wtorek, 22 października 2019.
Strona główna > Sport > Koszykówka. Przełamanie Kinga i PGE Spójni

Koszykówka. Przełamanie Kinga i PGE Spójni

Koszykówka. Przełamanie Kinga i PGE Spójni
Data publikacji: 2019-10-09 21:16
Ostatnia aktualizacja: 2019-10-09 21:16
Wywietleń: 390 420268

Po nieudanej inauguracji Energa Basket Ligi koszykarze Kinga i PGE Spójni zrehabilitowali się w drugiej kolejce. Szczecinianie pokonali w sobotę GTK w Gliwicach 81:79, a stargardzianie okazali się w poniedziałek lepsi od Polpharmy, wygrywając na wyjeździe 80:75.

Mecz w Starogardzie Gdańskim rozstrzygnął się praktycznie w pierwszej kwarcie. Spójnia zdobyła w niej 28 punktów i odskoczyła rywalom na 15 oczek. Bohaterem pierwszych minut meczu był Raymond Cowels. Amerykanin rzucił trzy „trójki”, a pierwszą kwartę zakończył z dorobkiem 11 punktów.

Ostatecznie Cowels zakończył mecz z dorobkiem 21 punktów i choć trafił tylko siedem z osiemnastu rzutów, pokazał, że może być w tym sezonie jednym z liderów Spójni. Nie bał się rozgrywać piłki i kreować gry. Rozdał trzy asysty i był niezwykle aktywny na deskach, zbierając 11 piłek.

Po dwóch kolejkach Energa Basket Ligi w statystykach rozgrywek najwyraźniej swoją obecność zaznaczył jednak inny gracz PGE Spójni Mateusz Kostrzewski, który jest liderem klasyfikacji bloków i plasuje się w pierwszej „dziesiątce” najlepiej zbierających ligi. Najskuteczniejszym snajperem stargardzkiej ekipy, mimo tylko 10 punktów w Starogardzie, pozostaje Jokubas Gintvainis, który w dwóch meczach sezonu zdobył 29 punktów.

W szczecińskim Kingu pierwsze mecze sezonu wykreowały już dwóch liderów. Potwierdzeniem ich wartości są ligowe statystyki. Cleveland Melvin jest w czołówce kilku klasyfikacji, m.in. aktualnie piątym strzelcem EBL z 42 punktami i wraz z Adamem Łapetą drugim zbierającym ligi (14 zbiórek). Amerykanin był najskuteczniejszym graczem Kinga w Gliwicach i drugim strzelcem na inaugurację w Sopocie.

King ma jeszcze jednego zawodnika, który na początku sezonu pełni kluczowe role. To nowy rozgrywający Dustin Ware. O tym, jak ważną pełni rolę w drużynie, świadczy fakt, że w dwóch meczach spędził na parkiecie ponad 68 minut. W klasyfikacji czasu gry wyprzedza go tylko Dominic Artis z MKS Dąbrowa Górnicza.

Ware potwierdza w dotychczasowych meczach opinie, że jest nie tylko skutecznym rozgrywającym, ale i strzelcem. Ma na koncie 13 asyst i 34 punkty. Wydaje się jednak, że może to być jeszcze bardziej wartościowy gracz, bo momentami gra zbyt indywidualnie i spowalnia akcje. ©℗

(woj)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
14
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Krokusowa Rewolucja na Wałach Chrobrego

Nekrologi

Sonda

Gdzie w Szczecinie powinien stanąć pomnik Marszałka Józefa Piłsudskiego?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie