poniedziałek, 20 maja 2019.
Strona główna > Kraj > Prezes PiS: Stawiłbym się w prokuraturze, jeśli byłoby wezwanie ws. Srebrnej

Prezes PiS: Stawiłbym się w prokuraturze, jeśli byłoby wezwanie ws. Srebrnej

Prezes PiS: Stawiłbym się w prokuraturze, jeśli byłoby wezwanie ws. Srebrnej
Data publikacji: 2019-03-02 18:19
Ostatnia aktualizacja: 2019-03-04 11:21
Wywietleń: 737 378490

Jeśli prokuratura wezwałaby mnie na przesłuchanie, to stawiłbym się, jestem obywatelem jak każdy inny - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński pytany, czy stawiłby się w prokuraturze, gdyby wszczęte zostało śledztwo po zawiadomieniu ws. budowy wieżowców dla spółki Srebrna, a on został wezwany.

Prezes PiS był pytany w sobotę w radiu RMF FM o sprawę przesłuchania austriackiego biznesmenem Geralda Birgfellnera w związku ze sprawą planów budowy w Warszawie wieżowca przez związaną ze środowiskiem PiS spółkę Srebrna. Na pytanie, czy jeśli prokuratura zdecydowałaby o wszczęciu śledztwa i wezwała go na przesłuchanie, to stawi się na nie, Kaczyński odpowiedział: "Oczywiście, jakie mam inne wyjście, jestem obywatelem jak każdy inny". Dopytywany, czy w sprawie planów budowy wieżowców i rozmów z Birgfellnerem ma sobie coś do zarzucenia, Kaczyński odparł: "Nie mam niczego do zarzucenia sobie".

- Nie będę mówił o tym, jaki mam stosunek do bohatera tych wydarzeń, natomiast mogę powiedzieć jedno: chciałem zrobić coś bardzo pożytecznego z punktu widzenia, już nawet nie tylko mojego obozu politycznego, ale po prostu Polski, nieco zrównoważyć sytuację na rynku idei, instytucji, które mogą wspierać różnego rodzaju idee - powiedział Kaczyński. Mówił, że chodziło mu "zupełnie konkretnie o Fundację Batorego, bardzo mocną, która nie ma instytucji konkurencyjnej po prawej stronie czy nawet w centrum". Dodał, że gdyby powstał budynek przy ul. Srebrnej, to "Instytut Lecha Kaczyńskiego stałby się fundacją bardzo silną".

- A w dalszej perspektywie czasowej - takiej perspektywie, która już ludzi mojego pokolenia raczej nie dotyczy, bo spłacanie takich kredytów trwa długo - byłaby ta fundacja, czy ten instytut jeszcze dużo silniejszy - powiedział Kaczyński. Jak mówił, "chodziło o to, by wykorzystać pewne możliwości, bo ta działka na Srebrnej to jest pewna możliwość".

- Nie udało się i nie udało się z powodów przede wszystkim związanych z brakiem praworządności w Polsce, tzn. w Polsce może być tak, że po prostu z powodów czysto politycznych i personalno-politycznych można czegoś odmówić instytucji, która ma do tego prawo - powiedział prezes PiS.

Pytany, czy prokuratura powinna wszcząć śledztwo ws. budowy wieżowców dla spółki Srebrna, odparł, że to jest już decyzja prokuratury.

- Śledztwo w moim przekonaniu sensu nie ma, ale to już jest decyzja prokuratury, ja nie chcę w żadnym wypadku na nią wpływać. Tu mamy po prostu do czynienia z przykładem pewnej nierzetelności, ale nie z mojej strony, tylko ze strony osoby, która dzisiaj jest traktowana jako swego rodzaju bohater czy nawet ofiara - powiedział Kaczyński.

Na uwagę, że Birgfellner czuję się oszukany, odparł, że może powiedzieć, że nie zgadza się z tym sądem.

- A całą resztę bardzo chętnie powiem w prokuraturze - powiedział Kaczyński. Dodał, odpowiadając na kolejne pytania, że był zaskoczony faktem, że austriacki biznesman nagrywał go podczas rozmów. Kaczyński podkreślił, że w spółce Srebrna nie pełni żadnej funkcji, natomiast jako członek i przewodniczący Rady Fundacji "w pewnej mierze, bardzo ograniczonej reprezentuje właściciela".

* * *

Pod koniec stycznia "Gazeta Wyborcza" opublikowała zapisy i nagrania rozmowy z lipca 2018 r. m.in. prezesa PiS z austriackim biznesmenem Geraldem Birgfellnerem, która dotyczy planów budowy w Warszawie dwóch wieżowców przez powiązaną ze środowiskiem PiS spółkę Srebrna. Złożone pod koniec stycznia w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego dotyczy braku zapłaty za złożone austriackiemu biznesmenowi zlecenie związane z przygotowaniami do inwestycji budowy dwóch wieżowców.

(pap)

Fot. Dariusz Gorajski (arch.)

Komentarze

spokojnie
Kaczyński tym razem więzienia nie uniknie. Po odsunięciu PiS od koryta będzie go można spokojnie osądzić
2019-03-04 11:14:40
A. Stankowski
Prezes kpi sobie z wymiaru sprawiedliwości, a jego manekiny tłumaczą się za niego.
2019-03-04 10:28:01
Stawisz się za rok jako oskarżony
Kiedy w Polsce prokuratura będzie niezależna
2019-03-04 10:00:10
Wróci ryża przechera to sobie odbije na knypku.
- jajcarz z ciebie panie Ozdupka. Co PO_wie na ryżego PO_wrót niejaki "ja mam charyzmę"? Kto bądzie w EU czyścił buty i PO_dawał odzenie?
2019-03-03 21:06:37
Ja-cuś Ozdupka
Przyjdzie czas i na nietykalnego genseka. Na razie za mocno jest obstawiony manekinami. Wróci ryża przechera to sobie odbije na knypku. Na razie zrobił sobie folwark i kpi ze wszystkiego.
2019-03-03 09:55:22
do @ trohan
- dla mnie nie jest Biblią lecz wkurza mnie ciul (po śląsku), który sugeruje i fantazjuje. Dlatego "szczeliłem w pysk"....P.S.- "Gdyby przyjaciele tak pamiętali, jak ty...to każdy z nas byłby niezapomniany." Właśnie o to chodzi iż ty także zapominasz co zdarzyło się, zostało powiedziane przed kilku dniami, nakręcacie publiką wynajdując nowe tematy dodatkowo wypisujecie "co by było gdyby"....Według mnie w sprawie, o której pisze ciul to jest wypadek gdy frajer (Austriak) trafił na lepszego frajera (prezia). Jak do tej pory to Austriak ma przechapane i umoczył "kasę"...Ja jak dokonuję przelewu za parę butów to oprócz sumy podaję w rubryce za jakie buty płacę (rozmiar, kolor, itp). Ten frajer przelewa 50 tysięcy dla jakiegoś księdza i nie podaja na jaką intencję "szmalec" przeznaczony. Chce wcześniej śladem Kulczyka na "spotkanie z Panem"?
2019-03-02 23:49:06
trohan
Bucha-cha słowa Jaruna to dla ciebie Biblia ? Gdyby przyjaciele tak pamiętali, jak ty...to każdy z nas byłby niezapomniany. Wracając do prezesa. To kpina z wymiaru sprawiedliwości pod rządami PiS-u i manekinów prezesa.
2019-03-02 23:09:25
BUAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHA :FD:DLDLD WTF :D:D:D dobre !
- chyba "prezio" nie jest taki zły i nie zgnoi prokuratora tak jak ty redakcję Kuriera......"Panie Ławrynowicz (moja babcia miała nazwisko Ławrynowicz i pochodziła z wileńszczyzny !) powiedz pan tym redakcyjnym wałkoniom i pindom, że nie jestem (taka ich mać!! )robotem i żeby te bladzie ściągnęły z mego IP tego robota. Niech bliny ruszą żopu!"....Kto nie wierzy może sprawdzić na; http://24kurier.pl/blogi/janusz-lawrynowicz/najdluzsza-wojna/.Wpis z 2018-03-28 22:46:02
2019-03-02 20:19:32
Jarun
Prezes pomyślał, że takie stawienie się w prokuraturze może być zabawne. Nie mylił się. Gdy stawił się w Prokuraturze...przesłuchał prokuratora, który pod koniec przesłuchania zaczął się obwiniać i kajać.
2019-03-02 18:30:42

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
13
na godz. 06:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Wielkie gotowanie nad Odrą
Teatralny przemarsz
Dzień Europy – balony poleciały w niebo
Poprzedni Następny

Praca

(2071)

Nekrologi

Sonda

Czy będziesz głosować w wyborach do europarlamentu?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie