piątek, 20 września 2019.
Strona główna > Wiadomości > Dzieciobójstwo, czy zabójstwo?

Dzieciobójstwo, czy zabójstwo?

Dzieciobójstwo, czy zabójstwo?
Data publikacji: 2019-04-03 19:26
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 12:36
Wywietleń: 1244 383923

Ciała dziecka nigdy nie znaleziono. W śledztwie przesłuchano wprawdzie pracowników MPO i sortowni, ale nic to nie dało. Nie wiadomo więc, gdzie są zwłoki - prawdopodobnie na wysypisku śmieci. Trudno to teraz ustalić, bo matka wyrzuciła chłopczyka do kubła 12 lat temu.

I, o mały włos, kobieta uniknęłaby kary. Policja wpadła na trop przestępstwa dziesięć lat po jego popełnieniu! Przypadkiem. Funkcjonariusze z „Archiwum X”, czyli wydziału spraw niewykrytych, rozwikłali zagadkę dzięki taśmom. Nie wiemy kto jest ich autorem i jak trafiły w ręce służb. Na razie również ich treść też jest niejawna. Dowiedzieliśmy się jednak, że zarejestrowana jest na nich rozmowa dotycząca m.in. ciąży Eleonory Z., porodu i sposobu pozbycia się ciała dziecka. Ustaliliśmy, że rozmawiali o tym Stanisław Z. i Andżelika W.

Mężczyzna wiele lat mieszkał z Eleonorą (wcześniej korzystał z jej usług, kiedy pracowała przy drodze pod Kijewem jako prostytutka; miała wtedy pseudonim Laurena). A Andżelika? Jest tajemniczym świadkiem. Wciąż nie można ustalić, gdzie mieszka. Nie odbiera wezwań do sądu, podany wcześniej numer telefonu jest nieaktualny, a policjantom wysłanym, by ją doprowadzili na rozprawę, nikt nie otworzył drzwi (sąsiedzi jej nie znają). Choć jest jednym z najważniejszych świadków w tej sprawie, być może trzeba będzie zrezygnować z jej zeznań.

Najważniejsze, że Eleonora Z. przyznała się do winy, a konkretnie do dzieciobójstwa. O tym przestępstwie mówi się wtedy, kiedy matka zabija dziecko w okresie porodu pod wpływem jego przebiegu. Kobieta w takiej sytuacji może zostać skazana najwyżej na 5 lat więzienia. Jednak prokurator jest innego zdania. Uważa, że oskarżona dopuściła się zabójstwa – w śledztwie biegli wykluczyli, by Eleonora Z., nie udzielając dziecku pomocy, była w szoku poporodowym. A to sprawia, że grozi jej nawet dożywocie.

Nieoficjalnie wiemy, że na wczorajszej rozprawie biegli psychiatrzy i psycholog podtrzymali swoje wcześniejsze ustalenia - nie znamy szczegółów, bo na czas ich zeznań wyłączono jawność procesu.

Jak zginął synek oskarżonej? Kobieta nie chce o tym mówić. Sędzia, na poprzedniej rozprawie odczytał więc protokoły jej wcześniejszych przesłuchań.

Wiadomo więc, że 43-letnia dziś kobieta urodziła dziecko w 2007 r. - nie wie, kto był ojcem, prawdopodobnie jakiś klient. Mieszkała wtedy z Wiesławem Z. w altanie na ogródkach działkowych „Stoczniowiec” na Wyspie Puckiej.

– Tego dnia oglądaliśmy telewizję. Nie chciałam mu przeszkadzać, więc wyszłam na dwór – wyjaśniała prokuratorowi. – Stałam nad granatowym wiadrem. Do niego urodziłam. Chłopczyk wpadł głową w dół. Ruszał się zatopiony w wodach płodowych około 5 minut.

Kiedy noworodek znieruchomiał oskarżona, zawinęła go w torbę plastikową. Razem z Wiesławem Z. zamówiła taksówkę i oboje pojechali do Dąbia. Tam, na osiedlu TBS, przy ul. Emilii Gierczak matka wyrzuciła torbę z dzieckiem do śmietnika.

– Po powrocie na działkę oglądaliśmy jeszcze telewizję i piliśmy alkohol – przyznała Eleonora Z.

Przypomnijmy, że prokurator przedstawił zarzuty również Wiesławowi Z. Mężczyzna odpowiada za pomaganie w ukryciu zwłok – grozi mu do 3 lat więzienia. Jest niepełnosprawny. Zgodnie z przepisami, jeśli nie odpowiada za zbrodnię, nie musi przychodzić na rozprawy do sądu. Wczoraj skorzystał z tego przywileju. Ale będzie na następnej rozprawie, bo jego obrońca złożył wniosek o jego przesłuchanie.

Tekst i fot. Leszek Wójcik

Komentarze

Ehh
Działki stoczniowców - czemu mnie to nie dziwi
2019-04-04 16:10:25
fer we
Pijackie bydło zamordowało kolejne dziecko. Więcej reklam aż "chce się Ż" -ygać !
2019-04-04 10:57:01
cóż
nie wiedziała że będzie 500 plus od pracujących dla nierobów, prostytutek i alkoholików, tak by zatrzymała
2019-04-04 01:15:37
Ja
Urodziłam w 2007,mam wspaniałą córkę która skończy 12 lat.Nie wyobrażam sobie jak można tak było postąpić, koszmar!!!!
2019-04-03 23:45:14

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
12
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Wokalne popisy na pl. Grunwaldzkim

Nekrologi

Sonda

Czy popierasz Marsz Równości?

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie