wtorek, 19 listopada 2019.
Strona główna > Blogi > Artur D. Liskowacki
Policzek z pazurkami
Nominacje Krystyny Pawłowicz i Stanisława Piotrowicza do Trybunału Konstytucyjnego sprawiły, że po raz kolejny pogrążyliśmy się w głębokich analizach problemu „co się za tym kryje?”. Do głębokich analiz (wrzutka PiS, żeby odwrócić uwagę od…, ustawka...
Czytaj >>
Rozsądny sukces żony Zbysia
Ani słowa o wyborach? Kusi. Bo czyż nie wystarczy, że wyborcza kampania to były głównie słowa? Na jak długo udało się nimi nakarmić wyborców? Zwłaszcza że były to często słowa puste. A wiemy, czym są tzw. puste kalorie. Wiemy też jednak, że bardzo je...
Czytaj >>
Bariera siwego ludożercy
Polityka zagraniczna rzadko jest przedmiotem moich zapisków, choć zapewne powinna być częściej, bo świat nam kipi i buzuje. Dziś jedna tylko obserwacja światowa, spod tej gorącej i podskakującej pokrywki. Oto nadszedł czas arcyblondynów z czupryną zaczesaną...
Czytaj >>
Godzina eleganckiego wilka
„Kaczor nam wszystko daje”. Jedno zdanie z telewizyjnej sondy „Faktów”, wypowiedziane na ulicy małego miasta przez szarego mężczyznę koło sześćdziesiątki. Są jeszcze jakieś pytania? * * * A jednak dziwi, że szykująca się do wyborów opozycja nie tylko...
Czytaj >>
Rozplątywanie malinowych ust
Coraz częściej coś nam się kiełbasi z naszą historią. Na ścianie budynku przy placu Pawła Adamowicza w Szczecinie zawisł ogromny baner przypominający 80. rocznicę wybuchu drugiej wojny światowej i nasz, polski Wrzesień 1939 roku. Jest więc na nim mapa...
Czytaj >>
Co słonko (po)wiedziało
Jarosław Kaczyński z mównicy: „Model rodziny: jedna kobieta, jeden mężczyzna plus dzieci”. Takie definicje w ustach starego kawalera, który nigdy rodziny nie założył, ba! nie żył nigdy w żadnym związku, brzmią cokolwiek groteskowo. I proszę mi nie mówić...
Czytaj >>
Pic i nic
Zdanie na początek. Wszystko, co poniżej, zebrałem w odpryskach i zapisałem przed aferą sędziego Piebiaka. Tak że właściwie powinienem to wyrzucić do kosza, a na ten tydzień skupić się wyłącznie na ministerstwie Trolli. Doszedłem jednak do wniosku, że...
Czytaj >>
Głaskanie szaszłyka
Ogródek konsumpcyjny przed szaszłykarnią. Ostoja piwnych mężczyzn. Siedzą tam od rana, godzinami, sącząc niespiesznie. Przechodząc mimo słyszę, o czym mówią.  Jeden z nich, jedząc szaszłyk, zauważa wesoło: – Za PRL-u, o! to było nieźle! – i zawiesza...
Czytaj >>
Pięknie i nie bardzo
Pięknie śpiewano w stolicy w 75. rocznicę powstania. Tłum, w oczach wzruszenie i zapał. U starych, którzy pamiętają, i u młodych, co chcą pamiętać. A przecież coś w tym wszystkim nie tak. Bo rodzi się refleksja, że im od powstania dalej, tym większy...
Czytaj >>
Zdradziecki walec miłości
„Walec naszej ciężkiej pracy wciąż się toczy” – oświadczyła rzecznik PiS Anita Czerwińska. Po czym i po kim się toczy, nie powiedziała. Ja bym do takiego walca nie chciał być zaproszony. Nawet jeśli byłby to – choćby zważywszy na płeć rzecznika – biały...
Czytaj >>