niedziela, 16 czerwca 2019.
Strona główna > Wiadomości > Przesłuchania rodziców nastolatek, które zginęły w escape roomie

Przesłuchania rodziców nastolatek, które zginęły w escape roomie

Przesłuchania rodziców nastolatek, które zginęły w escape roomie
Data publikacji: 2019-02-12 20:05
Ostatnia aktualizacja: 2019-04-13 01:08
Wywietleń: 960 375593

Prokuratura Okręgowa w Koszalinie zakończyła przesłuchania rodziców pięciu nastolatek, które zginęły w escape roomie. Na pewno zeznania rodziców przyczynią się do ustalenia czasu poszczególnych zdarzeń – powiedział we wtorek (12 lutego) rzecznik prokuratury Ryszard Gąsiorowski.

Pięć 15-latek zginęło w pożarze escape roomu w Koszalinie 4 stycznia 2019 r. Dziewczęta zatruły się tlenkiem węgla.

Prokuratura Okręgowa w Koszalinie zakończyła przesłuchania rodziców zmarłych nastolatek. - Wiemy, jak doszło do wspólnego wyjścia dziewcząt na urodziny, jakie były przygotowania. Na pewno zeznania rodziców przyczynią się także do ustalenia czasu poszczególnych zdarzeń – poinformował Gąsiorowski, jednocześnie zaznaczając, że o szczegółach śledztwa nie może informować.

Rzecznik powiedział, że w wyniku przesłuchań rodziców doszło do jeszcze jednych oględzin miejsca zdarzenia z ich udziałem. - Część rodziców chciała tam osobiście być i ewentualnie zwrócić uwagę biegłych na zagadnienia, które w ich opiniach należy wyjaśnić – dodał Gąsiorowski.

Rodzice zmarłych nastolatek jeszcze styczniu złożyli w prokuraturze wnioski, w których stwierdzają, że będą reprezentować ich prawa. Powołali również pełnomocników procesowych do udziału w postępowaniu. Wnioski objęły także prośbę o informowanie przez prokuraturę o terminach czynności, które będą realizowane w przyszłości, by rodziny i ich pełnomocnicy mogli ewentualnie zgłosić swój udział w tych czynnościach.

Prokuratura dysponuje opinią biegłego z zakresu medycyny sądowej sporządzoną po badaniach sekcyjnych pięciu 15-latek, które zginęły 4 stycznia w escape roomie w Koszalinie. Opinia jednoznacznie wskazuje na to, że przyczyną śmierci pokrzywdzonych było zatrucie tlenkiem węgla.

W tej sprawie zlecona została także opinia z zakresu pożarnictwa. Śledczy czekają również na opinię ekspertów z laboratorium kryminalistycznego.

Jeszcze w szpitalu w charakterze świadka przesłuchany został 25-letni Radosław D., pracownik escape roomu, który został poparzony w pożarze. Zeznawały też właścicielka domu przy ul. Piłsudskiego 88 w Koszalinie oraz kobieta wynajmująca od niej pomieszczenia, w których działał escape room, gdzie doszło do tragedii. Na tym etapie postępowania, jak poinformował rzecznik prokuratury, nie było podstaw, by którejś z tych osób stawiać zarzuty.

Według ustaleń prokuratury to 28-letni Miłosz S. z Poznania faktycznie organizował i prowadził escape room w Koszalinie, choć działalność gospodarcza zarejestrowana była na jego babcię. Zajmował się zawodowo obsługą tego typu pokoi zagadek. Prokuratura postawiła mu zarzut umyślnego stworzenia niebezpieczeństwa wybuchu pożaru w escape roomie i nieumyślnego doprowadzenia do śmierci pięciu osób. Podejrzany został aresztowany tymczasowo na trzy miesiące. Grozi mu do 8 lat więzienia.

Do tragicznych wydarzeń doszło 4 stycznia. W escape roomie w Koszalinie zginęło pięć 15-letnich dziewcząt, uczennic klasy 3d Gimnazjum nr 9, obecnie SP nr 18. Według wstępnych ustaleń prokuratury przyczyną pożaru w pomieszczeniu obok tego, w którym przebywały dziewczęta, był ulatniający się gaz z butli gazowej (butle zasilały w paliwo piecyki w budynku). Ogień miał uniemożliwić 25-letniemu pracownikowi escape roomu dotarcie do nastolatek. Mężczyzna został poparzony, nie otworzył dziewczętom drzwi. One same mogły to zrobić dopiero po rozwiązaniu ostatniej zagadki. W obiekcie nie było dróg ewakuacyjnych. Dziewczęta zatruły się tlenkiem węgla. 10 stycznia odbył się ich pogrzeb. Spoczęły obok siebie na cmentarzu komunalnym w Koszalinie.

(PAP)

Fot. arch.

Komentarze

Janek
winę ponosi właściciel w52% dalej rodzice i miasto. Uzasadnienie; nie wolno wysyłać osoby niepełnoletnie w miejsca o nieznanym charakterze działalności,nie sprawdzono sposób ochrony i bezpieczeństwa uczestników "zabawy" .Kto był odpowiedzialny za powrót niepełnoletnich do domu? Kto ubezpieczał zgodnie z prawem oraz trzymał rękę "na pulsie"? Proszę szukać drzazgi w swoim oku! Mimo wszystko współczuje i taką działalność nie popieram.
2019-03-24 13:29:00
Ala
I po takim tragicznym wypadku, gdzie ginie 5 młodych dziewcząt jakoś pisowcy nie ogłosili żałoby narodowej, chociaż nazywają siebie katolikami. A teraz po normalnej naturalnej śmierci starszego pana na siłę każą mi go opłakiwać. Przepraszam, ale bardziej mi szkoda tych młodych dziewcząt ponieważ ten starszy pan już coś przeżył i zmarł po prostu ze starości, ponieważ był schorowany.
2019-02-13 07:42:44

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
14
na godz. 06:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Widoki z wielkiego koła

Nekrologi

Sonda

Czy w Szczecinie powinien powstać pomnik Piotra Zaremby – pierwszego prezydenta Szczecina?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie