niedziela, 21 lipca 2019.
Strona główna > Świat > Paryski plac Karskiego – bohatera, który do dziś jest drogowskazem

Paryski plac Karskiego – bohatera, który do dziś jest drogowskazem

Paryski plac Karskiego – bohatera, który do dziś jest drogowskazem
Data publikacji: 2019-06-17 23:59
Ostatnia aktualizacja: 2019-06-18 18:19
Wywietleń: 584 397681

Uroczysta inauguracja placu Jana Karskiego odbyła się w poniedziałek w Paryżu. Prezes Fundacji Edukacyjnej Jana Karskiego, Ewa Junczyk-Ziomecka, nazwała emisariusza polskich władz podziemnych „moralnym drogowskazem”.

W uroczystości udział wzięli prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, jeden z zastępców mera Paryża Patrick Klugman, kilku radnych paryskich, niewielka liczba Polaków przebywających w Paryżu i grupka okolicznych mieszkańców.

Alexandra Cordebard, mer X dzielnicy Paryża, w której znajduje się plac, nazwała nadanie mu imienia Karskiego „symbolem w dzielnicy pamiętającej ruch oporu i cierpienie ludzi, którzy przybyli tu z Polski”. Mówiła o „tragedii wysłannika historii”, którego poświęcenie nie wystarczyło do zatrzymania tragedii.

Junczyk-Ziomecka przed nakreśleniem życiorysu Karskiego uznała, że jego „postawa podczas II wojny światowej do dziś, także w czasach pokoju, jest dla nas wszystkich moralnym drogowskazem”.

- Dziedzictwo Jana Karskiego to zobowiązanie do nieodwracania wzroku, gdy słabszemu dzieje się krzywda. Dziedzictwo, które nakazuje postawienie dobra i interesu innego człowieka – obcego, najczęściej brudnego, chorego, upodlonego – ponad swój własny. Nakazuje zastąpienie egoizmu empatią, strachu - odwagą – mówiła.

Trzaskowski podobnie jak inni mówcy podkreślał bezskuteczność wysiłków podejmowanych przez Karskiego, by zachodni sojusznicy zareagowali na trwającą wówczas eksterminację Żydów. Prezydent Warszawy mówił o wielkiej roli, jaką Karski odegrał i nadal odgrywa w kształtowaniu stosunków polsko-żydowskich.

Do tego tematu powrócił Klugman, wnuk żydowskich emigrantów z Polski, jak sam powiedział – potomek rodziny, która padła ofiarą Holokaustu. Mówił, że „pamięć polskiej waleczności nie powinna ścierać się z żydowską pamięcią Szoa”.

Plac Jana Karskiego znany jest bardziej zaangażowanym mieszkańcom okolicy, bo - jak powiedziała PAP mieszkająca w pobliżu Veronique Sellem - "za planem zagospodarowania tego do niedawna ponurego miejsca głosowali mieszkańcy dzielnicy i przy tej okazji, jak i przy podawaniu informacji o posuwaniu się robót, wymieniana była za każdym razem nazwa >plac Jana Karskiego<”. Ta specjalistka od komunikacji w prywatnej firmie śledzi ogłoszenia merostwa i dlatego - jak powiedziała - poniedziałkowa inauguracja „nie była dla niej niespodzianką”.

Przypadkiem uczestniczyła w uroczystości Sylwia Mabile-Więcaszek, Polka, której mąż jest Francuzem. Wychodząc ze szkoły ze swym synkiem, zobaczyła „przygotowane fotele z polskimi nazwiskami”. Ona również, dzięki nagłośnieniu sprawy rewitalizacji skweru, wiedziała, że plac od 2015 roku nosi imię Jana Karskiego.

Plac Jana Karskiego to niejedyna w tym miejscu nazwa związana z Polską. Przebiega przezeń m.in. ulica Philippe’a de Girarda (1775-1845) - francuskiego wynalazcy i przemysłowca, który podczas ponad 20-letniej działalności w Polsce założył przędzalnię wełny we wsi Ruda Guzowska, która przekształciła się w miasto i zmieniła nazwę na Żyrardów. De Girard wziął udział w powstaniu listopadowym.

Przed inauguracją placu prezydent Warszawy i mer Paryża podpisali w stołecznym ratuszu nowy „pakt przyjaźni i współpracy”. Poprzedni powstał 20 lat temu.

Na pytanie PAP, na czym polega współpraca dwóch stolic, mer Paryża Anne Hidalgo odpowiedziała, że Paryż i Warszawa to „dwa wielkie miasta”, które podzielają „postępowe wartości oparte na równości”. Mówiła też o „wymianie doświadczeń politycznych i urbanistycznych”.

(pap)

Fot. Twitter/Ambasada RP w Paryżu

Paryski plac Karskiego – bohatera, który do dziś jest drogowskazem Paryski plac Karskiego – bohatera, który do dziś jest drogowskazem

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
23
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Masowe bieganie nad morzem

kondolencje

Sonda

Czy uważasz, że w ostatnich latach Szczecin utracił swój akademicki charakter?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie