niedziela, 18 sierpnia 2019.
Strona główna > Blogi > Ewa Kołodziejek > Starszy sierżant

Starszy sierżant

Wywietleń: 1665

Zawodowa aktywność kobiet przynosi wiele pozytywnych zmian w życiu społecznym. Już się nie dziwimy, że kobiety wykonują zawody do niedawna zarezerwowane dla mężczyzn. Dziś panie są dyrektorami, profesorami, policjantami, żołnierzami, strażakami, słowem – są, kim chcą być. Za tymi zmianami podąża – co oczywiste – język, wzbogacając się o feminatywy, czyli żeńskie formy słowne. Wykorzystujemy systemowe możliwości polszczyzny, tworząc takie nazwy, jak na przykład: nauczycielka, aktorka, pielęgniarka, redaktorka, dyrektorka, psycholożka, socjolożka, logopedka, filozofka, prezeska, prezydentka, profesorka, docentka, agentka, kosmonautka, językoznawczyni, naukowczyni i wiele innych. Wszystkie męskie nazwy stanowisk mogą mieć żeńskie odpowiedniki. 

Nie oznacza to – rzecz jasna – obowiązku ich używania. Niech używa kto chce, niczego innym nie narzucając. Warto jednak z satysfakcją wspomnieć, że owe femintywa szybko się rozpowszechniają, ugruntowując coraz silniejszą pozycję kobiet w życiu społecznym.

Niektórzy czytelnicy pomyślą: a po co tworzyć nowe określenia stanowisk i tytułów kobiet, skoro można nazwy męskie poprzedzić słowem pani i po kłopocie! Pani policjant, pani redaktor, pani dyrektor, pani kosmonauta, pani naukowiec. Można, ale nie w każdej sytuacji i nie w każdym tekście. W dokumencie urzędowym nie napiszemy, że tłumaczenie sporządziła pani tłumacz przysięgły, bo tytuł pani należy do leksyki grzecznościowej, a nie urzędowej. Nawet w polszczyźnie potocznej opuszczamy to słowo, a żeńskość zaznaczamy nieodmienną formą nazwy: doktor zleciła, burmistrz postanowiła, dyrektor zdecydowała.

Sprawa się jednak komplikuje, gdy nazwę stanowiska zajmowanego przez kobietę trzeba połączyć z przymiotnikiem. Z takim pytaniem zwróciła się do nas pani Celina: „Bardzo proszę o pomoc, bo nie wiem, czy kobieta policjant mająca stopień st. sierżant to starsza sierżant czy starszy sierżant”. Trzeba przyznać, że połączenia rzeczownika męskiego z przymiotnikiem żeńskim: starsza sierżant, tłumacz przysięgła, biegła rewident są niewygodne z powodu niezgody formalnej. Wszak męski rzeczownik wymaga męskiej przydawki, a rzeczownik żeński – żeńskiej: przystojny mężczyzna, piękna kobieta. Jednak nazwy zawodów i stanowisk są rzeczownikami dwurodzajowymi, odnoszącymi się i do mężczyzn, i do kobiet. Dlatego akceptujemy redaktor naczelną, doktor habilitowaną czy dyrektor kreatywną, ale tylko w wtedy, gdy oznaczają konkretną osobę. Można więc powiedzieć, że Maria jest doktor habilitowaną, a Joanna jest starszą sierżant. Jeśli jednak nie mówimy o konkretnej osobie, tylko o nazwie stanowiska odnoszącego się do zbioru osób, to musimy użyć męskiej przydawki.

I taką właśnie odpowiedź dam pani Celinie: kobieta policjant mająca stopień starszego sierżanta to starszy sierżant.

Ewa Kołodziejek

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu