piątek, 25 maja 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Jest optymizm, Pogoń znów wygrywa

Piłka nożna. Jest optymizm, Pogoń znów wygrywa

Piłka nożna. Jest optymizm, Pogoń znów wygrywa
Data publikacji: 2018-01-23 15:51
Wywietleń: 1203 310769

Towarzyski mecz piłkarski. Pogoń Szczecin - SC Rheindorf Altach 1:0 (1:0) 1:0 Błanik (31).

Pogoń: Budziłek (46, Załuska) - Niepsuj (46, Râpă),  Rudol (46, Walukiewicz), Fojut (46, Dwali), Matynia (46, Nunes) - Błanik (46, Delew), Drygas (46, Hołota), Piotrowski (46, Murawski), Frączczak (46, Listkowski, 71, Kowalczyk) - Zwoliński (46, Kort; 82, Żurawski), Buksa (46, Tupta).

Pogoń się nie zatrzymuje. W trzecim meczu podczas zimowego zgrupowania w tureckim Belek odniosła trzecie zwycięstwo. Po raz trzeci wygrała różnicą jednego gola, ale tym razem zaprezentowała się zdecydowanie najlepiej. Szczególnie w pierwszej połowie zaimponowała pod wieloma względami.

Poza dość niemrawym początkiem, kiedy Austriacy starali się zdominować portowców, to w dalszej części tej połowy przewaga szczecinian była bezsporna. Trener Runjaic tym razem nieco przemeblował skład, wystawił dwóch napastników, ale również w innych formacjach trochę eksperymentował.

Po raz pierwszy podczas tegorocznych sparingów duet środkowych obrońców tworzyli: Rudol i Fojut. Pod odejściu Czerwińskiego to właśnie ci dwaj defensorzy stanowili trzon defensywy w rundzie jesiennej roku 2016, a ich współpraca wyglądała wówczas bardzo dobrze.

W ubiegłym roku obaj mieli zdecydowaną obniżkę formy, ale z dużymi konsekwencjami tylko dla 22-letniego wychowanka. Fojut poza nielicznymi wyjątkami miejsca w składzie nie stracił. We wtorkowym sparingu współpraca starych znajomych znów wyglądała poprawnie, rywal nie zagrażał, a obaj obrońcy sprawiali wrażenie pewnych w swoich interwencjach, nie popełniali też błędów przy wyprowadzaniu piłki.

Po raz pierwszy w tym roku parę środkowych pomocników tworzyli też: Drygas i Piotrowski. To byli nasi najlepsi i najrówniej grający piłkarze w całej ubiegłorocznej rundzie jesiennej, a za kadencji trenera Runjaica postacie absolutnie fundamentalne. W sparingu z SC Altach potwierdzili możliwości, świetnie się uzupełniali, stanowili zaporę nie do przebrnięcia, ponadto inicjowali wiele ataków, pozostawili znakomite wrażenie.

To właśnie po akcji Piotrowskiego padł jedyny gol w meczu. Strzał naszego pomocnika odbił bramkarz drużyny austriackiej, ale przy dobitne Błanika był już bezradny. 21-letni skrzydłowy był prawdziwym odkryciem meczu. Już wcześniej zaimponował ładną asystą w spotkaniu z Błękitnymi Stargard, ale był to rywal zaledwie II-ligowy.

W konfrontacji z ligowcem z Austrii Błanik zaprezentował się nadspodziewanie dobrze, dryblował, panował nad piłką, czuł przestrzeń i współpracował. Pokazał instynkt, zdobył gola, a wcześniej oddał dobry celny strzał.

Po przerwie gra wyglądała trochę inaczej. Pogoń zaprezentowała się już w tradycyjnym ustawieniu z jednym napastnikiem, ale poczynała sobie wolno, schematycznie, bez przyspieszenia. Dopiero w ostatnich 10 minutach dość mocno przycisnęła, zepchnęła przeciwnika do rozpaczliwej obrony, wykonywała trzy rzuty rożne, testowany Tupta trafił piłką w słupek.

Wynik 1:0 nie odzwierciedla przebiegu meczu. Przewaga Pogoni była wyraźna, kultura gry też po jej stronie, zespół znakomicie zagrał w pierwszej połowie, a wystąpił w tej części gry bez choćby jednego obcokrajowca w składzie, czterema wychowankami i dwoma młodzieżowcami. ©℗ (par)

Fot. pogonszczecin.pl

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
17
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Różne odcienie filharmonii
Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”