piątek, 15 listopada 2019.
Strona główna > Świat > Polscy prokuratorzy zakończyli drugą w tym roku wizytę w Smoleńsku

Polscy prokuratorzy zakończyli drugą w tym roku wizytę w Smoleńsku

Polscy prokuratorzy zakończyli drugą w tym roku wizytę w Smoleńsku
Data publikacji: 2019-11-02 21:11
Ostatnia aktualizacja: 2019-11-05 12:43
Wywietleń: 443 425649

Przedstawiciele Prokuratury Krajowej zakończyli w sobotę wizytę w Smoleńsku, podczas której prowadzili czynności procesowe związane z oględzinami wraku samolotu Tu-154M. Był to ich drugi w tym roku pobyt w Smoleńsku. Pracowali tam również pod koniec maja br.

Siedmioosobowa polska ekipa spędziła w Smoleńsku tydzień, od ubiegłej niedzieli do soboty włącznie. Prace na lotnisku Smoleńsk Północny (Siewiernyj), gdzie w hangarze na płycie lotniska jest wrak Tu-154M, prowadziła od poniedziałku. Według nieoficjalnych informacji celem zakończonej w sobotę wizyty było wykonanie badań, które za niezbędne uznali amerykańscy eksperci współpracujący z polskimi śledczymi.

Jak informowała PK, zaplanowane czynności procesowe prowadzili wspólnie ze specjalistami prokuratorzy z Zespołu Śledczego nr I. Również we wcześniejszych wyjazdach do Smoleńska brali udział prokuratorzy i specjaliści – technicy kryminalistyczni.

Rosyjski Komitet Śledczy, informując o wizycie, podał w poniedziałek, że jego przedstawiciele uczestniczą w oględzinach wspólnie z polskimi prokuratorami. Działania prowadzono "z zastosowaniem zdjęć i nagrań wideo" – wynikało z komunikatu komitetu.

Tak jak dwie poprzednie wizyty – z jesieni 2018 r. i z maja 2019 r. – również i ta była wynikiem realizacji wniosków o pomoc prawną kierowanych przez Zespół Śledczy nr I PK do rosyjskiej Prokuratury Generalnej.

Na zakończenie prac prokuratorów w Smoleńsku nie ogłoszono oficjalnych oświadczeń. Komitet Śledczy w poniedziałek powtórzył wcześniej wyrażane stanowisko, że rosyjscy śledczy nie mają wątpliwości co do przyczyn katastrofy z 10 kwietnia 2010 r. Żadne dalsze informacje nie pojawiły się w mediach rosyjskich, które jedynie przekazały komunikat Komitetu.

10 kwietnia 2010 roku samolot Tu-154M z polską delegacją udającą się na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej rozbił się pod Smoleńskiem. Zginęło 96 osób, w tym prezydent RP Lech Kaczyński wraz z małżonką oraz wielu wysokich rangą urzędników państwowych i dowódców wojskowych.

Wrak samolotu do tej pory pozostaje na płycie lotniska Smoleńsk Północny. Przedstawiciele polskich władz wielokrotnie podnosili sprawę jego zwrotu w rozmowach ze stroną rosyjską. W maju br. szef MSZ Jacek Czaputowicz poruszył ten temat na spotkaniu z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem.

Następnie we wrześniu br. Czaputowicz, przedstawiając stanowisko Polski z raportu o wykonywaniu zeszłorocznej rezolucji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, ocenił, że Rosja nie jest skłonna poddać się zobowiązaniom wynikającym z tej rezolucji. Zapowiedział, że Polska będzie podnosić tę kwestię na forum Rady Europy i "starać się znaleźć rozwiązanie, którym byłby zwrot wraku stronie polskiej".

Minister ocenił, że przetrzymywanie wraku Tu-154M na terytorium Rosji jest pozbawione podstaw prawnych i nie ma racjonalnego uzasadnienia. Podkreślił, że Polska jest gotowa na mediacje z Rosją w tej sprawie bezpośrednio lub z udziałem strony trzeciej.

Komitet Śledczy dotąd zapewniał jednak, że jego śledztwo w sprawie karnej dotyczącej katastrofy trwa, wrak samolotu jest dowodem rzeczowym i z tego powodu nie może być zwrócony Polsce.

(PAP)

Fot. archiwum

Komentarze

Wawrzek
A co z Putinem i Netanjahu ustalił spec Minister do spraw trudnych z Rosją - Adam Rotfeld -skąd inąd brat ministra "pinindzy ni ma" tyle lat pobierał apanaże prawie jak dochtor Lasek
2019-11-05 11:51:27

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
6
na godz. 09:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Z wielką flagą przez Szczecin

Nekrologi

Sonda

Czy ścieżki wydeptane przez pieszych na trawnikach, poboczach i skwerach powinny być uwzględniane przez projektantów miejskich przestrzeni?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie