poniedziałek, 11 listopada 2019.
Strona główna > Wiadomości > Na ostatniej prostej. Potrzebny nowy TOZ-obus

Na ostatniej prostej. Potrzebny nowy TOZ-obus

Na ostatniej prostej. Potrzebny nowy TOZ-obus
Data publikacji: 2019-10-18 08:26
Ostatnia aktualizacja: 2019-10-18 12:37
Wywietleń: 639 422748

Aby dotrzeć do tysięcy zwierząt w potrzebie i je uratować: przetransportować w bezpieczne miejsce, na leczenie i do nowych domów. W tym celu - szczecińskiemu oddziałowi Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami - jest niezbędny środek transportu. Zbiera fundusze, aby go zdobyć. Organizując także charytatywny bieg.

„Bieg po 4 koła" - pod tym hasłem TOZ organizuje cykl wydarzeń tyleż o sportowym, ileż charytatywnym charakterze. Nietypową zbiórkę funduszy na nową „czerwoną strzałę".

- Zależało nam, aby tym razem bardziej niż zwykle zaangażować darczyńców. Na nowy TOZ-obus wymyśliliśmy więc niestandardową zbiórkę funduszy. Która stała się dla nich bardziej osobista, a też sprawiła im więcej frajdy - mówi Karolina Winter-Zielińska, prezeska szczecińskiego oddziału TOZ.

Nietypowa zbiórka ruszyła w czerwcu br. Wraz z pierwszym startem. Następne odbywały się co miesiąc. Z finałem zaplanowanym na październik, a konkretnie na najbliższą sobotę (19 bm.). Jednak na koncie charytatywnej zbiórki jest dopiero 48 tysięcy złotych. Z 80 tysięcy, które na ów szczytny cel - pomocy w pomaganiu - są niezbędne. Tymczasem potrzeba posiadania TOZ-obusa jest jeszcze bardziej pilna.

- Nasza „czerwona strzała", która stanęła i już ruszyć nie zdołała, została sprzedana. Zbieramy na nowe auto, aby każdego dnia przemierzać kolejne kilometry na pomoc zwierzakom! Pomożecie? - pytają wolontariusze TOZ.

Patrol interwencyjny TOZ w codziennych działaniach korzysta więc z doraźnie użyczonego samochodu prywatnego. Jest on niewielki, więc pozwala na przewiezienie tylko jednego psa lub ewentualnie transporterka z dachowcem. Nie ma mowy o pomocy w wyłapywaniu większej liczby kotów np. do sterylizacji, bowiem bagażnik auta nie pomieści nawet standardowej klatki-pułapki.

„Bieg po 4 koła" odbywa się na dystansach 2 lub 5 km. Jest do pokonania dla każdego. Tym bardziej, że - jak przekonuje organizator - w dowolnym stylu: nie tylko sprincie, ale też marszobiegu, z kijkami nordic walking, z dziećmi w wózku i bez, a także z psimi pupilami. Zarówno wpisowe z biegu, jak i towarzyszących wydarzeniu eventów (napoje, przekąski, gadżety) zasili konto zbiórki nowego TOZ-obusa.

Najbliższy start „Biegu po 4 koła" już w sobotę (19 bm.) - o godz. 12, z Polany Sportowej (Głębokie). Zapisy: biegpo4kola@gmail.com lub w siedzibie TOZ (ul. Ojca Beyzyma 17). Odbiór numerów startowych w przeddzień, w biurze TOZ (godz. 12-19) lub w dniu biegu w biurze zawodów (godz. 10-11.30), na miejscu startu.

Uwaga: równolegle z cyklem „Bieg po 4 koła" trwa zbiórka środków w bardziej tradycyjnej formie. Pomóc więc może naprawdę każdy, choćby poprzez stronę: https://zrzutka.pl/x38m4z.

(an)

Fot. Marta Teszner

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
3
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Z wielką flagą przez Szczecin

Nekrologi

kondolencje

Henryk Józwa

Sonda

Czy ścieżki wydeptane przez pieszych na trawnikach, poboczach i skwerach powinny być uwzględniane przez projektantów miejskich przestrzeni?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie