środa, 21 sierpnia 2019.
Strona główna > Wiadomości > Jak ciężarówki dojadą na stadion?

Jak ciężarówki dojadą na stadion?

Jak ciężarówki dojadą na stadion?
Data publikacji: 2019-03-14 10:28
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 12:35
Wywietleń: 2969 380248

Na koronie szczecińskiego stadionu trwają prace związane z przygotowaniem placu budowy. Za kilka dni pojawią się tu budowlańcy, którzy zajmą się rozbiórką siedzisk i przebudową obiektu. Pojawia się ważne pytanie: którędy będą wjeżdżały na stadion ciężkie pojazdy pracujące na budowie?

„Szczeciński magistrat wybrał ofertę konsorcjum jako najkorzystniejszą w powtórnym przetargu, obejmującym przede wszystkim przebudowę tamtejszego Stadionu Miejskiego im. Floriana Krygiera. Innego wyboru nie miał, gdyż tylko Doraco z PBG złożyło ofertę, a jej wybór wymagał zwiększenia budżetu inwestycji” – czytamy na stronach internetowych poznańskiej spółki, która ma trzy lata na budowę lub też przebudowę stadionu (odpowiednie skreślić) przy ul. Twardowskiego. Umowę w tej sprawie podpisano w ub. piątek, a teraz na koronie stadionu trwają prace związane z przygotowaniem placu budowy. W poniedziałek były wywożone toalety kontenerowe, likwidowano punkty handlowe i grodzono plac budowy. Na płycie boiska pojawili się geodeci, sprawdzając stan murawy, która idzie do wymiany. Za kilka dni na stadionie pojawią się budowlańcy, którzy zajmą się rozbiórką siedzisk i przebudową obiektu.

Którędy będą wjeżdżały na stadion ciężkie pojazdy pracujące na budowie? – takie pytanie przesłałem do biura prasowego Urzędu Miasta, skąd otrzymałem – w przeddzień podpisania umowy – odpowiedź: „Tego typu szczegóły zostaną podane w harmonogramie prowadzenia prac budowlanych, który jeszcze nie powstał, bo umowa z Wykonawcą inwestycji nie została jeszcze podpisana”. Okazuje się, że wykonawca do dziś nie przedstawił takiego harmonogramu miastu. 

Podobne zapytanie mailowe wysłałem do rzecznika prasowego Doraco Jacka Balcera, ale ten jeszcze nie odpowiedział. Nie odbiera także telefonu.

Na stadion Pogoni są trzy wjazdy: jeden po skarpie od ul. Witkiewicza, drugi od strony ul. Twardowskiego i trzeci – ulicą Karłowicza. Wjazd od strony Witkiewicza odpada, gdyż istnieje obawa, czy stroma skarpa wytrzyma obciążenie potężnych ciężarówek dowożących sprzęt, materiały budowlane i beton. Poza tym skarpa jest wąska i pozwala na jazdę w jednym kierunku. Trudno sobie wyobrazić, że ktoś zaryzykuje wjazd tą trasą, z której ciężki pojazd mógłby spaść na ruchliwą ulicę. Jest to obecnie tylko wjazd na parking dla samochodów osobowych w trakcie meczu. Ulica Twardowskiego także odpada, gdyż na czas budowy będą tu ustawione na bramie wjazdowej kołowrotki liczące kibiców. Nawet gdyby tu wjechał samochód ciężarowy, to i tak dalej, w kierunku budynku klubowego, nie ma szans przejechać, gdyż na drodze stoi potężna betonowa podpora słupa oświetlającego boisko.

Notabene, trudno sobie wyobrazić mijanie się na ulicy Twardowskiego dwóch potężnych ciężarówek, gdzie dziś ledwo mijają się tutaj samochody osobowe. Jak już pisaliśmy, ulica Twardowskiego pójdzie do przebudowy, gdy wybudowany zostanie stadion.

Jedynym możliwym dojazdem na plac budowy stadionu jest ulica Karłowicza, ale od wielu lat stoi tu znak zakazu ruchu pojazdów powyżej 3,5 tony. Nie dotyczy on pojazdów komunalnych, czyli np. śmieciarek. Przypomnę, że wiele lat temu mieszkańcy tej cichej uliczki protestowali przeciwko wjazdowi na stadion samochodów osobowych, którymi dojeżdżali na mecz kibice.

Można przypuszczać, że na czas budowy (trzy lata) znaki zakazu ruchu pojazdów powyżej 3,5 tony znikną. Czy spodoba się to okolicznym mieszkańcom, którzy parkują samochody po obu stronach ulicy? Kiedyś już blokowali ulicę.

Dodam, że most Akademicki przy ul. Mickiewicza ma nośność 30 ton, więc wiele ciężkich samochodów jadących na plac budowy nie ma prawa przez niego przejechać. Jak zatem dojadą – może niebawem się dowiemy. ©℗

Tekst i fot. Mirosław KWIATKOWSKI

Jak ciężarówki dojadą na stadion?

Komentarze

rob
Edmund - brawo za pomysl- po co komu dzialki w centrum miasta
2019-03-15 11:08:47
Mruczek
Przepraszam .. jestem Mruczek. .a nie Mroczek !
2019-03-14 20:05:49
Mroczek
Nie rozumiem tych pytań. Przecież pewien Prezes juz dwa tygodnie temu przedstawił harmonogram prac.terminy Mało tego juz dawno napisał ze będzie taniej, choć jest dużo droźej. Zapytajcie Wieszcza. Wieszcz wam wszystko wyjaśni , przedstawi , napisze. Nie rozumiem dlaczego nie wyjaśnił jeszcze jak będzie z organizacją ruchu, komunikacją drogami ? Przecież Wieszcz wie wszystko! Choć często się myli.
2019-03-14 19:20:25
Edmund
Pierwsze co powinno się zrobić to likwidacja działek między ulicą Twardowskiego a torami kolejowymi.Moźna by wówczas na czas budowy,choćby prowizorycznie poszerzyć te ulicę.Na terenie zlikwidowanych działek moźna by urządzić też tymczasowe składowisko materiałów budowlanych a po zakończeniu budowy urządzić tam chociaźby parking
2019-03-14 18:56:12
Krótko
Materiały na plecach wniosą piłkarze nie mieszczący się w kadrze meczowej.
2019-03-14 16:38:30
Miejski łazęga
Karłowicza zapewne odpadnie bo logika podpowiada że ze względu na charakter zabudowy,ograniczenia,ciężki sprzęt na tym odcinku poruszać się nie może.Ponadto szkody które by wyrządził wykonawca ( czy podwykonawca) np.pękające mury budynków,garaży musiałyby być pokryte.W tym celu mieszkańcy by zapewne wystąpili o zabezpieczenie finansowe aby potem nie było problemu z odzyskaniem i wypłatą odszkodowań.To jednak uważam za hipotetyczne rozwiązanie.Bardziej realne jest zamknięcie dla ruchu miejskiego Twardowskiego i wykorzystanie jej jako właśnie drogi dojazdowej do placu budowy.Wjazdy można zrobić spokojnie zarówno od strony dawnego basenu jak i wykorzystać istniejący wjazd lub ten następny za bocznym boiskiem.Lekki sprzęt i ciężarówki spokojnie mogą wjeżdżać od strony Witkiewicza i tu bym nie przesadzał że droga nie wytrzyma.Tyle lat funkcjonowała "pod dawną giełdę" i przyjęła masę samochodów.Nie ucierpiała.Jeżeli urzędnicy podejdą ze zdrowym rozsądkiem i logiką to ja naprawdę problemu nie widzę.Ulica Twardowskiego powinna była być zamknięta.Nie ucierpi na tym nikt bo 100 m.dalej jest alternatywna.Uważam że to jest najrozsądniejsze rozwiązanie.
2019-03-14 13:29:00
ciiii
Geniusze budownictwa, z miejskiego urzędu, na pewno wszystko dokładnie zaplanowali, tylko jeszcze nikt o tym nie wie.
2019-03-14 13:13:26
j23
A może kolejka linowa?
2019-03-14 12:50:57
Ra
dlaczego nikt nie pomyślał o transporcie kolejowym??? na tej linii ruch jest znikomy , budowa tymczasowej bocznicy i po dylemacie.. No ale znając życie nikt tego nawet nie przemyślał.
2019-03-14 12:01:52
No cóż
Szczęśliwie dla rządu PiS przekop Mierzei prawdopodobnie sam się sfinansuje bursztynem, w Szczecinie większość sfinansowania inwestycji w nowy stadion można było pozyskać w ramach sprzedaży tego obszaru developerom pod budownictwo mieszkaniowe a sam stadion zlokalizować w innym miejscu miasta.
2019-03-14 11:53:37
kfiatkowski
Ty złowrogi wróżbito...podkopywaczu postępu...piewco spiskowych i negatywnych komunikatów. Załóż działalność i do łopaty to zobaczysz z czym się inwestycje je
2019-03-14 11:41:08
obserwator
a tn już węszy i donosi.. do rewala jedż a potem do swojego januszka na basen
2019-03-14 11:10:33
rob
Helikopterem ????
2019-03-14 10:57:02

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
20
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zawieszanie i zdejmowanie baneru z siedziby PiS

Nekrologi

Sonda

Czy trasy alternatywne pozwalają szybciej dojechać nad morze?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie