środa, 20 czerwca 2018.
Strona główna > Świat > W 2014 r. Putin wydał rozkaz zestrzelenia samolotu pasażerskiego

W 2014 r. Putin wydał rozkaz zestrzelenia samolotu pasażerskiego

W 2014 r. Putin wydał rozkaz zestrzelenia samolotu pasażerskiego
Data publikacji: 2018-03-11 23:29
Ostatnia aktualizacja: 2018-06-18 22:47
Wywietleń: 1023 317835

Prezydent Rosji Władimir Putin w 2014 r. tuż przed ceremonią otwarcia olimpiady zimowej w Soczi wydał rozkaz zestrzelenia samolotu pasażerskiego, "na którego pokładzie, według wstępnych doniesień, znajdowała się bomba".

Tak wynika z filmu dokumentalnego "Putin", dostępnego od niedzieli na rosyjskich portalach społecznościowych.

W filmie prezydent mówił dziennikarzowi Andriejowi Kondraszowowi, że 7 lutego 2014 roku, bezpośrednio przed ceremonią otwarcia XXII Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi, zadzwonił do niego oficer ze służby bezpieczeństwa, który zameldował, że samolot lecący z Charkowa na Ukrainie do Stambułu został porwany. Porywacze mieli domagać się wylądowania w Soczi.

Piloci maszyny Boeing 737-800 tureckich linii lotniczych Pegasus powiadomili, że jeden z pasażerów miał przy sobie bombę, dlatego obrano kurs na Soczi - relacjonował w filmie Kondraszow.

Na pokładzie samolotu znajdowało się 110 pasażerów, a w tym samym czasie na stadionie w Soczi na ceremonię otwarcia przybyło ponad 40 tys. osób - podkreślił dziennikarz.

Putin opowiedział Kondraszowowi, że poprosił o radę ekspertów ds. bezpieczeństwa. Powiedzieli - jak przekazał Putin - że procedura postępowania w podobnych sytuacjach przewiduje zestrzelenie samolotu. Prezydent miał na to odpowiedzieć: "działajcie zgodnie z procedurą".

Po rozmowie telefonicznej Putin miał przybyć na stadion olimpijski razem z przedstawicielami Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Po kilku minutach ponownie zadzwonił do niego telefon. Dzwoniący powiedział, że informacja o bombie była fałszywa, a pasażer, który groził przeprowadzeniem eksplozji, był pijany, dlatego samolot kontynuował swój rejs do Stambułu.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow w niedzielę potwierdził, że przedstawione w trwającym ponad dwie godziny filmie zdarzenia miały miejsce w rzeczywistości.

(PAP)

Fot. PAP/MIKHAIL KLIMENTYEV

Komentarze

Tak TU... jak i tam...
Zwykli Ludzie to sie Prawdy nigdy nie dowiedza - chyba ze...??
2018-03-13 23:20:29
do @ hm-a
- dziwne?...To normalna "normalność przedwyborcza", mnie nawet nie dziwi "znoszenie wiz".Zapomniałem już "sto milionów" i "puszczanie w skarpetkach".
2018-03-12 09:16:11
hm
Dziwne, że film ukazał się tuż przed wyborami...
2018-03-11 23:54:51

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
13
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Finalistki Gryfii na plenerze cz.2
Finalistki Gryfii na plenerze literackim
Plener literacki wystartował
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy