wtorek, 12 listopada 2019.
Strona główna > Wiadomości > Sąd uznał, że znieważyła

Sąd uznał, że znieważyła

Sąd uznał, że znieważyła
Data publikacji: 2019-07-08 16:58
Ostatnia aktualizacja: 2019-09-17 13:34
Wywietleń: 1272 401602

Grzywna w wysokości 2 tysięcy złotych, zapłacenie zadośćuczynienia pokrzywdzonym - po 300 zł - oraz pokrycie kosztów sądowych. Taki jest finał głośnego procesu jednej ze szczecińskich działaczek KOD, którą oskarżono o znieważenie policjantów.

20 września 2017 roku Danuta Sobczak-Domańska przechodziła na czerwonym świetle przez szczeciński plac Kościuszki. Działaczka Komitetu Obrony Demokracji wracała ze zbiórki podpisów pod projektem ustawy „Ratujmy kobiety”. Zatrzymali ją policjanci jadący radiowozem, zwrócili kobiecie uwagę na złamanie przepisów. Ta odparła, że powinni zająć się piratem drogowym, który w tym momencie przejechał obok nich. Kobieta stwierdziła, że będzie tę interwencję nagrywać telefonem komórkowym. Wtedy, według jej relacji, policjanci mieli ją obezwładnić, skuć kajdankami i przewieźć radiowozem do komisariatu. Kobieta twierdzi, ze po drodze została przez nich pobita. Policjanci z kolei zawiadomili prokuraturę, że Danuta Sobczak-Domańska była agresywna (jednemu z nich miała zerwać z munduru naszywkę z nazwiskiem) i używała wobec nich słów powszechnie używanych za obelżywe. Postępowanie przeciwko policjantom zostało umorzone. Natomiast przeciwko kobiecie zakończyło się aktem oskarżenia wobec niej.

W poniedziałek w Sądzie Rejonowym Szczecin-Centrum zakończył się proces w tej sprawie. Zdaniem prokuratora z zeznań świadków i pokrzywdzonych wynika, że Danuta Sobczak-Domańska użyła przemocy wobec policjantów. Dlatego zażądał ukarania jej grzywną w wysokości 2700 złotych, zasądzeniem nawiązek dla policjantów po 300 złotych oraz pokrycia kosztów procesu.

Według obrony materiał dowodowy składa się tylko z zeznań funkcjonariuszy.

- W dodatku pierwsze zeznania zostały złożone przed ich kolegami na komisariacie. Bez obecności obrońcy. Choć adwokat oskarżonej był w tym czasie w budynku komisariatu. Pojawiają się wątpliwości, czy czynności policjantów były rzetelne. Cały przebieg tego zdarzenia, interwencji, cała ta sytuacja mogła wiązać się dla policjantów z konsekwencjami - procesem wytoczonym przez oskarżoną, karami dyscyplinarnymi dla nich, nawet zwolnieniem z pracy. Po całym zdarzeniu policja obserwowała moją klientkę, nagrywała ją, śledziła jej zachowanie. Po co? Chodziło o zdezawuowanie oskarżenia wobec policjantów - przekonywał mecenas Paweł Hałaczkiewicz, obrońca oskarżonej, wnosząc o jej uniewinnienie.

Danuta Sobczak-Domańska jeszcze raz, ze szczegółami przypomniała swoją wersję zdarzenia.

- Wiele rzeczy, jakie próbowano mi tutaj przypisać, jest dla mnie niewykonalnych. Mam poważną chorobę kręgosłupa, kłopoty z wykonywaniem pewnych czynności ramionami. Tymczasem najpierw byłam bita kajdankami po głowie, a następnie w nie, z tyłu, zakuta. Na monitoringu z komisariatu, kiedy mnie wprowadzano, widać moją twarz wykrzywioną bólem i lecącą krew. I całą, nienaruszoną naszywkę na mundurze policjanta, którą rzekomo miałam zerwać - zapewniała oskarżona.

Ale ani jej przemowa, ani argumenty obrońcy nie przekonały sądu. Została uznana za winną i skazana na karę grzywny w wysokości 2 tysięcy złotych, zapłacenie zadośćuczynienia pokrzywdzonym policjantom (po 300 zł) oraz pokrycie kosztów sądowych.

- Nie ulega wątpliwości, że oskarżona popełniła przestępstwo. Zeznania policjantów są wiarygodne. Oskarżona powinna była zająć się własnym czynem, a nie innego obywatela. Na polecenie policjantów okazać dokumenty, a nie rozpoczynać dyskusję, okazywać agresję i pogardę dla nich. To było znieważenie. Takie zachowanie osoby mającej działać na rzecz demokracji wydaje się być niegodne - stwierdził sędzia Waldemar Jędrzejewski w uzasadnieniu orzeczenia.

Wyrok nie jest prawomocny

- Będę się odwoływać. Sędzia kpił sobie z tego, że policjanci mnie pobili. Będę walczyć o uniewinnienie i zadośćuczynienie - zapowiedziała Sobczak-Domańska. ©℗

(dar)

Fot. Robert Stachnik (arch.)

Komentarze

bb
@Bezprawie,jak to nie podano nazwiska sędziego- Waldemar Jędrzejewski.
2019-07-09 20:01:27
JAN BURY
KODZIARZE I TZW UBYWATELE RP WIEDZA ZE SA POD OcHRNA NADZWYcZAJNEJ KASTY I BODNARA
2019-07-09 15:32:44
Wymiar bezprawia
Wymiar sprawiedliwości uważa, że jak się nie podoba wyrok, to składaj sobie apelację. Sędziowie nie mają sobie nic do zarzucenia, dowody są, zeznania są, wyrok jest. I wypad z sądu z karą ponad 3000zł. Następnym razem się nauczysz bezczelnie oskarżać władzę publiczną i chodzić na manifestacje. To jest właśnie płynąca nauka z tego wyroku. Nie liczcie w tym kraju na sprawiedliwość.
2019-07-09 14:11:47
patologia
Gdy policja jest stroną w sprawie, to zawsze ta policja ma rację, nawet gdy kłamie i popełnia przestępstwo. Bo jak im udowodnić, że kłamią? Z góry zakłada się, że organ władzy zawsze mówi prawdę. Tak samo urzędnik czy radny w starciu z obywatelem - też zawsze ma rację - bo władza zawsze ma rację i zawsze mówi prawdę.
2019-07-09 14:08:52
Bezprawie
A dlaczego nie podano nazwiska sędziego? Nazwiska sędziów są jawne!!! Obywatele mają prawo wiedzieć, kto wydaje tego pokroju wyroki.
2019-07-09 14:06:29
Dziwne
Słowo przeciwko słowu. Tylko policjanci chodzą parami. Dlaczego?
2019-07-08 20:59:20
@321
Sławek,to Ty?Nitras wyjdż z nory,nie ukrywaj się i nie wciągaj.
2019-07-08 20:17:48
@321
Ty za to wypierdku Breżniewa bierzesz biały proszek...zmień go bo Ci nie służy.
2019-07-08 20:06:52
Nie wierzę w ani jedno słowo tej kobiety.
.
2019-07-08 19:14:54
321
@Wódz OTUA : na ruski mir do wladimira paszoł ruble zbierac! wiekszosc obecnych wyborcow jedynej slusznej partii to w czystej linii komunisci z lat 60-70-80 tylko sobie bialy pasek domalowali
2019-07-08 19:13:37
No nie
Tak można każdego urządzić
2019-07-08 19:07:38
Olek
Hej, kodziarze, ona czeka na zrzutkę do Puszki Kijowskiego!
2019-07-08 18:20:44
dr Kalarepka
Należy bronić demokracji i przestrzegać prawa. Jeśli ktoś nie przestrzega prawa to nie broni demokracji. Rozsypał się nam KOD jak domek z kart. KOD by komuny nie obalił do tego potrzeba było chwatów
2019-07-08 18:20:38
Wódz OTUA
Karać i uczyć poszanowania prawa ubeckie pomioty.Poznaliśmy KODerastów z jak najgorszej strony.Dla nich demokracją był stan wojenny-kulturalne wydarzenie według pewnego bolszewickiego gnoja.
2019-07-08 18:17:03
Jak to?
Czy interwencja nie powinna być nagrywana?
2019-07-08 18:05:00
Ludzie
To się w głowie nie miesci
2019-07-08 17:59:09
Jędruś
Nie wierzę w ani jedno słowo tych policjantów ani też w sprawiedliwość wyroku wydanego przez tego sędziego. Świadkowie twierdzą co innego.No ale dzisiejsza policja to..........Ja mam swoje zdanie o rządzących i ich aparacie sprawiedliwości.
2019-07-08 17:37:08
123
za to bicie kobiet na marszach przez narodowych socjalistow nikomu nie przeszkadza ,wazne ze potem w czestochowie sa grzeczni
2019-07-08 17:28:06

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
3
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Z wielką flagą przez Szczecin

Nekrologi

kondolencje

Henryk Józwa

Sonda

Czy ścieżki wydeptane przez pieszych na trawnikach, poboczach i skwerach powinny być uwzględniane przez projektantów miejskich przestrzeni?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie