piątek, 19 kwietnia 2019.
Strona główna > Kraj > Nie mamy jeszcze szczytu zachorowań na grypę

Nie mamy jeszcze szczytu zachorowań na grypę

Nie mamy jeszcze szczytu zachorowań na grypę
Data publikacji: 2019-02-08 23:22
Ostatnia aktualizacja: 2019-03-26 18:01
Wywietleń: 843 374896

W tym sezonie na razie nie mamy jeszcze szczytu zachorowań na grypę. Nikt jednak nie jest w stanie przewidzieć, jak będzie w najbliższych tygodniach – powiedziała dyrektor Krajowego Ośrodka ds. Grypy NIZP-PZH prof. Lidia Brydak.

– Szczyt zachorowań na grypę przypada u nas zwykle między styczniem a marcem. Jednak żaden szanujący się wirusolog nie jest w stanie stwierdzić, kiedy w danym sezonie nastąpi szczyt zachorowań na grypę i jaki typ wirusa będzie dominował. Wszystko jeszcze przed nami – podkreśla prof. Brydak.

Dotychczas systematycznie zwiększała się w Polsce liczba zakażeń spowodowana grypą sezonową. O ile w sezonie 2013/2014 zarejestrowano ponad 2,7 mln zachorowań i podejrzeń zachorowania grypę, to w sezonie 2017/2018 było ich prawie 5,4 mln. Zmienia się również dominacja w danym sezonie wirusa grypy, typu A (a w nim podtypów) i typu B.

Z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-PZH wynika, że od października 2018 r. do 3 lutego 2019 r. zgłoszono 1 935 091 zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę. Liczba tych zakażeń jednak stale wzrasta. W grudniu 2018 r. były 472 tys. tych zakażeń, a w styczniu - 646 tys.

Z danych NIZP-PZH wynika, że w sezonie 2017/2018 zaszczepiło się w naszym kraju zaledwie 3,4 proc. Polaków. Pod tym względem jesteśmy na jednym z ostatnich miejsc w Unii Europejskiej.

– Niestety w naszym kraju rzadko się szczepią przeciwko grypie nawet pracownicy służby zdrowia, gdyż robi to zaledwie 6,4 proc. z nich. W Finlandii i USA niezaszczepiony pracownik ochrony zdrowia nie może wejść na oddział szpitalny – podkreśliła prof. Brydak. Potwierdziła, że można się jeszcze zaszczepić przeciwko grypie.

– Zgodnie z zaleceniami WHO możemy się szczepić nawet wtedy, kiedy wirus krąży w populacji, jedynie w ciągu siedmiu dni od zaszczepienia się przeciwko grypie należy unikać kontaktu z ludźmi zagrypionymi. Pierwsze przeciwciała powstają w organizmie po siedmiu dniach od zaszczepienia. Zatem ci, którzy się nie zaszczepili, powinni to zrobić nawet teraz – przekonuje prof. Brydak.

(pap)

Fot. Paulina Sikora

Komentarze

Sapa
Odporność trzeba wzmacniać cały rok - zdrowa dieta, ruch - ćwiczenia, probiotyki, kiszonki, czosnek, picie tranu, w szczególności norweskiego Gala bo ten nie ma rtęci i innych metali ciężkich w składzie.
2019-03-26 17:56:59
k....k12
Żaden szanujący się wirusolog nie jest w stanie stwierdzić.....jaki typ wirusa będzie dominował-powiedziała PROF Lidia Brydak. Czy ta baba siebie słyszy? A szczepionka jest przeciwko jednemu TYLKO KONKRETNEMU WIRUSOWI i co wtedy? Jaki jest wówczas sens szczepienia, jeśli jest to jakaś forma loterii? Jeszcze raz pytam, czy jeśli prawdą jest, że jakaś medyk z Ukrainy ,,przywiozła" wirusa odry, narażając tym samym mieszkańców Szczecina, to dlaczego dyr. szpitala MSW w Szczecinie nie zażądał od niej przed zatrudnieniem pełnej aktualnej karty szczepień? Dlaczego już nie zajęła się tym prokuratura? BO TE SZCZEPIONKI TO BUJDA NA RESORACH. Nie mogę pojąć dlaczego wykształciuchy w to g...wierzą
2019-02-09 07:52:37

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
9
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Wspierali nauczycieli
Szczecińskie obchody 9. rocznicy katastrofy smoleńskiej
Manifestacja. „Solidarność” chce podwyżek
Poprzedni Następny

Nekrologi

Sonda

Czy popierasz strajk nauczycieli?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie