piątek, 20 września 2019.
Strona główna > Wiadomości > Komórkomania w VI LO. Młodzież chce ratować innym życie

Komórkomania w VI LO. Młodzież chce ratować innym życie

Komórkomania w VI LO. Młodzież chce ratować innym życie
Data publikacji: 2019-03-15 19:26
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 12:35
Wywietleń: 963 380624

Uczniowie wszystkich klas VI Liceum Ogólnokształcącego w Szczecinie włączyli się w piątek w akcję "Zachodniopomorska #Komórkomania". Przekonywali, że warto zostać dawcą szpiku. Dzięki ich działaniom zwiększyła się baza potencjalnych dawców komórek macierzystych.

- Taka akcja jest bardzo potrzebna, bo dzięki niej można uratować komuś życie - powiedziała wolontariuszka akcji Zuzanna Kowalska z drugiej klasy.

W Polsce co godzinę ktoś dowiaduje się, że choruje na nowotwór krwi. Szansą na wyleczenie jest przeszczep komórek macierzystych od dawcy niespokrewnionego. Bazę potencjalnych dawców tworzy Fundacja DKMS, która działa w Polsce 2008 r. Uczniowie VI LO po raz drugi zorganizowali akcję pod kierunkiem fundacji. W ubr. „Zachodniopomorską #Komórkomanię” przeprowadzono w szkołach dzięki porozumieniu Kuratorium Oświaty w Szczecinie z Fundacją DKMS. Służy ona podniesieniu świadomości na temat ratowania ludzkiego życia. Uczniowie i nauczyciele VI LO przeprowadzili serię działań edukacyjno-informacyjnych na temat idei dawstwa szpiku i umożliwili rejestrację w systemie każdemu, kto podjął świadomą decyzję, by zostać dawcą. Przez kilka dni rozdawali ulotki przed szkołą, rozwieszali plakaty, informowali osobiście oraz w mediach społecznościowych. W piątek rejestrowali potencjalnych dawców.

- Od roku czekałam na to, żeby się zarejestrować jako potencjalny dawca szpiku, bo w czasie ubiegłorocznej akcji nie miałam jeszcze 18 lat - powiedziała Aleksandra Wawer wolontariusz DKMS, trzecioklasistka w VI LO.

Aby zostać dawcą komórek macierzystych, należy mieć ukończone 18 lat, ważyć co najmniej 50 kg i być zdrowym. Potencjalny dawca robi wymaz ze śliny. Aleksandra wie, że jeżeli jej genotyp będzie bliźniaczym z genotypem chorego na białaczkę, będzie poproszona o oddanie dla niego krwi. - Nie boję się. Kilka godzin dyskomfortu, a mogę uratować komuś życie - uśmiecha się uczennica.

Potrzebne komórki pobierane są zazwyczaj przedramienia, a jedynie w 20 proc. przypadków z talerza biodrowego. Nigdy z kręgosłupa. Lekarze zapewniają, że procedury związane z przeszczepem są w pełni bezpieczne.

- Wspieram tę akcje, ponieważ wiem, że może ona uratować życie. Moja rehabilitantka miała białaczkę, jest już po przeszczepie i wszystko wygląda na to, że będzie w pełni zdrowa - opowiadała Blanka Bieczyńska, uczennica VI LO.©℗

Elżbieta KUBERA

Fot. Ryszard PAKIESER

Na zdjęciu: Akcja Zachodniopomorska #Komórkomania - Zostań dawcą szpiku w VI LO w Szczecinie.

Komórkomania w VI LO. Młodzież chce ratować innym życie

Komentarze

To czego się nie dowiecie o Fundacji DKMS-Polska
W 2013 roku "polski sąd stwierdził, że Fundacja DKMS-Polska lobbowała za przeprowadzaniem przeszczepów polskich dawców szpiku w Niemczech, i uprawiała turystykę transplantacyjną (czyli łamała międzynarodowe prawo a konkretnie Deklaracje Stambulską). W Polsce bardzo prężnie działa „córka” niemieckiej fundacji, czyli Fundacja DKMS-Polska, która rekrutuje polskich dawców do niemieckiego rejestru ZKRD. Pomijając już wątpliwe z prawnego punktu widzenia gromadzenie szczególnie wrażliwych danych o DNA Polaków przez niemiecki rejestr to trzeba wspomnieć że Fundacja DKMS-Polska przyznawała, że jest organizacją non-profit, ale otrzymuje zwrot kosztów za pobrany szpik – w kraju to ok. 25 tysięcy złotych. To dochodowy interes. Kiedy pobrania dokonywano w Niemczech (do ok 2010), to było to kilkakrotnie więcej (14 tysięcy euro, czyli ok. 60 tys. zł.)." Jakby tego było mało Fundacja DKMS-Polska pozywała wybitnych polskich hematologów (np prof. dr hab. n. med. Sławomira Kyrcz Krzemień czy prof. dr hab. n. med. Mirosław Markiewicz z Kliniki Hematologii i Transplantacji Szpiku w Katowicach) za to że ujawnili te niekorzystne dla wizerunku Fundacji DKMS-Polska fakty. Rozumiem waszą potrzebę pomocy ale doradzam szczególną ostrożność - dobrymi chęciami wybrukowane jest piekło i diabeł tkwi w szczegółach... Polacy są świetną grupą dawców ze względu na znaczny stopień podobieństwa DNA Niemców i Polaków. Informacja dla redakcji. Powyższy wpis oparty jest na bogatym materiale dowodowym.
2019-03-16 17:24:22

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
12
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Wokalne popisy na pl. Grunwaldzkim

Nekrologi

Sonda

Czy popierasz Marsz Równości?

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie