poniedziałek, 20 maja 2019.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Błękitni przegrali i są w tarapatach

Piłka nożna. Błękitni przegrali i są w tarapatach

Piłka nożna. Błękitni przegrali i są w tarapatach
Data publikacji: 2019-04-20 17:04
Wywietleń: 423 386942

II liga piłkarska: POGOŃ Siedlce - BŁĘKITNI Stargard 4:1 (2:0); 1:0 Margol (19), 2:0 Wichtowski (22), 3:0 Ostrowski (69 samobójcza), 3:1 Rogala (88), 4:1 Walków (90).

BŁĘKITNI Rzepecki - Szrek, Błyszko, Ostrowski, Rogala - Sanocki, Shimmura (74 Kurbiel), Karmański (28 Cywiński), M. Kwiatkowski (76 Starzycki), A. Kwiatkowski (41 Gawron) - Brzeziański.

Stargardzianie rozpoczęli mecz z animuszem, czym zaskoczyli rywali i blisko półtoratysięczną publiczność. Już na samym początku dwukrotnie strzelał nasz kapitan Rogala, a nieco później w odstępie kilkunastu sekund dwa strzały oddał A. Kwiatkowskiego, a dobijał M. Kwiatkowski, lecz bramkarz Pogoni wszystko obronił.

W 19 minucie Olszewski zacentrował na głowę Margola, który pokonał rozpaczliwie interweniującego Rzepeckiego. Trzy minuty później Błyszko popchnął w polu karnym byłego piłkarza Świtu Skolwin Walkowa (w Pogoni grał też były zawodnik imienniczki ze Szczecina - Bochnak), jedenastkę Wichtowskiego obronił Rzepecki, jednak przy dobitce był bezradny. W 33 minucie Walków był bliski samobójczego trafienia, bo główkował w słupek własnej bramki.

Po przerwie kontaktową bramkę próbował strzelić Cywiński, a w 67 minucie padł kuriozalny gol dla Pogoni, gdy Ostrowski został „nabity" przez Błyszkę, co zaskoczyło Rzepeckiego. Honorową bramkę dla Błękitnych zdobył po strzale głową aktywny od pierwszych minut Rogala, a wynik meczu ustalił Walków w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Dodajmy, że w Błękitnych zagrali byli piłkarze Pogoni: powracający po długiej kontuzji Kurbiel i Szrek.

- Zagraliśmy tragicznie w obronie i zrobiliśmy Pogoni cztery prezenty, które skończyły się straconymi golami - powiedział trener Błękitnych Adam Topolski. - Dobiła nas druga bramka, stracona zaraz po pierwszej, po tak zwanym miękkim karnym, bo za takie lekkie popchnięcie nie każdy sędzia podyktowałby jedenastkę. Dosięgła nas strefa spadkowa i teraz w walce o utrzymanie w środę o godzinie 17 czeka nas mecz o wszystko z Siarką Tarnobrzeg. ©℗ (mij)

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
17
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Wielkie gotowanie nad Odrą
Teatralny przemarsz
Dzień Europy – balony poleciały w niebo
Poprzedni Następny

Nekrologi

Sonda

Czy będziesz głosować w wyborach do europarlamentu?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie