia trafiła do schroniska, była wychudzona i odwodniona. Niewyobrażalnie brudna i cierpiąca. Jej ciało było pełne pcheł i kleszczy, usłane jątrzącymi się ranami. Na domiar złego miała wielołamowe złamanie prawej łapki: dało się słyszeć, jak przemieszczają się jej kosteczki.

– Czy długo się tak błąkała? Czy ktoś tak zaniedbał własnego psa? Nie znamy odpowiedzi na te pytania. Ale wiemy jedno: Salva musiała bardzo cierpieć. Na szczęście, jest to czas przeszły. Za sprawą schroniskowych lekarzy weterynarii, którzy natychmiast wdrożyli leczenie i zrobili wszystko, żeby sunię – dosłownie – postawić na łapy – wspominają Salvy schroniskowi opiekunowie. – Oczyszczenie skóry z ran i pasożytów, odzyskanie zdrowej wagi było najmniejszym problemem. Najtrudniejsze i najbardziej czasochłonne okazało się leczenie suni po wielokroć złamanej łapki.

Kilka miesięcy nie było wiadomo, czy łapkę uda się uratować. Opiekunowie Salvy bardzo liczyli na sukces. Na szczęście, nienadaremnie.

– Łapkę ma wyleczoną, ale nie powinna jej nadwyrężać. Spokojne, krótkie spacery z nowym opiekunem będą tym, co dla Salvy najlepsze. Dlatego szukamy dla niej odpowiedzialnego i wyrozumiałego człowieka. Niestety nie nadaje się do domu z małymi dziećmi. Powinna zamieszkać tam, gdzie znajdzie zrozumienie, spokój, gdzie na dobre odzyska poczucie bezpieczeństwa. I wreszcie, dane jej będzie zatonąć w morzu miłości! – opowiadają Salvy schroniskowi opiekunowie.

Salva jest spokojną sunią, która mimo przeszłości wciąż szuka kontaktu z człowiekiem. Jeszcze trochę się boi gwałtownych ruchów. Choć teraz zdaje się rozumieć, że człowiek dla niej to nie samo zło. Dlatego opiekunom chętnie rozdaje buziaki.

Salva (803/17) na inne psy nie reaguje. Wobec kotów raczej nie jest przyjazna. Najlepiej, gdyby trafiła do rodziny, w której byłaby jedynym czworonogiem.

– Bardzo prosimy: dajcie państwo Salvie szansę! Po latach złych, 8 miesiącach leczenia i wszystkich tych miesiącach za kratami… Czas najwyższy, żeby wreszcie dobry człowiek dał jej miejsce u swego boku, na kanapie, żeby okazał jej przyjaźń i pozwolił skraść serce. My już nie prosimy, lecz błagamy o dom dla niej! – apelują Salvy schroniskowi opiekunowie.

Kto chciałby tę bidulę (803/17) lub jakąkolwiek inną, równie złaknioną uczucia, psinę przyjąć do rodziny – otworzyć przed nią dom i serce – jest proszony o kontakt ze szczecińskim Schroniskiem dla Bezdomnych Zwierząt: al. Wojska Polskiego 247, tel. +48 9 -487-02-81, e-mail: schronisko@schronisko.szczecin.pl. Placówka jest czynna codziennie, również w soboty i niedziele (oprócz świąt) w godzinach 9-16. Adopcje odbywają się od g. 8.30 do 15.30. Uwaga: na nowych przyjaciół w schronisku czekają również zachwycające kociaki.

* * *

Na naszych łamach prowadzimy cykl pt. „Weź mnie KURIEREM do domu". Jest poświęcony schroniskowym zwierzakom. Znajdziecie w nim Państwo oferty adopcyjne tych, co za kratami przytuliska siedzą nie za własne winy. Z utęsknieniem czekając na swojego człowieka: niestety, czasem bezskutecznie, miesiącami, a nawet latami. ©℗

(an)

Fot. Schronisko/Wolontariat

Pieski los Salvy – szmat życia w schronisku Pieski los Salvy – szmat życia w schronisku Pieski los Salvy – szmat życia w schronisku Pieski los Salvy – szmat życia w schronisku

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
3
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Z wielką flagą przez Szczecin

Nekrologi

kondolencje

Henryk Józwa

Sonda

Czy ścieżki wydeptane przez pieszych na trawnikach, poboczach i skwerach powinny być uwzględniane przez projektantów miejskich przestrzeni?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie