piątek, 22 czerwca 2018.
Strona główna > Wiadomości > Lekarzy jak na lekarstwo

Lekarzy jak na lekarstwo

Lekarzy jak na lekarstwo
Data publikacji: 2017-09-13 09:27
Ostatnia aktualizacja: 2018-02-14 22:27
Wywietleń: 1576 291957

W całym kraju coraz bardziej odczuwalny jest brak lekarzy różnych specjalności. Problem ten nie omija także Zachodniopomorskiego. Praktycznie w każdej dziedzinie medycyny potrzebne jest wsparcie kadrowe. Mamy dotkliwy deficyt: internistów, psychiatrów, pediatrów, lekarzy rodzinnych… Średnia wieku tych praktykujących jest zaś coraz wyższa. A młodzi medycy nie zawsze chcą się specjalizować w tych dziedzinach, na które jest teraz największe zapotrzebowanie.

Kilka miesięcy temu, z powodu braku internistów, trzeba było czasowo zamknąć oddział wewnętrzny szpitala „Zdroje” w Szczecinie. Udało się go ponownie uruchomić kosztem analogicznego oddziału w innym mieście naszego województwa. Bo na rynku po prostu nie ma więcej specjalistów chorób wewnętrznych. Dyrektorzy szpitali przyznają, że takie łatanie dziur kadrowych w jednym szpitalu kosztem innego może się zdarzać częściej. Są bowiem dziedziny, w których brak lekarzy jest już wyjątkowo mocno odczuwalny.

Cały artykuł w „Kurierze Szczecińskim”, e-wydaniu i wydaniu cyfrowym z 13 września 2017 r.

 Agnieszka Spirydowicz

Fot. arch.

Komentarze

@Kruzo
Niejeden nielekarz musi znacznie ciężej pracować i nie ma kiedy się cieszyć wynajętą kawalerką.
2017-09-13 18:57:25
Kruzo
Do gh - tylko żeby zarobić na te domki jednorodzinne muszą sporo pracować i to nie w jednym szpitalu czy przychodni, tak że są w domu tylko na noc albo nie i nie zostaje im wiele czasu by się cieszyć wypasionymi wnętrzami.
2017-09-13 12:44:22
Foka
Do Jabol i Jan - studenci med. i młodzi lekarze chcą się uczyć ale nie ma dobrej woli aby ich dobrze wyszkolić, ponieważ lepiej dać młodemu wypełniać papierki niż uczyć jak badać ludzi i diagnozować choroby.
2017-09-13 12:24:05
gh
Nie p...iszcie o niskich wynagrodzeniach. Gdyby to była prawda to w liceach nie byłoby chętnych do biol-chemów z dalsza chęcią studiowania medycyny. W ocenach jakości nauczania liceów wyrażanych na różnych forach nie byłoby podnoszonej liczby absolwentów studiujących medycynę. Problemem jest jakość absolwentów (zarówno merytoryczna jak i zwykłą ludzka) i system zatrudniania rezydentów. Poza tym ciekawe, że przed wojną w szpitalu ginekologiczno - położniczym (obecnie szpital wojskowy przy ul. Skargi) było zatrudnionych sześciu lekarzy i wystarczyło. O tym jak wyglądają zarobki lekarzy - obrazowo wygląda to tak: na osiedlu gdzie mieszkam po wybudowaniu na każdej klatce schodowej mieszkał lekarz lub dwóch - w krótkim czasie znakomita większość z nich przeniosła się do domów jednorodzinnych (nieraz nieźle wypasionych)
2017-09-13 12:22:06
Jabol
I tak nic nie umieja po tych niby studiach.
2017-09-13 12:04:53
Jan
I tak tylko ludzi wykańczją ni leczą nieuki.
2017-09-13 12:01:52
beryl
Bez motywacji w postaci podwyżek pensji spodziewacie się nowych lekarzy ? Powodzenia
2017-09-13 11:14:19
.
Roboli też brakuje i ich tylko ciągle poszukują.
2017-09-13 11:00:11
kop
Do kop - wcale nie prawda że młodzi na kontraktach to najczęściej dzieci z rodzin lekarskich bo mam wielu znajomych, którzy nie pochodzą z rodzin lekarskich a pracują na kontraktach.
2017-09-13 10:53:30
doktorek
błogosławiona luka pokoleniowa wśród lekarzy...
2017-09-13 10:50:36
wer da
Tak mamy problem, kończą studia (najczęściej z językiem angielskim, które oferują nasze uczelnie) i wyjeżdżają w świat. Niech żyje bezpłatne nauczanie !
2017-09-13 10:38:01
Rosters
Zapewnijcie wreszcie lekarzom godne wynagrodzenia to chętni do pracy się znajdą
2017-09-13 10:32:51
hehe.. za to wszyscy cos studiują
każdy kto zdał maturę -a trzeba być niezłym matołem obecnie żeby jej nie zdać- zaczyna studia, bez problemowo. Nie ważne czy matoł, nieuk czy wybitnie uzdolniony, przyjmują KAŻDEGO bo ten oznacza KASĘ dla uczelni. Kiedyś kto chciał zdobył wykształcenie średnie -teraz taka wiedza to chyba poziom.. kończących studia, a tylko część zostawała studentami, i wtedy można było ich nie skończyć, i załapać się do woja. Dziś .. nie stawiamy dwój bo zniknie student a z nim kasa. Za 10-20lat nie będzie miał kto leczyć i nie tylko leczyć.. a ci ze skończonymi studiami to rozpacz w oczach jak widzę ich wiedzę
2017-09-13 10:25:06
kop
Do Gosć - Pamiętajmy,że młodzi na kontraktach to najczęściej dzieci z rodzin lekarskich /profesorskich/ i to uposażenie jest dla nich kieszonkowym na drobne wydatki . Znasz dziecko "lekarskie", które musi zapracować na swój dom , mieszkanie , wyposażenie gabinetu , gdy już będzie dostatecznie wyszkolone?
2017-09-13 10:23:20
Gosc
Jak lekarze szczególnie młodzi nadal bedą pracować na umowach śmieciowych tzw. "kontraktach" za marne stawki przy tak dużej odpowiedzialności to braki kadrowe będą coraz większe.
2017-09-13 10:06:40
yps
Mamy za to nadprodukcję psycholożek i wszelkiej maści artystek i twórczyń wszystkiego, co się da stworzyć.
2017-09-13 10:01:15

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
17
na godz. 15:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Strefa kibicowała naszym
Odsłonięcie pomnika Lecha Kaczyńskiego
Finalistki Gryfii na plenerze cz.2
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy