sobota, 23 lutego 2019.
Strona główna > Blogi > Artur D. Liskowacki
Pomidorowy nos wiosennych kryształów
Wokół nowej partii Wiosna rozkwitła debata. Także na temat jej nazwy.Rozmarzamy się z Wieszczem: „O, wiosno! Kto ciebie widział w naszym kraju!”, przekomarzamy, że po Wiośnie przychodzi Lato (ale jeśli Grzegorz, to znaczy, że SLD), podśmiewamy, że - jak...
Czytaj >>
Wyjście z ucha prezesa
Powinienem pewnie napisać o tym, że Jarosław Kaczyński ujawnił się jako człowiek przedsiębiorczy. Nie napiszę. Wystarczy mi radość, jaką z tego tytułu odczuła zarówno opozycja, jak i obóz władzy. Bo że każda ze stron tłumaczy przyczyny tej radości inaczej...
Czytaj >>
Walka w czystym błocie
Minuta ciszy w sali Sejmu. Posłowie oddają cześć zamordowanemu prezydentowi Gdańska Pawłowi Adamowiczowi. Nieobecni: Jarosław Kaczyński oraz wicemarszałkowie: Beata Mazurek i Ryszard Terlecki. Pojawiają się na sali niedługo potem. To „czysty przypadek”...
Czytaj >>
Wymarzone szable hojnych chłopców
W rok wyborczy wkraczamy wielkimi krokami. Partia rządząca uchwaliła w jeden dzień, że prąd w tym roku nie zdrożeje, choć zdrożeje. A już na pewno w następnym, kiedy po prostu zdrożeje, bo będzie musiał. Wygląda to tak, jakby PiS włożył do szamba zegarową...
Czytaj >>
Pociągające zawracanie kropki
Trwa polityczna ruletka transferowa. Decyzje posłów i radnych zmieniających partie, kluby i wchodzących w zaskakujące koalicje znajdują dla siebie najrozmaitsze uzasadnienia. Nie zmienia to faktu, że gra, która się toczy, zniechęca do polityki coraz skuteczniej...
Czytaj >>
Miś w niebieskich rajstopach
Jutro zapadnie wyrok w sprawie Jarosław Kaczyński kontra Lech Wałęsa. Pod koniec listopada obaj panowie spotkali się w sądzie, by na korytarzu, przed rozprawą, w świetle kamer, wymienić na swój temat grube uprzejmości. Jak to pisał proroczo Norwid w wierszu...
Czytaj >>
Weselny toast płynną lawą
W Marszu Niepodległości wziąć mieli udział – na zaproszenie prezydenta – „wszyscy Polacy”, bez względu na poglądy i barwy partyjne. Tymczasem wygląda na to, że chodziło o drobne nieporozumienie językowe. Bo wezmą w nim udział nie wszyscy Polacy, ale Wszech...
Czytaj >>
Wyrywanie leszcza z piwa
Obrażając się – słusznie – na brutalizację i wulgaryzację języka polityki (o którym mówi się czasem: „język politycznej debaty”, ale gdzie tu debata?!), udajemy równocześnie, że przecież różni się on od naszego języka codziennego. Wiem, tu może odezwać...
Czytaj >>
Zmasowany atak kotletem
Sposób, w jaki Mateusz Morawiecki ucieka przed „aferą taśmową”, wykreowaną przed laty przez jego dzisiejszy obóz polityczny, zdumiewa i denerwuje wielu, ale dla mnie jest po prostu dziecinny. Tak właśnie zachowuje się dziecko, które przyłapane zostanie...
Czytaj >>
Sączenie kubańskich pomarańczy
Wracałem niedawno z dalszej podróży, z Berlina – busem z lotniska. W drodze, ku mojemu zaskoczeniu, po raz pierwszy od lat – a dokładnie: od czasu przyjęcia nas do Schengen – bus zatrzymała niemiecka policja. I to dwukrotnie. Noc, poważne, by nie rzec...
Czytaj >>