piątek, 25 maja 2018.
Strona główna > Kultura > Po wystawie wyfruną na Szczecin

Po wystawie wyfruną na Szczecin [GALERIA]

Po wystawie wyfruną na Szczecin
Data publikacji: 2018-02-12 20:09
Ostatnia aktualizacja: 2018-04-14 21:35
Wywietleń: 1764 313816

Sowy, gołębie, jaskółki, kaczki i inne ptaki oraz ptaszyska, na razie „uwięzione" w Galerii Na Strychu niebawem mają ożywić miejskie kwartały - jak zapewniał obecny na wernisażu wystawy Piotr Krzystek, prezydent miasta. Na razie „Ptaki i ptaszyska" wykonane z gliny przez mieszkańców Szczecina, a następnie odlane z brązu, można oglądać na powarsztatowej wystawie w DK 13 Muz, wieńczącej jeden z elementów projektu Street Art.

Wystawa potrwa do 27 lutego, potem gliniane ptaki „wyfruną" na szczecińskie ulice i podwórka, by cieszyć oko mieszkańców i turystów. Pojawią się przy ul. Wielkopolskiej, Mazurskiej, Monte Cassino, w alei Papieża Jana Pawła II oraz  na ul. Księcia Bogusława X, Władysława Łokietka, Władysława Jagiełły, Królowej Jadwigi. „Ptaki i ptaszyska” to część realizowanego od minionego roku projektu pt. „Niwelacja błędów infrastrukturalnych poprzez sztukę ulicy - Street Art".

Temat warsztatów zrodził się nieprzypadkowo. Jak podkreślał na wernisażu Stanisław Motyka, artysta rzeźbiarz, pomysłodawca projektu i opiekun twórców - amatorów, nawiązuje on do Floating Garden 2050, a także znanych rzeźb ptaków: Ognistych ptaków Władysława Hasiora oraz trzech orłów Gustawa Zemły, które wrosły w pejzaż Szczecina.  

Na wernisażu pojawili się artyści - amatorzy, twórcy glinianych ptaków, których prace realizowane na warsztatach wyłoniono do końcowej realizacji. Warto przypomnieć, że w rzeźbiarskich spotkaniach uczestniczyło prawie 200 osób: z różnych środowisk, w różnym wieku. Na poniedziałkowym wernisażu swoje 5 minut sławy miał najmłodszy twórca, 6-letni Bartosz Ignaszak, przedszkolak z „Żaczka", którego „Ptaszek" jest jedną z 26 rzeźb wystawionych w Galerii na Strychu.

- Wzorowałem się na kaczce - mówił rezolutny przedszkolak, którego na warsztaty przeprowadzili rodzice. - Lubię prace artystyczne, interesuję się także mechaniką. Pytany o Szczecin swoich marzeń stwierdził: - Postawiłbym miasto z metalu. 

Na wernisaż, oprócz dzieci z przedszkola „Żaczek", które także uczestniczyły w warsztatach, przybyło także dużo młodzieży, m.in. z Liceum Społecznego im. Piotra Zaremby w Dziwnowie, których artystycznie i urbanistycznie uwrażliwia Dorota Jędrzejewska-Motyka, artysta malarz oraz współautorka projektu.

W 2018 roku na działania w ramach projektu Street Art w Szczecinie miasto przeznaczy 355 tys zł. Będą to m.in. realizacje w północnych dzielnicach Szczecina oraz kontynuacja dotychczasowych działań w centrum.

(kel)

Na zdjęciu: Bartosz Ignaszak był najmłodszym uczestnikiem warsztatów. Jego praca „Ptaszek" niebawem ozdobi którąś ze szczecińskich ulic.

Fot. Ryszard Pakieser

Po wystawie wyfruną na Szczecin Po wystawie wyfruną na Szczecin Po wystawie wyfruną na Szczecin Po wystawie wyfruną na Szczecin Po wystawie wyfruną na Szczecin Po wystawie wyfruną na Szczecin Po wystawie wyfruną na Szczecin Po wystawie wyfruną na Szczecin Po wystawie wyfruną na Szczecin Po wystawie wyfruną na Szczecin Po wystawie wyfruną na Szczecin Po wystawie wyfruną na Szczecin Po wystawie wyfruną na Szczecin Po wystawie wyfruną na Szczecin Po wystawie wyfruną na Szczecin Po wystawie wyfruną na Szczecin Po wystawie wyfruną na Szczecin Po wystawie wyfruną na Szczecin

Komentarze

Gosciu
Tylko lokalozacja jakos taka malo turystyczna :(
2018-02-14 20:39:37
Michał
Świetny pomysł. Nie nadęty, a nastawiony na współpracę z ludźmi ,edukowaniu o kulturze i sztuce poprzez wspólną pracę artystyczną. Ma sens.
2018-02-13 10:36:27
Dorota
Steampunk jest extra!
2018-02-13 09:55:35
fiu
Jakieś...steampunkowe te ptaszyska ;)
2018-02-12 20:18:42

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Czytaj także

Ptaki i ptaszyska
Pogoda
17
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Różne odcienie filharmonii
Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”