wtorek, 21 sierpnia 2018.
Strona główna > Blogi > Ewa Kołodziejek > Pacholę

Pacholę

Wywietleń: 737

Ze słowami jest jak z ludźmi, przychodzą i odchodzą. Odchodzą te wyrazy, które opisują nieistniejące realia albo są zbyt trudne pod względem gramatycznym. Są i takie, które znikają z naszego języka z obu powodów. Należy do nich tytułowe pacholę. Gdy pytam młodych ludzi o znaczenie tego słowa, kojarzą je z pachołkiem, czyli słupkiem ostrzegawczym ustawianym na zakręcie drogi albo z gumowymi stożkowymi słupkami, stojącymi na placu manewrowym podczas nauki jazdy. Tymczasem od pacholęcia do tak pojmowanego pachołka droga daleka, choć oba wyrazy mają wspólną część znaczenia.

Pacholę to dawna nazwa chłopca, wyrostka, podrostka, młodzieniaszka. Jest to zdrobniała forma bardzo ciekawego słowa pachoł składającego się z przedrostka pa- i słowa chołp, wcześniejszej postaci słowa chłop. Cząstka pa- miała znaczenie umniejszające. Pachoł to mógł być ktoś gorszy niż chłop. (Starsi czytelnicy pamiętają zapewne słowo pazłotko, czyli takie nieprawdziwe, gorsze „złotko”, dzisiejszą folię, w którą zawija się cukierki albo czekoladki). Pachołek to człowiek spełniający różne posługi, usługujący na co dzień szlachcicowi. I pewnie ze względu na te posługi używane jest także w pogardliwym znaczeniu; tak się czasem mówi o człowieku wysługującemu się komuś, pozbawionemu poczucia własnej godności, płaszczącemu się przed kimś. Stąd pachołek na placu manewrowym, bo także czemuś „służy”.

Słowo pacholę ma związek z młodością. Jeśli ktoś od pacholęcia przebywał na królewskim dworze, to znaczy, że był tam od wczesnego dzieciństwa i mógł być giermkiem albo paziem. Wyrażenie od pacholęcia ma charakter książkowy i chyba nie jest znane dzisiejszej młodzieży.

Jednak pacholę wyszło z użycia nie tylko z tego względu, że dzieci już nikomu nie usługują. O losie wyrazu zadecydowała też jego forma. Nie używamy dziś wielu słów zakończonych na –ę, a oznaczających istoty niedojrzałe. Nie są żywotne we współczesnym języku formy: chłopię, kaczę, rzadkie jest kocię. W podobnie zbudowanym słowie dziewczę, niegdyś oznaczającym ‘dziecię płci żeńskiej, dziewczynkę’, przesuwa się granica „dziecięcości” w stronę znaczenia ‘młoda niezamężna kobieta; podlotek, dorastająca pannie lub dziewczyna’. Mało tego! W języku potocznym dziewczę jest często nacechowane lekceważąco, ironicznie.

Silniejsze są formy liczby mnogiej tych i podobnych wyrazów: kocięta, kaczęta, cielęta, szczenięta, dziewczęta. Jednakże – nie ukrywajmy – teraz wolimy formy prostsze: kurczak kurczaki, cielak – cielaki, szczeniak – szczeniaki, chłopak – chłopcy/ chłopaki, dziewczynka/dziewczyna – dziewczynki/dziewczyny.

A pacholęta i chłopięta odeszły w siną dal…

Ewa Kołodziejek

Komentarze

Przecinek
Pani Profesor, Pacholęta nie odeszły tak daleko. Są w powiecie gryfińskim, w gminie Widuchowa. Wieś Pacholęta, do 1945 nazywała się Pakulent. A w powiecie gorzowskim, gmina Lubiszyn, jest miejscowość Chłopiny.
2018-05-18 21:21:38
Wojciech (ten ze Szczecina)
Na szczęście jeszcze bydlę trzyma się mocno. ;)
2018-05-18 12:39:52

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu