środa, 23 maja 2018.
Strona główna > Kultura > Saudyjski książę nabył za rekordową cenę obraz Leonarda da Vinci

Saudyjski książę nabył za rekordową cenę obraz Leonarda da Vinci

Saudyjski książę nabył za rekordową cenę obraz Leonarda da Vinci
Data publikacji: 2017-12-07 14:18
Ostatnia aktualizacja: 2017-12-07 14:21
Wywietleń: 921 304125

Obraz Leonarda da Vinci "Zbawiciel świata," który na listopadowej aukcji domu Christie's osiągnął rekordową cenę 450,3 mln USD, został kupiony przez saudyjskiego księcia Badera ibn Abdullaha ibn Mohammeda ibn Farhan as-Sauda – poinformował "New York Times".

Nowojorski dziennik zwraca uwagę, że książę Bader nie był dotąd znany z kolekcjonowania dzieł sztuki oraz że niewiele wiadomo na temat źródeł jego majątku. Przypomina też, że książę jest przyjacielem i współpracownikiem 32-letniego następcy tronu Arabii Saudyjskiej, księcia Mohammeda ibn Salmana. "NYT" łączy rekordową sprzedaż obrazu z intrygami pałacowymi w Arabii Saudyjskiej. Książę Bader dokonał zakupu tego "zdecydowanie nieislamskiego" portretu Chrystusa w czasie, gdy w Arabii Saudyjskiej trwa walka z korupcją wśród członków elity, w tym niektórych członków rodziny królewskiej.

"Zbawiciel świata" (łac. Salvator Mundi), który powstał ok. 500 lat temu, jest obecnie najdroższym w historii dziełem sztuki sprzedanym na aukcji publicznej. Obraz przedstawiający Jezusa trzymającego w lewej ręce kryształową kulę – symbol świata, z prawą dłonią uniesioną do błogosławieństwa, trafi do nowego muzeum Luwr w Abu Zabi – poinformowała ta placówka na Twitterze.

Malowidło to jest jedynym dziełem Leonarda da Vinci pozostającym w prywatnych rękach. Pozostałe znane obrazy mistrza, których jest tylko 15, znajdują się w kolekcjach publicznych. Nabywcy nie odstraszył fakt, że autentyczność obrazu jest kwestionowana przez niektórych ekspertów.

W roku 2013 dom aukcyjny Sotheby’s sprzedał obraz za 80 mln USD szwajcarskiemu marszandowi Yves'owi Bouvierowi, a on w tym samym roku odsprzedał dzieło za 127,5 mln USD rosyjskiemu miliarderowi, Dmitrijowi Rybołowlewowi, obecnie mieszkającemu w Monako.

(pap)

Fot. EPA/JUSTIN LANE

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
21
na godz. 15:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Otwarcie groty
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”