czwartek, 24 maja 2018.
Strona główna > Blogi > Ewa Kołodziejek > Żołnierka czy kobieta żołnierz?

Żołnierka czy kobieta żołnierz?

Wywietleń: 6132

Ciekawe pytanie zadała nam pani Paulina, korespondentka poradni językowej, która rozpoczęła pracę badawczą poświęconą kobietom w armii rosyjskiej. Z tego powodu zastanawia się, czy kobietę będącą żołnierzem można określać słowem żołnierka. „Według słownika języka polskiego – pisze pani Paulina - żołnierka to zarówno ‘służba wojskowa’, jak i ‘kobieta żołnierz’. Jednak znalazłam artykuł, którego autorka przestrzega przed używaniem tej formy. Pisze nawet wprost, że żeńskich odpowiedników nie posiadają takie męskie nazwy zawodów, jak żołnierz i marynarz. Wiem, że kobiety wykonujące ten zawód często same są przeciwne nazywaniu ich żołnierkami. W języku rosyjskim występuje jeszcze inna żołnierka - kobieta, której mąż służy w armii. Czy zatem powinnam używać słowa żołnierka, czy lepiej pozostać przy kobiecie żołnierzu?” – pyta nasza korespondentka.

Nie tylko w języku rosyjskim żonę żołnierza nazywa się żołnierką. Wiele słowników języka polskiego gromadzących dawniejsze słownictwo (na przykład słownik pod redakcją Witolda Doroszewskiego) notuje żołnierkę w tym właśnie znaczeniu. Żołnierki pamiętamy także z .literatury, choćby Tereskę żołnierkę, jedną z postaci w „Chłopach” Władysława Reymonta. W najnowszych słownikach to znaczenie jest pomijane, notuje się tylko dwa: służba wojskowa i kobieta żołnierz.

Czy jednak, pisząc o kobietach pracujących w armii, można użyć słowa żołnierka? Można, ale ostrożnie, przede wszystkim dlatego, że wciąż rzeczowniki żeńskie nazywające funkcje, godności i zawody kobiet, są w ocenie wielu użytkowników języka nieładne, a nawet „obrzydliwe”. Taką opinię o żołnierce wyraził korespondent poradni językowej PWN, pytający o policyjne słowo rozbojarz: „Czy na pewno istnieje określenie rozbojarz w języku polskim? Wydaje mi się równie obrzydliwe jak dostrzeżone wczoraj na pewnym blogu słowo żołnierka (w znaczeniu ‘kobieta żołnierz’)”.

Pomińmy policyjny neologizm, pozostańmy przy nieuzasadnionej niechęci wielu osób do nazw żeńskich. Przecież są one naturalną odpowiedzią języka na zmiany w życiu społecznym, a ponadto wypełniają lukę w systemie językowym i dają większe możliwości komunikacji. Aktorka, nauczycielka, malarka, pisarka, mistrzyni, wychowawczyni, królowa, cesarzowa nie budzą sprzeciwu, dlaczego więc nie popierać nazw analogicznie zbudowanych, jak żołnierka, psycholożka, dyrektorka, prezeska, profesorka itp.?

Jednak ów społeczny opór powoduje, że w tekstach o charakterze oficjalnym, a za taki należy uznać naukową rozprawę, nazw żeńskich z reguły się nie używa. Dlatego pani Paulinie odpowiem zgodnie z normą wzorcową polszczyzny, choć wbrew swoim przekonaniom: formy żołnierka można użyć jako wariantu stylistycznego, jednak nadrzędną nazwą powinna być kobieta żołnierz.

Ewa Kołodziejek

Komentarze

Howgh
Nie wiem jak jest poprawnie pan przedszkolanka, przedszkolanek, czy po prostu przedszkolak?
2018-01-24 13:43:56
Władek
Dziękuję Pani Profesor. Od dzisiaj będę mówił do mojej żony " ty moja kobieto strażaku " zamiast " ty moja strażaczko pożarna", Serdecznie pozdrawiam.
2015-11-15 17:26:25

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu