wtorek, 19 listopada 2019.
Strona główna > Kraj > Sprawca zamachu na prezydenta Gdańska nie przyznał się do zarzutu

Sprawca zamachu na prezydenta Gdańska nie przyznał się do zarzutu

Sprawca zamachu na prezydenta Gdańska nie przyznał się do zarzutu
Data publikacji: 2019-01-14 19:01
Ostatnia aktualizacja: 2019-02-20 18:56
Wywietleń: 1388 371581

Sprawca zamachu na prezydenta Gdańska usłyszał zarzut zabójstwa z motywacji zasługującej na szczególne potępienie, nie przyznał się do popełnienia przestępstwa. Skierowano do sądu wniosek o areszt podejrzanego - poinformowała w poniedziałek gdańska prokuratura okręgowa. Sąd przychylił się do wniosku i zdecydował o tymczasowym aresztowaniu Stefana W. 

W poniedziałek przed godz. 13 w Prokuraturze Okręgowej w Gdańsku rozpoczęło się przesłuchanie 27-letniego Stefana W. podejrzanego o to, że w niedzielę wieczorem kilkukrotnie ugodził nożem prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Najpierw prokuratorzy postawili mężczyźnie zarzut usiłowania zabójstwa z motywacji zasługującej na szczególne potępienie. W trakcie przesłuchania Stefana W., krótko przed godz. 15, Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku poinformowało, że prezydent Adamowicz zmarł. Śledczy zmienili zarzut na zabójstwo z motywacji zasługującej na szczególne potępienie.

Rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prok. Grażyna Wawryniuk wyjaśniła, że Stefan W. czynu zbrodniczego "dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa, po odbyciu kary bezwzględnego pozbawienia wolności, w wyniku motywów zasługujących na szczególne potępienie - to znamię zostało uwzględnione w zarzucie przedstawionym podejrzanemu".

- Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanego przestępstwa, składał wyjaśnienia, ale jeśli chodzi o treść tych wyjaśnień, nie będziemy udzielali informacji, one będą wymagały weryfikacji - zastrzegła prok. Wawryniuk. Dodała, że "podejmowane są wszelkie czynności mające na celu ustalenie, dlaczego doszło do tego zdarzenia". - Kwestie dotyczące motywu są przedmiotem wyjaśnień, natomiast w związku z m.in. złożonymi wyjaśnieniami, będziemy weryfikować okoliczności przedstawione przez podejrzanego.

Wawryniuk sprecyzowała, że przestępstwo zagrożone jest karą 25 lat pozbawienia wolności i dożywotniego pozbawienia wolności. Zaznaczyła, że w tej sprawie konieczne będzie poddanie podejrzanego badaniu sądowo-psychiatrycznemu. Wyjaśniła, że prokuratura kontynuuje przesłuchania kolejnych świadków w tej sprawie.

- Zostały zabezpieczone sprzęt komputerowy, telefony. One wymagają poddania oględzinom, badaniom. To wszystko jest jeszcze do wykonania w tej sprawie - poinformowała.

Według mec. Damiana Koniecznego, który jest obrońcą z urzędu Stefana W., mężczyzna złożył w prokuraturze obszerne wyjaśnienia, "aczkolwiek wyjaśnienia odnoszące się bardziej do jego historii życia, aniżeli do zdarzeń z dnia wczorajszego".

- Odmówił odpowiedzi na pytania dotyczące wczorajszego zdarzenia - powiedział mec. Konieczny. - Nie przyznał się on do winy, przy czym z uwagi na to, że nie odnosił się do zdarzeń z dnia wczorajszego, trudno tutaj jednoznacznie wskazać czy nie przyznaje się on do winy czy do zaistnienia samego zderzenia.

Obrońca dodał, że mężczyzna "mówił głównie o odbywaniu kary pozbawienia wolności, której odbywanie zakończy nieco ponad miesiąc temu". Wyjaśnił, że sprawca wskazywał, iż w trakcie odbywania kary więzienia "doznawał krzywdy ze strony wymiaru sprawiedliwości szeroko pojętego". Mecenas poinformował, że Stefan W. "podnosił też pewne wątki w kwestii polityki". Obrońca odmówił jednak precyzyjniejszej informacji na ten temat.

Konieczny pytany o to, jak mężczyzna zareagował na informację o śmierci Pawła Adamowicza, powiedział, że "ze strony podejrzanego nie było żadnego komentarza".

- Kontakt z panem podejrzanym jest obecnie dość utrudniony - podkreślił dodając, że "jest bardzo, bardzo spokojny w tym momencie i te emocje w jakimś sensie są dość trudne do odczytania". - Z uwagi na wątpliwości co do poczytalności pana podejrzanego, dzisiejsze przesłuchania odbywały się z udziałem biegłego psychiatry, który również będzie oceniał kwestie logiki, wiarygodności tych wyjaśnień. 

Gdański sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zdecydował o tymczasowym aresztowaniu Stefana W. Był on wcześniej karany za napady z bronią w ręku na placówki bankowe. Zatrzymano go w czerwcu 2013 r., a rok później sąd orzekł wobec niego karę 5 lat i 6 miesięcy więzienia. Według informacji PAP w czasie odbywania kary, na początku 2016 r., spędził około półtora miesiąca na oddziale psychiatrycznym aresztu śledczego. Został przebadany przez psychiatrów. Rozpoznano u niego schizofrenię. Poddano go leczeniu farmakologicznemu. Według lekarzy doszło do remisji choroby, czyli przejściowego ustąpienia lub zahamowania objawów chorobowych. Do końca pobytu w więzieniu, do 8 grudnia 2018 r., Stefan W. był pod stałą medyczną kontrolą. 

* * *

W niedzielę wieczorem 27-letni Stefan W. podczas finału WOŚP w Gdańsku wtargnął na scenę i zaatakował nożem prezydenta Adamowicza. Później, chodził po scenie z rękoma podniesionymi w górę w geście zwycięstwa.

- Halo, halo. Nazywam się Stefan W., siedziałem niewinnie w więzieniu, Platforma Obywatelska mnie torturowała, dlatego właśnie zginął Adamowicz - krzyczał ze sceny, zanim obezwładnili go ochroniarze.

(pap)

Na zdjęciu: Stefan W. opuszcza Prokuraturę Okręgową w Gdańsku po przesłuchaniu. Sprawca zamachu na prezydenta Gdańska usłyszał zarzut zabójstwa z motywacji zasługującej na szczególne potępienie.

Fot. PAP/Adam Warżawa

Komentarze

@ do @ DORO
To jest kłamstwo. MSWIA zabroniło policji się tam pojawiać.
2019-01-16 08:50:13
do @ DORO
"Skad on mial plakietke z napisem "MEDIA", dzialal sam?" - poczekaj Grzesio znajdzie i o_PO_wie...Nie zauważyłeś iż na tej prywatnej imprezie organizator nie życzył sobie policji i tzw. służb zarządzanych w chwili obecnej przez PiS?
2019-01-15 17:57:20
;-(((
To jest ten sam typ psychopaty co Breivik w w Norwegii ,on także po ataku się poddał potem zadzwonił na policje, podał swoje dane a potem w sądzie podnosił ręce w "triumfalny" sposób, to jest ten sam chory prawilny umysł -nasz się za to przedstawił tłumowi a potem podniósł ręce w "triumfalny" sposób jak kibole na meczach i po wygranych ustawkach,obaj także nie popełnili samobójstwa po ataku -dlaczego?żeby nadal dzielić społeczeństwo?żeby mieć naśladowców?,jeszcze będzie z nim jak z tym co to siedzi w RPA a narodowce domagają się jego uwolnienia to był akt terroryzmu trzeba nazywać rzeczy po imieniu ,tak straszą uchodźcami a sami hodują dużo gorsze kreatury we własnym kraju ,niestety takich osób są w tym kraju tysiące i nie wiadomo co będzie dalej ;-(
2019-01-15 10:54:05
czyt.
Chory ?. A więc nie super 25 letnie wczasy w przytulnej celi, tylko dożywocie w szpitalu psychiatrycznym. W razie dalszych problemów nie izolatka, a kaftan.
2019-01-15 08:04:24
proste
Gość przeprowadził atak terrorystyczny, więc trzeba go traktować jak terrorystę
2019-01-15 07:45:22
obserwator
Mord polityczny - już władze ubierają go w chorobę psychiczną
2019-01-15 07:20:18
do @ ?, prawilno, ruski mir itp.
- już kilkakrotnie zwracałem tobie uwagę iż prowokujesz nadając z St.Petersburga, świadczy o tym brak "ogonków"....Debilu organizacja tej imprezy w Gdańsku odbywała się na podstawie "Prawo o ruchu drogowym" z roku 1960 z późniejszymi zmianami więc ochrona była do du..y i facet sobie łaził z kozikiem gdzie chciał. Tę zgodę wydał sam nieżyjący prezydent miasta Gdańska.
2019-01-14 22:16:52
gosc
@dziwne:powiedz to fanatykom prawilnych proruskich szczujni ktorzy to zbieraja na adwokata ich "bohatera: ,to bedzie ich nowy zaklety para zolnierz na wiele lat, jak ten w rpa
2019-01-14 22:05:55
?
Cytat z 2017/18"Jeżeli funkcjonariusz publiczny zaangażuje się w hecę WOŚP, niech nazajutrz składa raport o zwolnienie ze służby. " Czyli prezydenta-funkcjonariusza/urzednika panstwowego + gratis Roberta Lewandowskiego i reszte sportowców też do zwolnienia? @doro-sam sobie pewnie zrobil albo mial media prawilne tam by im pasował, zrzutke na adwokata juz robia
2019-01-14 21:41:05
dziwne
Jak można się nie przyznać skoro został zatrzymany na gorącym uczynku i 1000 świadków. To jakaś głupota prawna.
2019-01-14 21:30:45
DORO
Skad on mial plakietke z napisem "MEDIA", dzialal sam?
2019-01-14 19:05:35

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
6
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Z wielką flagą przez Szczecin

Nekrologi

Sonda

Czy ścieżki wydeptane przez pieszych na trawnikach, poboczach i skwerach powinny być uwzględniane przez projektantów miejskich przestrzeni?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie