wtorek, 15 października 2019.
Strona główna > Wiadomości > Szczecin: Koszmar zwierząt

Szczecin: Koszmar zwierząt

Szczecin: Koszmar zwierząt
Data publikacji: 2017-03-03 16:14
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 11:30
Wywietleń: 6333 219760

Poszły ratować bezdomne koty. Natrafiły na altanę, w której rozgrywał się dramat zwierząt. Przedstawicielki szczecińskich organizacji działających na rzecz zwierząt odkryły kenelową hodowlę pomeranianów, czyli szpiców miniaturowych, oraz yorshire terrierów. Psy pozbawione dostępu do światła, wody i jedzenia, chore, brodziły we własnych odchodach, zamknięte w tak małych klatkach, że nie były w stanie nawet się w nich obrócić.

Makabrycznego odkrycia dokonały wolontariuszki stowarzyszeń KociArka oraz Milion Szczęśliwych Kotów. W czwartkowy wieczór dotarły na teren ogrodów działkowych przy ul. Niemierzyńskiej w Szczecinie. Zamierzały pomóc bezdomnym kotom, ale przyszło im ratować psy z - jak mówią - umieralni zwanej hodowlą rasowych psów, zarejestrowanej w szczecińskim oddziale Związku Kynologicznego w Polsce (ZKWP).

- Z altany dobiegało przeraźliwe szczekanie psów i potworny fetor. Drzwi były uchylone, więc zajrzałyśmy. Psy były uwięzione w kocich kontenerkach ustawionych jedne na drugich. Z dziurawego dachu zalewał je deszcz. Za pordzewiałymi kratami psy brodziły we własnych odchodach. Bez dostępu do wody, pożywienia, nawet do światła. Dosłownie wyły o pomoc! Chyba nigdy nie zapomnę tego koszmarnego widoku - wspomina Katarzyna Sawińska.

Wolontariuszki wezwały na miejsce policję. Ta zabezpieczyła psy przetrzymywane w nieludzkich warunkach zarówno w działkowej altanie (16 sztuk), jak i w domu (10 szt.). Pierwsze z nich trafiły do domów tymczasowych. Pozostałe - do schroniska.

- Wszystkie są w fatalnym stanie. Skrajnie zaniedbane. Większość ma braki w uzębieniu, a w pozostałych jest stan zapalny. Wiele cierpi na zaćmę. Niektóre - skołtunione, sfilcowane włosie. Mają zainfekowane uszy. I jeszcze pazurki przerośnięte tak, że wbijały się w poduszki ich łap - relacjonują wolontariuszki, obecne na miejscu zdarzenia.

- Jedna z suczek trafiła do mnie na tzw. dom tymczasowy. W piątek byłam z nią u weterynarza. Stwierdził przewlekłe obustronne zapalenie płuc i poważną chorobę serca - dodaje p. Katarzyna.- Na bieżąco odbieram sygnały o kolejnych problemach zdrowotnych pozostałych uratowanych psów. - Wiem, że psy więzione w domu były w jeszcze gorszym stanie. Miały niedowłady nóg przez porażenie, jeden nienaturalnie wgniecioną głowę, jeszcze inny miały wypadnięte oko.

Policja zatrzymała właścicielkę makabrycznej hodowli i przetransportowała ją na przesłuchanie do KP Szczecin Niebuszewo (al. Papieża Jana Pawła II).

- Wciąż słyszę, jak w altanie mówi policjantom o psiakach: „One stare. Już się do niczego nie nadają. Niepotrzebne" - wspomina Katarzyna, wolontariuszka.

Arleta NALEWAJKO

Fot. Robert STACHNIK, Katarzyna SAWIŃSKA

Więcej w „Kurierze Szczecińskim", wydaniu cyfrowym i e-wydaniu z 6 marca 2017 roku.

Szczecin: Koszmar zwierząt Szczecin: Koszmar zwierząt Szczecin: Koszmar zwierząt Szczecin: Koszmar zwierząt Szczecin: Koszmar zwierząt Szczecin: Koszmar zwierząt Szczecin: Koszmar zwierząt Szczecin: Koszmar zwierząt Szczecin: Koszmar zwierząt Szczecin: Koszmar zwierząt

Komentarze

M.Dem.
Też uważam, że tak postępującym "opiekunom" należy się opieka staranna na okoliczność wykluczenia z praw do decydowania o losie zwierząt i ludzi. Ze względu na rodzaj postępowania i powtarzalność procederu. Ciekawe też, kto i co ochrania tych pasjonatów w ich upodobaniach. Bo bezbronny zwierzak z wydlubanym okiem to niech sobie cierpi? Najgorsze jest to, że takie rozumowanie nie jest rzadkością. I to jest bardzo poważny problem polityki społecznej : ludzie o obniżonej jakosci społeczenej norma a nie patologia?
2017-03-05 21:41:08
sgarg
5 lat temu tez jej odebrali psy i jak widac dalej to samo robiła, ciekawe co będzie za kolejne parę lat ....kolejne psy?
2017-03-05 20:23:20
ja
Do Jagosi - wyczytać można, że również od 15 lat o tym wszystko wiedziałaś i co TY z tym zrobiłaś????
2017-03-04 15:57:46
boby
Jak tak można?!
2017-03-04 11:24:18
Pola
Chylę czoła przed tymi wszystkimi, co uratowali psy z rąk potwora w ludzkiej skórze. Brawo!
2017-03-04 11:07:36
Ursa
Kurcze, przecież takie "niepotrzebne" pieski można odesłać na "emeryturę", tzn. oddać w dobre ręce ludziom, którzy jeszcze będą je kochać latami i zapewnią godne warunki. Takie wyelsploatowane pieski już dawno się zwróciły z nawiązką, więc powinna dać im szansę na normalne życie, a teraz powinni tę panią w taka malutką, zafajdaną po kostki klatkę zamknąć i niech siedzi bez żywności i wody.
2017-03-04 08:53:04
ob
do ciezkich robut babe niech cierpi jak te niewinne pieski zamknac ja
2017-03-04 07:24:30
Świnoujścianka
Ze łzami w oczach czytałam Waszą informację, KOCHANE WOLONTARIUSZKI. Jak dobrze, że na świecie są dobrzy ludzie. Niech WAM LOS SPRZYJA !!!
2017-03-03 19:20:17
Oli
Ponadto była znaną działaczką Związku kynologicznego w Szczecinie.
2017-03-03 18:58:56
Bożena
Małpę od razu do psychiatryka. Skandal!!!!!
2017-03-03 18:51:04
Do jagosi
Dlaczego 15 lat temu nie zglosilas?? Wszyscy zaskoczeni? A może nie wiedzieli.. ty tak! Jak ci się z tym zylo 15 lat?
2017-03-03 18:31:04
Jagosia
Ta psełdohodowla istniała tam od dobrych 15lat pani pracowała u weterynarza strzygła pieski w domu jezdziła na wystawy z pieskami a teraz wszyscy zaskoczeni przecież wszyscy o tym wiedzieli
2017-03-03 17:29:24

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
14
na godz. 09:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Chcą prawdziwej szkoły

Nekrologi

Sonda

Czy fotopułapki przy pojemnikach na śmieci to dobry sposób na wyegzekwowanie segregowania odpadów?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie