poniedziałek, 20 maja 2019.
Strona główna > Wiadomości > „Zdroje” dla obowiązkowych szczepień

„Zdroje” dla obowiązkowych szczepień

„Zdroje” dla obowiązkowych szczepień
Data publikacji: 2019-04-18 08:54
Ostatnia aktualizacja: 2019-04-24 08:08
Wywietleń: 600 386416

Szczeciński szpital "Zdroje" włączył się do akcji zbierania podpisów pod projektem przygotowanym przez Obywatelską Inicjatywę Ustawodawczą „Szczepimy – bo myślimy”. To największy szpital dziecięcy w Zachodniopomorskiem. Trafiają do niego mali pacjenci także z powikłaniami różnych chorób zakaźnych. Również tych, którym można zapobiegać przez szczepienia.

Cały czas rośnie liczba rodziców, którzy nie szczepią swoich dzieci. W 2010 roku w Polsce odnotowano niespełna 3,5 tys. takich przypadków, a w roku 2018 było ich już ponad 40 tysięcy.

- Jeśli ta tendencja będzie się utrzymywała, to w końcu wystąpią u nas epidemie groźnych chorób zakaźnych, i dzieci będą nam umierały - mówi dr Paweł Gonerko, zastępca dyrektora ds. lecznictwa, opieki nad matką i dzieckiem szpitala "Zdroje". - My już alarmujemy, bo przecież wiemy, co się działo, kiedy szczepień nie było. Najlepsze dane mamy z USA. Tam przed wprowadzeniem szczepień na błonicę, krztusiec, tężec, polio, odrę, świnkę, ospę wietrzną chorowało rocznie 980 tys. dzieci, a umierało ponad 10 tys. Po wprowadzeniu szczepień zachorowania występują u 22 tysięcy dzieci, a umiera ok. 40. Żadne inne leki nie są w stanie dać takiej skuteczności. 

Jeszcze do piątku (19 kwietnia), w czterech ośrodkach szpitala "Zdroje", pacjenci, odwiedzający oraz osoby z zewnątrz mogą składać podpisy poparcia dla wspomnianej inicjatywy ustawodawczej. Podpisy zbierane są w głównej siedzibie placówki w Zdrojach, przy ul. Mącznej 4, w punkcie informacyjnym, SOR oraz w rejestracji poradni specjalistycznych (pawilon 20, parter). Na lewobrzeżu miasta inicjatywę można poprzeć w placówce przy ul. Św. Wojciecha 7 (rejestracja poradni specjalistycznych), w Centrum Psychiatrycznym przy ul. Żołnierskiej 55 oraz w Ośrodku Rehabilitacji dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej mieszczącym się przy ul. M. Skłodowskiej-Curie 14. W zbieranie podpisów wśród pacjentów i odwiedzających zaangażowali się także pracownicy szpitala – lekarze, pielęgniarki oraz personel administracyjny.

Projekt "Szczepimy - bo myślimy" zmienia obowiązującą ustawę „Prawo oświatowe”, wprowadzając wymóg, by podczas rekrutacji dzieci do publicznych żłobków i przedszkoli koniecznym warunkiem formalnym było przedłożenie zaświadczenia o posiadaniu przez kandydata wymaganych przepisami obowiązkowych szczepień ochronnych lub zaświadczenia lekarskiego potwierdzającego przeciwwskazania do tych szczepień.

- Niektórzy mówią, że to ograniczanie prawa rodziców do decydowania o swoim dziecku - mówi dr Paweł Gonerko. - Ale czy rodzice mają prawo ryzykować zdrowiem i życiem dziecka? Jak ono zachoruje, to będzie za późno na wyciąganie konsekwencji, bo dziecko już będzie chore. Nie jest to więc ograniczanie praw rodziców, tylko dbanie o bezpieczeństwo dzieci. 

Akcję „Szczepimy – bo myślimy” popiera także Okręgowa Izba Lekarska w Szczecinie oraz liczne organizacje i stowarzyszenia związane ze środowiskiem medycznym z regionu.

Każdego roku Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – PZH podaje do publicznej wiadomości informacje dotyczące liczby uchyleń dotyczących szczepień obowiązkowych u osób do 19. roku życia. Jak wynika z ich raportu – w 2010 roku w Polsce odnotowano niespełna 3,5 tys. odmów. W roku 2018 było ich już ponad 40 tys.

- Szczepienia to najlepsza metoda zapobiegania chorobom. Powikłania występują rzadko i dotyczą głównie odczynów miejscowych – podkreśla dr n. med. Paweł Gonerko, z-ca dyrektora ds. lecznictwa szpitala „Zdroje”.

Powszechne szczepienia u dzieci wprowadzono w połowie XX wieku.

- Ruchy antyszczepionkowe uznają je za przyczynę różnych schorzeń, np. autyzmu. Jak więc wytłumaczyć występowanie tych „powikłań” nie po wprowadzeniu szczepień, a dopiero wiele lat później? – dodaje dyrektor Gonerko. - Dziś w krajach rozwiniętych łatwo lekceważyć szczepienia, ponieważ nikt nie pamięta tysięcy ciężko chorujących dzieci. Ale właśnie w ostatnich latach znacznie częściej podróżujemy po świecie, a to oznacza że wzrosło zagrożenie kontaktu z chorymi i zakażonymi. Bo w Polsce osoby nieszczepione jeszcze korzystają z tego, że otaczają je w zdecydowanej większości osoby, które są uodpornione. To chroni przed rozprzestrzenianiem się tych groźnych chorób. Ale dzisiaj jeździmy tam, gdzie takich powszechnych szczepień nie ma. Do nas też przyjeżdżają z różnych stron świata. Musimy więc zadbać o swoje dzieci. 

Pod projektem ustawy może się podpisać każdy pełnoletni obywatel Polski. Wystarczy podać imię, nazwisko, miejsce zamieszkania i PESEL oraz złożyć podpis, który nie musi być czytelny.

- Szpital zapewnia pełną ochronę powierzonych danych osobowych - podkreśla Magdalena Knop, rzeczniczka szpitala "Zdroje".

O szczegółach akcji można przeczytać na stronie: www.szczepimybomyslimy.pl

Agnieszka Spirydowicz

Fot. Ryszard Pakieser

„Zdroje” dla obowiązkowych szczepień

Komentarze

Śmingus-Dyngus
Dewastacji mózgu noworodka nikt nie wyleczy. Nikt nie bierze na siebie odpowiedzialności za to co jest we wstrzykiwanym preparacie. To znaczy, że wolno kogoś oblać cieczą o nie znanej zawartości. Taki śmingus-dyngus dowolnym świństwem.
2019-04-24 03:48:13
Szczwpimy - bo...
Ale gdyby co rodzicu - z NOP-em zostaniesz sam, walczyć o przywrocenie zdrowia dziecku będziesz sam.
2019-04-18 13:39:34

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
17
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Wielkie gotowanie nad Odrą
Teatralny przemarsz
Dzień Europy – balony poleciały w niebo
Poprzedni Następny

Nekrologi

Sonda

Czy będziesz głosować w wyborach do europarlamentu?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie