piątek, 24 maja 2019.
Strona główna > Wiadomości > (Nie)poprawny miejski łowczy

(Nie)poprawny miejski łowczy

(Nie)poprawny miejski łowczy
Data publikacji: 2018-06-17 10:39
Ostatnia aktualizacja: 2019-04-13 00:47
Wywietleń: 1386 332025

„Czy przewożenie zwierzęcia w czarnym worku jest odpowiednim sposobem transportu?" - prezydenta Szczecina pyta radny Marek Duklanowski, przewodniczący komisji ds. Gospodarki Komunalnej, Rewitalizacji i Ochrony Środowiska RM. W nawiązaniu do interwencji tzw. miejskiego łowczego, który właśnie w taki sposób podjął rannego bielika na nadodrzańskim nabrzeżu.

To kolejna z kontrowersyjnych - budzących falę społecznej krytyki - interwencji „na ratunek zwierzętom" w wykonaniu Ryszarda Czeraszkiewicza - LUPAR. „Kurier" opisał ją w artykule pt. „Co się stało z bielikiem?". Przypomnijmy: łowczy został wezwany na nabrzeże, tuż przy parku Ligi (ul. Światowida), w Dzień Dziecka. Na pomoc czekał ranny samiec bielika.

- To stary samiec. Miał wybite biodro. Nie podjąłbym się wskazania przyczyny. To mogło być uderzenie. Równie dobrze wypadek komunikacyjny, co zderzenie - jak to się czasem ptakom przydarza - ze słupem trakcji elektrycznej. Dość, że bielik był też bardzo osłabiony. Przynajmniej dwa tygodnie trzeba będzie go wzmacniać, a dopiero wtedy będzie go można poddać operacji. W tym czasie.. naprawdę różnie może być. Gdyby miał uszkodzone skrzydło, w ogóle nie podjąłbym się opieki. Ale tak, to jest szansa, by mógł wrócić do natury - opowiada Marek Woś, do którego ośrodku rehabilitacji zwierząt w Gryfinie trafił szczeciński bielik.

Bielik w chwili znalezienia był odwodniony, wygłodzony, z plagą pasożytów wśród piór. Pomoc tzw. miejskiego łowczego, jak to relacjonowali bezpośredni świadkowie zdarzenia, była dość niekonwencjonalna: „Wziął ciemny worek, zapakował do niego ptaka, zawiązał, a żywy pakunek rzucił na pakę Transita. I pojechał". Pytających o dalszy los bielika zbywał, bynajmniej nie milczeniem. Joanna Gabryszak, która w szczecińskim magistracie złożyła skargę na łowczego tak rzecz opisywała: „krzyczał na mnie, oskarżał o udział w jakimś spisku, straszył. Być może ten człowiek nie powinien zajmować się zwierzętami, jeśli nie ma do tego odpowiednich warunków".

Sprawą tej - już kolejnej - z kontrowersyjnych interwencji „łowczego" zainteresował się przewodniczący komisji ds. Gospodarki Komunalnej, Rewitalizacji i Ochrony Środowiska Rady Miasta Szczecina. Ta komisja wraz z rewizyjną - przypomnijmy - w minionych latach już wielokrotnie badała zarówno tryb i kulisy przekazywania temu „łowczemu" miejskich kontraktów, jak też relacje świadków jego akcji „na ratunek", świadczonych pod szyldem firmy LUPAR (teraz także pod szyldem WILD-GAME). Doprowadzając m.in. do demonopolizacji szczecińskiego rynku usług w tej sferze pomocy zwierzętom (wybór wykonawców odbywa się już w drodze przetargu, a nie jak przez ponad dekadę z pominięciem tego trybu przez Wydział Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska UM - przyp. an).

To właśnie po publikacji „Kuriera" radny Marek Duklanowski (PiS) złożył zapytanie nr 2633 do prezydenta Szczecina w sprawie „miejskiego łowczego". Docieka w nim: „Czy przewożenie zwierzęcia w czarnym worku jest odpowiednim sposobem transportu?" Natomiast dalej zwraca uwagę: „W lutym tego roku zwróciłem się do Pana Prezydenta z prośbą o unikanie dalszych złych, wątpliwych z punktu widzenia osób zgłaszających, sytuacji. W odpowiedzi, jaką otrzymałem pod koniec lutego, zawarte było stwierdzenie: „mając jednak na uwadze wyeliminowanie w przyszłości rozbieżności między tym, w jaki sposób odbierają podejmowane interwencje ze zwierzętami łownymi czy chronionymi mieszkańcy czy świadkowie takich zdarzeń, a jak to przedstawia wykonawca, zostaną jeszcze w bieżącym miesiącu podjęte ustalenia między zamawiającym a wykonawcą co do zmian zawartej umowy na prowadzenie pogotowia interwencyjnego ds. zwierząt łownych oraz chronionych. Zmiany te powinny zakończyć wszelkie niejasności i spory co do podejmowanych interwencji ze zwierzętami”. Rzecz celnie podsumowując: „Jak widać, spory i niejasności powstają nadal. W związku z powyższym proszę o udzielenie informacji - jakie ustalenia między zamawiającym a wykonawcą zostały podjęte w lutym br.?" ©℗

A. NALEWAJKO

Na zdjęciu: Sprawa bielika nie jest pierwszą z kontrowersyjnych interwencji „na ratunek zwierzętom" w wykonaniu tzw. miejskiego łowczego - Ryszarda Czeraszkiewicza, pod szyldem LUPAR, a ostatnio także WILD-GAME.

(Nie)poprawny miejski łowczy (Nie)poprawny miejski łowczy

Komentarze

jaś
@ekolog......ekologu idź do elementarza od podstaw!
2018-06-17 20:49:41
Siwy Łeb Farbowany
A co na to podszyszkownik Kowal? He he ...to się nazywa mieć dobrą prasę.
2018-06-17 19:38:33
Gibson
Dawać mi tego łowczego to ja go do wora włoże.
2018-06-17 19:00:22
JazonX
To ja proponuję "znaFcOM tematu" wskoczyć do czarnego worka na pace Trasita i dać się przewieźć tak z kilometr po mieście. Pan ,jego wysokość, Łowczy powinien mieć specjalne klatki do przewozu zwierząt ..... powinien.
2018-06-17 16:33:13
bleble
Kiedy "dobra zmiana" , w tym konkretnym przypadku, spowoduje usunięcie tego pana ze stanowiska?!!
2018-06-17 16:22:26
Ex
A czy worek w kwiatki byłby bardziej odpowiedni? Aby protestować przeciwko czemuś , wypada „uzbroić” się w podstawową wiedzę na temat danego zagadnienia i wykazać się odrobiną zdrowego rozsądku. Bez tego łatwo zrobić z siebie zwykłego pajaca i krzykacza
2018-06-17 11:57:24
ekolog
Ranny dziki ptak jest w wielkim stresie i dlatego podczas transportu należy mu ograniczyć dostęp bodźców z zewnątrz. To elementarz.
2018-06-17 11:08:49

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
9
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Wielkie gotowanie nad Odrą
Teatralny przemarsz
Dzień Europy – balony poleciały w niebo
Poprzedni Następny

Sonda

Czy będziesz głosować w wyborach do europarlamentu?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie