środa, 18 września 2019.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Nieskuteczny Piast

Piłka nożna. Nieskuteczny Piast

Piłka nożna. Nieskuteczny Piast
Data publikacji: 2018-12-01 21:28
Ostatnia aktualizacja: 2018-12-02 08:46
Wywietleń: 983 364636

Piast Gliwice zagra w poniedziałek u siebie z Pogonią Szczecin na koniec 17. kolejki piłkarskiej ekstraklasy.

- Musimy być skuteczniejsi, niż w poprzednim spotkaniu z Zagłębiem Sosnowiec – powiedział hiszpański napastnik Piasta Jorge Felix.

W pojedynku z sosnowiczanami ekipa trenera Waldemara Fornalika dominowała na boisku, stworzyła wiele sytuacji bramkowych, jednak skończyło się remisem 0:0.

- Okazji było mnóstwo i nic nie wpadło. Mam nadzieję, że nadrobimy to we kolejnym spotkaniu. Może też potrzebujemy trochę szczęścia. Pogoń to silny rywal, jest na fali wznoszącej. W tabeli różnice są bardzo małe, dlatego musimy zdobyć komplet punktów – dodał.

Przyznał, że przygotowuje się do swojej pierwszej życiu zimy w Polsce.

- W czwartek było strasznie zimno, a koledzy mi powiedzieli, że najgorsze dopiero przyjdzie. Musze się solidnie rozgrzewać przed wyjściem na boisko, bo jestem zamrożony – śmiał się Hiszpan przed piątkowym treningiem.

Po 16 kolejkach Piast jest w tabeli piąty i ma punkt przewagi nad Pogonią.

- Na pewno będziemy mieli w poniedziałek sporo pracy w defensywie. Ale potrafimy grać z kontry i to stwarza nam szansę na gola. Różnice punktowe są minimalne, dlatego zwycięstwo jest tak ważne. Nie mamy planu, ile punktów chcemy zdobyć do końca roku. Na razie w stu procentach skupiamy się na najbliższym spotkaniu – powiedział duński obrońca gliwiczan Mikkel Kirkeskov.

Podkreślił, że woli grać w słońcu i na zielonej trawie.

- Trzeba się dostosować do takich warunków, jakie mamy. Zresztą dla obu drużyn są jednakowe – dodał zawodnik, grający poprzednio w Norwegii.

Jego zdaniem piłkarze Piasta w ofensywie muszą być poniedziałek dokładniejsi przy ostatnich podaniach. W opinii trenera Fornalika spotkanie ze szczecinianami będzie inne od poprzedniego starcia z Zagłębiem.

- Przyjeżdża zespół będący na fali, grający bardzo dobrze. To trudny rywal, dlatego spodziewamy się meczu, w którym trzeba się będzie wznieść na wyżyny swoich umiejętności i cech wolicjonalnych. Zmierzą się zespoły, które będą chciały wygrać – ocenił szkoleniowiec.

Zaznaczył, że w ostatnim spotkaniu jego drużyny największym mankamentem było niewykorzystanie stworzonych sytuacji. Jego zdaniem najbliższe kolejki „ustawią” tabele przed wiosenną częścią rozgrywek.

- Różnice w tabeli są małe, każdy chce nazbierać teraz jak najwięcej punktów, by wiosną droga do czołowej ósemki byłą jak najkrótsza. – dodał.

Początek poniedziałkowego meczu w Gliwicach o godz.18.00. (par)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Gość
Właśnie taki mecz i taki przeciwnik będzie odpowiedzią na stan i aspiracje Pogoni!!!!Różnice punktowe są bardzo małe,tym meczem można załatwić sobie pozostanie w pierwszej ósemce lub niestety miejsce poza pierwszą ósemką!!!!Chcą transferów do klubów zagranicznych,to niech piłkarze w Poniedziałek udowodnią że zasługują na te wszystkie artykuły pisane o ich potencjale i możliwościach!!!!Po prostu grać swoje i walczyć na maksa!!!A wynik będzie adekwatny do pokazanych umiejętności i zaangażowania!!!
2018-12-02 04:49:28

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
9
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Wokalne popisy na pl. Grunwaldzkim

Nekrologi

Sonda

Czy popierasz Marsz Równości?

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie