sobota, 24 sierpnia 2019.
Strona główna > Akcje Kuriera > Żagle > Joanna Pajkowska kończy swój rejs dookoła świata

Joanna Pajkowska kończy swój rejs dookoła świata

Joanna Pajkowska kończy swój rejs dookoła świata
Data publikacji: 2019-04-28 00:23
Ostatnia aktualizacja: 2019-04-28 00:23
Wywietleń: 1695 388109

Najprawdopodobniej już w niedzielę rano 28 kwietnia 2019 roku Joanna Pajkowska wróci na pokładzie "Fanfana" z niezwykłego samotnego rejsu non stop dookoła świata! Dwa dni temu pani kapitan informowała, że do mety w Plymouth Mayflower Marina pozostało mniej niż 300 Mm, możemy się więc spodziewać, że po 218 dniach samotnego rejsu zakończy tam swoją wspaniałą przygodę.

Powrót Asi i "Fanfana" do Plymouth będzie relacjonowany „na żywo” przez ekipę TVN24, która już nagrywa tam potrzebne materiały. Jak podpowiada j.kpt. Andrzej Armiński, organizator i sponsor jej poprzednich rejsów, Asia planuje na 15 maja oddanie jachtu właścicielowi w Marinie Krosin i być może odwiedzi w międzyczasie Świnoujście, Trzebież i Szczecin. Już teraz gratulujemy fantastycznego sukcesu, wpisującego się w przypadające właśnie 95-lecie PZŻ.

Ten końcowy odcinek rejsu Asi odbywał się znowu w warunkach sztormowych, chociaż po poniedziałkowym sztormie z wiatrem 48 węzłów, późniejsze sztormy są znacznie słabsze, słabsze niż przewidywała początkowa prognoza - rzędu 8º w skali Beauforta: „Nie jest źle, dużo lepiej niż było w poniedziałek. Wieje do 36 węzłów, fale nie takie wielkie” – pisała Asia.

Prognozy przewidywały bardzo silny sztorm, z wiatrem w porywach do 70 węzłów, na piątek/sobotę rano na wejściu do kanału La Manche, na szczęście ten niż przesuwał się bardziej na północ i Asia donosiła w piątek rano: „Już nie zwalniam, ten niż z południowej Irlandii przesuwa się bardziej na N, u mnie ma być "tylko" 36 węzłów w porywach. Wczoraj, czwartek, nie było źle, dużo lepiej niż w ostatni poniedziałek. Upały się skończyły, mokro i zimno. Piątek rano, poniżej 300 mil do Plymouth. Niedziela rano bardzo prawdopodobna”.

Przypomnijmy, że w latach 2008-2009 Joanna opłynęła już samotnie świat dookoła inną trasą  w 198 dni z Panamy na zachód i z powrotem. Wówczas płynęła 8,5-metrową łódką "MantraASIA", zaprojektowaną i zbudowaną przez Andrzeja Armińskiego. Rejs był zaplanowany jako non-stop, jednak silny sztorm koło Przylądka Dobrej Nadziei zmusił Asię do szukania schronienia w Port Elizabeth. Tym razem podjęła próbę na jachcie „Fanfan” – jest to 40-stopowa (12.18 m) aluminiowa łódka, zaprojektowana i wybudowana na regaty OSTAR, w latach 80-tych XX w. Jacht udostępnił Asi niemiecki żeglarz Uwe Röttgering; oboje razem wygrali na nim w 2017 roku słynne transatlantyckie regaty dwuosobowe TWOSTAR.

Asia wypłynęła w ten samotny rejs 23 września 2018, właśnie z Mayflower Marina w Plymouth w Anglii, gdzie w niedzielę będzie powitana. Brawo Asia!!!

Aleksander Nebelski, Cezary Spigarski

Fot. Wiesław Seidler

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
25
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zawieszanie i zdejmowanie baneru z siedziby PiS

Sonda

Czy trasy alternatywne pozwalają szybciej dojechać nad morze?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie