poniedziałek, 23 września 2019.
Strona główna > Wiadomości > Ofiary UPA przestały być anonimowe

Ofiary UPA przestały być anonimowe [FILM]

Ofiary UPA przestały być anonimowe
Data publikacji: 2019-02-13 09:46
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 12:32
Wywietleń: 726 375532

Instytut Pamięci Narodowej odnalazł i zidentyfikował nieznane dotąd ofiary zbrodni UPA. To 14 żołnierzy 28. Pułku Piechoty WP, zamordowanych w lipcu 1946 roku w Jaworniku Ruskim na Podkarpaciu. Ostatecznej identyfikacji, na podstawie badań DNA, dokonali specjaliści z Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmów Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie

Jawornik Ruski to niewielka wioska położona po prawej stronie Sanu, ok. 50 km od Przemyśla na Podkarpaciu. W latach 1945-46 okolice te były pod kontrolą ukraińskich nacjonalistów, którzy na tych terenach chcieli tworzyć własne państwo. Śledztwo w sprawie odnalezionej mogiły wszczęto pod koniec 2015 roku a odnalezione szczątki poddano ekshumacji. Badania archiwalne doprowadziły do wstępnej hipotezy, że mogli to być młodzi żołnierze ze szkoły podchorążych w Przemyślu, dokładnie z 28. Pułku Piechoty, którzy 24 lipca 1946 roku stoczyli w tym miejscu potyczkę z oddziałami UPA i dostali się do niewoli.

IPN dokonał także rekonstrukcji wydarzeń na podstawie danych archiwalnych. Pojmanie i zamordowanie polskich żołnierzy przypisuje się oddziałowi Michała Dudy "Hromenki". Prokurator IPN zakłada, że w egzekucji polskich żołnierzy brała udział Żandarmeria Polowa sotni "Hromenki", która liczyła ok. siedmiu osób.

Do tej pory udało się zidentyfikować czterech z 14 polskich żołnierzy. Badania pozostałych zamordowanych są kontynuowane.

PBGOT działa od 2012 roku. Jest wspólnym przedsięwzięciem Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie oraz szczecińskiego Instytutu Pamięci Narodowej. PBGOT to pierwsza tego typu tak kompleksowa baza w Europie. Zidentyfikowało blisko 70 ofiar bezimiennych pochówków, z których większość to więźniowie skazani przez wojskowe sądy rejonowe w Polsce w latach 1944-1956 i rozstrzelani w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie. Dzięki szczecińskim genetykom udało się zidentyfikować m.in. Danutę Siedzikównę „Inkę” czy mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszkę”.

(as)

Fot. Dariusz Gorajski

Komentarze

pytam
Ile kosztuje polskiego podatnika taka identyfikacja zwłok?
2019-02-13 14:54:03

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
18
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Wokalne popisy na pl. Grunwaldzkim

Nekrologi

Sonda

Czy popierasz Marsz Równości?

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie