niedziela, 16 grudnia 2018.
Strona główna > Sport > Piłka ręczna. Nie żyje Jakub Zalewski, legendarny szkoleniowiec

Piłka ręczna. Nie żyje Jakub Zalewski, legendarny szkoleniowiec

Piłka ręczna. Nie żyje Jakub Zalewski, legendarny szkoleniowiec
Data publikacji: 2018-09-18 19:24
Wywietleń: 2109 351917

Po ciężkiej chorobie, kilka dni po wyjściu ze szpitala, w rodzinnym domu zasnął na zawsze wybitny trener piłki ręcznej ŚP Jakub Zalewski, który m.in. doprowadził w 1991 r. żeński zespół Pogoni do mistrzostwa Polski, a pod jego wodzą szczecinianki dwukrotnie zdobywały srebrne medale ekstraklasy i rywalizowały w europejskich pucharach.

Przygodę z piłką ręczną rozpoczął w 1964 r. w SP-24 Szczecin, gdy powołany został do szkolnego zespołu. Grę w szczypiorniaka - jako lewoskrzydłowy lub kołowy - kontynuował w LO-3 Szczecin Dąbie, a następnie w WSP i już podczas studiów rozpoczął pracę szkoleniową z juniorami Pogoni.

Po uzyskaniu tytułu trenera II klasy, podczas odbywania służby wojskowej, trafił do I-ligowego Śląska Wrocław, gdzie był asystentem trenera. Po powrocie do Szczecina pracował jako nauczyciel wf i trener młodzieży w Pogoni i Kusym.

W 1986 r. rozpoczął pracę z seniorkami Pogoni jako asystent Sławomira Fogtmana, a po roku został pierwszym trenerem. W 1989 i 1990 r. wywalczył wicemistrzostwo Polski, a w 1991 r. - złoty medal. Pracował także w szczecińskich klubach Łącznościowiec i Paria oraz w Energetyku Gryfino.

Trzykrotnie wyróżnialiśmy Go w Plebiscycie Sportowym „Kuriera Szczecińskiego" (1989, 1990, 1991). Wybrano Go do grona najlepszych trenerów 50-lecia na Pomorzu Zachodnim i otrzymał diamentową odznakę ZPRP.

- Nasz Trener był pasjonatem piłki ręcznej, co niestety czasem musiało odbijać się na Jego rodzinie - wspomina jedna z podopiecznych J. Zalewskiego z Pogoni, reprezentantka Polski Stefania Bukowska (na boisku występowała pod panieńskim nazwiskiem Tobjasz). - Kojarzę Go zawsze z humorem i sumiastym wąsem. Przybierał nieraz postawę osoby surowej, wymagającej i stanowczej, ale nie pasowało to do Jego osobowości, bo wszyscy mówili o Nim: dusza-człowiek. Jako jeden z nielicznych trenerów ulegał naszym prośbom, byśmy w ramach rozgrzewki grały w piłkę nożną i sam także w tych futbolowych potyczkach brał udział. Występowałam na skrzydle, więc często się przewracałam, wpadałam na ścianę lub na drabinki, lecz zawsze szybko wstawałam i wracałam do obrony. To zasługa naszego nieodżałowanego Trenera, który dużą wagę przywiązywał do sprawności ogólnej i przygotowania fizycznego oraz do metodologii upadków...

Pogrzeb ŚP Jakuba Zalewskiego odbędzie się w piątek o godz. 10.30 na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie. (mij)

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-1
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Kawa w roli głównej
Jesień w Szczecinie
Marsz Niepodległości 2018
Poprzedni Następny

Nekrologi

Sonda

Czy miejski sylwester w Szczecinie powinien odbywać się bez pokazu fajerwerków?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy